Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 5 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Na jaki neuroleptyk aktywizujący zmienić Abilify?

Witam. Biore abilify na objawy negatywne bo pozytywnych nie mialem jednak lekarz powiedzial ze bedzie musial mi dac cos innego zamiast abilify bo mam po nim drgawki. Czy te drgawki sa takie groźne ze az lekarz musi zmienic lek? Biore... Witam. Biore abilify na objawy negatywne bo pozytywnych nie mialem jednak lekarz powiedzial ze bedzie musial mi dac cos innego zamiast abilify bo mam po nim drgawki. Czy te drgawki sa takie groźne ze az lekarz musi zmienic lek? Biore abilify pół roku a najwieksze drgawki mam od ok. dwoch miesiecy bo najpierw bralem 7.5 mg, teraz biore 15 mg. Pytanie czy to nie za pózno zeby odstawic abilify bo podobno drgawki nie mijaja nawet po odstawieniu? Do tego biore 2 tabletki akinetonu i propanololu ale poprawa jest nie wielka. Do tego biore 150 mg venlaflaksyny kilka lat i zadnych drgawek po niej nie mialem. Pytanie na jaki neuroleptyk aktywizujacy zmienic abilify taki zeby: nie pogarszal funkcji seksualnych, zeby sie po nim nie tylo i zeby nie bylo tych drgawek oraz zeby ogulnie nie mial skutkow ubocznych? Dodam ze po abilify mam duze lęki i to takie podczas ktorych mnie nawet ciarki przechodza i jest to okropne. Dlatego jaki lek aktywizujacy ale nie powodujacy lęków? Problem w tym ze emocje mam takie jak trzeba ale mam brak energi i motywacji oraz mam troche oslabione ciało. Chcialbym cos co wzmocni moje cialo i doda energi ale nie bedzie powodowalo wzmocnienia emocji i nasilenia lekow. Wiem ze najlepiej isc na wizyte ale chcialbym poznac jakie neuroleptyki moga mi pomoc. Lekarze mowia teraz ze nie widza u mnie objawow negatywnych ale to pewnie dlatego ze sie z nich prawie wyleczylem i teraz ich nie widac, od pojawienia sie objawow negatywnych bralem na nie przez 6 lat olzapine. Lecze sie tez na nerwice natrect i to na nie biore venlaflaksyne. Prosze o dokladna odpowiedz i pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Budlewski
Lek. Tomasz Budlewski

Jak zminimalizować poziom stresu u 10-latka?

Mój syn 10 letni przeżywa silny stres przed każdym sprawdzianem w szkole ,jak mogę go wyciszyć by się nie denerwował.Chętnie bym skorzystała z herbatek ziołowych ale nie wiem jakich ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Bezsenność polekowa u 36-latka

Bezsenność polekowa olanzapina Leczenie Zaburzenia Osobowości F60 Zolafren brałem w domu od 15.08.18 w dawce 5mg potem w szpitalu 10mg od 6.10.18 do 31.10.18 Bezsenność po odstawieniu Zolafrenu 10 mg, . pod koniec samego pobytu w szpitalu pojawiły zaburzenia widzenia... Bezsenność polekowa olanzapina Leczenie Zaburzenia Osobowości F60 Zolafren brałem w domu od 15.08.18 w dawce 5mg potem w szpitalu 10mg od 6.10.18 do 31.10.18 Bezsenność po odstawieniu Zolafrenu 10 mg, . pod koniec samego pobytu w szpitalu pojawiły zaburzenia widzenia , drżenie rąk, ból głowy , po wyjsciu ze szpitala w dniu 31. 10.2018 nie wziąłem leku na wieczór , myśląc że to objawy miną ( nie wiedziałem że tak się nie odstawia ) w nocy już nie mogłem usnąć, musiałem wziąść relanium 5 mg na sen , bo nie mogłem usnąć. po 2 dniach od odstawienia , pojawił sie ból głowy , wróciłem do zolafrenu tym razem do 5 mg ( tak doradziła pani psychiatra , ale dalej miałem problemy ze snem , brałem relanium na sen , przez około 2 tygodnie, potem oprócz w/w skutków ubocznych doszło przymus chodzenia , Z tymi dolegliwościami udałem się do poradni przyszpitalnej , tam odsunięto zolafren oraz relanium , a dano rispolept oraz ketrel na spanie , brałem wg zalecen lekarskich, Pojawily się bóle somatyczne uczucie pieczenia w klatce piersiowej . Po dwóch dniach tej terapi wylądowałem ponownie w szpitalu psychiatrycznym , dołożono oprócz ketrelu i rispoleptu 3mg (max na dzień) Cloraxen , Anafranil 75 , .W trakcie hospitalizacji ketrel przestał działać , dano mi tisercin 25mg ,brałem go od 9.12.18 do wczoraj tj 08.02.19 bo przestał działać. Teraz mam do wzięcia Nasen w dawce 10 mg na noc .W trakcie hospitalizacji pojawilo się drzenie rąk,(Parkinsonizm polekowy) objawy pozapiramidowe ,zaburzenia widzenia, nie wyraźna mowa,jąkanie się , pismo się pogorszyło.Po zakończeniu hospitalizacji . Z tymi objawami ubocznymi udałem się do domu, Dopiero stopniowe odstawinie( pod opieką psychiatry) przytoczonych w/w leków, poza tisercinem, pozwoliło usunąć nieporzadane działania, pozostała Bezesnność i drżenie zamiarowe., coraz mniejsze. Moje Pytanie jest dość skomplikowane , gdzie mam się udać , do jakiej placówki zajmującej się leczeniem bezsenności, jestem z terenu Górnego śląska . Jak sobie pomóc , czy ta bezsenność jest odwracalna
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego po alkoholu czuję jakbym nie miał depresji?

Nie chce za bardzo opisywać choroby swojej depresji ( F32.2) ale mam problem. Przyjmuje juz od 1,5 roku asertin z dawką 75mg/ dzień. Wiadomo, jestem młody więc jak zdarzaja sie imprezy to wypije czasami. Zauważyłem, że po spożyciu alkoholu czuje... Nie chce za bardzo opisywać choroby swojej depresji ( F32.2) ale mam problem. Przyjmuje juz od 1,5 roku asertin z dawką 75mg/ dzień. Wiadomo, jestem młody więc jak zdarzaja sie imprezy to wypije czasami. Zauważyłem, że po spożyciu alkoholu czuje się jak gdyby nic, normalnie mogę spać, nie mam nadmiernego apetytu, mogę się uśmiechać i normalnie funkcjonować, bez depresyjnych myśli. Normalnie przyjmując ten lek miewa rzadko jakieś myśli depresyjne, ale niemal ciągle problemy ze snem, nadmierny apetyt oraz brak aktywności i ciągłe zmęcznie. Dlaczego tak jest ? Dlaczego po alkoholu mam wrażenie, jak bym tej depresji nigdy nie miał, bo czuje sie tak jak przed zachorowaniem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Chroniczny lęk, stres, nadużywanie alkoholu i depresja

Witam. Mam 19 lat, od dłuższego czasu odczuwam ogromny stres, lęk. Dotyczyło mnie to już wcześniejszych latach, ale teraz jest to dla mnie bardziej odczuwalne. Wcześniej często naduzywalam alkoholu by poczuć ulgę, ale na następny dzień było o wiele gorzej.... Witam. Mam 19 lat, od dłuższego czasu odczuwam ogromny stres, lęk. Dotyczyło mnie to już wcześniejszych latach, ale teraz jest to dla mnie bardziej odczuwalne. Wcześniej często naduzywalam alkoholu by poczuć ulgę, ale na następny dzień było o wiele gorzej. Wspomagalam się rowniez lekami uspokajającymi. Mam problemy ze spaniem od kilku miesiecy. Nie śpię 4 noce pod rząd lub śpię 2h każdej nocy, często się będzie jeśli zasne. Nie wiem czy problem jest na podłożu alkoholu. 3 lata temu wykryto u mnie depresje, leczylam się krotko, poczułam się lepiej i przerwalam leczenie. Bardzo często płacze i nie wiem co mam zrobić ze sobą. Nie mam ochoty na nic, czuje smutek, lęk, nic mnie nie cieszy. Jestem osobą bardzo skryta i nieśmiałą. Unikam ludzi, ale nie czuję się z tym dobrze. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy zaufać osobie, która pokonała uzależnienie?

Witam, poznałam pewnego chłopaka jest 5 lat starszy ode mnie. Jest osobą bardzo wierzącą, ja również. Ostatnio szczerze rozmawialiśmy o naszej przeszłości. Przyznał się że jeszcze kilkanaście lat temu imprezował, pił alkohol codziennie. Dwa lata temu poznał dziewczynę, która pomogła... Witam, poznałam pewnego chłopaka jest 5 lat starszy ode mnie. Jest osobą bardzo wierzącą, ja również. Ostatnio szczerze rozmawialiśmy o naszej przeszłości. Przyznał się że jeszcze kilkanaście lat temu imprezował, pił alkohol codziennie. Dwa lata temu poznał dziewczynę, która pomogła mu wyjść z nałogu, spotkał także księży, którzy mu również pomogli. Od roku całkowicie nie pije alkoholu. Związane jest to również z WZW C. Moje pytanie brzmi czy zaufać jemu że już nie będzie pił czy zrezygnować ze znajomości? Mówił mi że teraz go nie ciągnie do alkoholu. Dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Przeszedłem piekło i czekam na śmierć

Moi rodzice przegrali swoje życie, poznali się za granicą, urodzili mnie i moją siostrę, całą kasę stracili, na jedzenie, sami byli patologiczni, od niebieskiej karty matki do ciągłych kłótni, awantur, itp itd. Ojciec jest bezrobotny od 10 lat, a... Moi rodzice przegrali swoje życie, poznali się za granicą, urodzili mnie i moją siostrę, całą kasę stracili, na jedzenie, sami byli patologiczni, od niebieskiej karty matki do ciągłych kłótni, awantur, itp itd. Ojciec jest bezrobotny od 10 lat, a matka od 20 lat. Mojej siostrze udało się złapać dobrą pracę za granicą i dzięki temu ja kontynuuje studia, a ona swoje zaczęła. Udało mi się zdobyć stypendium rektora na pierwszym roku, ale na drugim roku, "koledzy" z klasy robią wszystko żebym go nie zdobył, np chodzi tu mi o punkty, o działalność, nic mi nie mówią, żebym żadnych punktów nie zdobył. Możliwe, że mam nadal depresję od dwóch lat, przeszedłem bulimię, sam z niej wyszedłem, ale to jest ciągła walka dzień w dzień, żeby znów nie wrócić do starych nawyków żywieniowych. Prześladuje mnie myśl, o tym, że mogę nie zdobyć stypendium, nie widzę sensu życia, chętnie bym się zabił, bo nic mi nie zostaje, w życiu wiele wycierpiałem przenieść fizyczną i psychiczną w domu i w szkole. Ojciec mówił mi, że wyląduje w rowie, ze nikim nie zostanę. Tak pewnie się zabiję za kilka lat i tyle. Dla moich zaburzeń nie ma ratunku, bo zostały mi tylko ćwiczenia i odchudzanie się. To życie jest do niczego, najchętniej już bym się zabił, ale jeszcze muszę żyć. Nw, ile będę jeszcze musiał ciągnąć swój marny żywot, nie mam nic, tak naprawdę. Mam tylko nadzieję, że Bóg zrozumie i mi wybaczy to, że się zabiję, ale chociaż On jedyny na tym świecie widzi co ja musiałem przejść i Idę o zakład, że gdyby ktoś przeszedł to samo to już dawno by się zabił. Psycholog i psychiatra nie pomogą, ani żadne leki, wierzcie bądź nie, ale taka jest prawda i Bóg to wie. Wolę się zabić nić żyć. Jak sam nie umrę do 30 lat, to sam się zabiję, najwyżej w akcie desperacji wyskoczę z 10 piętra. A jak nie to rzucę się pod samochód i jeba*. Bóg mnie zrozumie, żaden człowiek nie. Ps byłem już u psychologa, to mojej wtedy "świeżej bulimii" zaraz po jej zakończeniu nie potraktował w ogóle poważnie. A psychiatra potraktował mnie chłodno jak kolejne okienko, które musiał odchaczyć, a trafiłem tam znaczy się do psychiatry, nie że sam się żałowałem, tylko przez pogotowie. Widzicie, że nikt mi nie pomoże, czekam na śmierć, Wiem, że Bóg zrozumie, że przeszedłem przez piekło i taką patologie w szkole, domu, z ludźmi. Najwyżej rzucę się ostatecznie pod samochód, jak będę musiał. Życie napisało taką historię, a raczej moi rodzice, koledzy pseudo, ci wszyscy ludzie to zrobili mi, ja tylko dokonam wyzwolenia, nikt nie zrozumie, ile ja muszę podobnie cierpieć. Nie mam tak naprawdę domu, rodzice są mega patologiczni, ne mają pieniędzy, nie mam nic, tylko przeszłość zjeban*, teraźniejszość też, a przyszłość tak samo, uwierzcie, nikt mnie nie zrozumie, a psychotropy, żeby mnie stłumić, moje emocje, myśli, nie pomogą, bo nie rozwiążą problemów, które rozwiąże śmierć.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy obraza to również przemoc psychiczna?

Witam mój mąż od pewnego czasu mnie obraza słownie nazywając mnie głupia, idiotka, pusta, używa tez wulgaryzmów. Ponadto mówi co mam robić jak mam żyć wciąż krytykuje, nie chwali, nie docenia tylko zawsze tylko wymaga. Nie rozmawia tez ze mną... Witam mój mąż od pewnego czasu mnie obraza słownie nazywając mnie głupia, idiotka, pusta, używa tez wulgaryzmów. Ponadto mówi co mam robić jak mam żyć wciąż krytykuje, nie chwali, nie docenia tylko zawsze tylko wymaga. Nie rozmawia tez ze mną na poważne tematy jeśli nawet zacznie zawsze kończy się tym ze co ja właściwie mogę wiedzieć przecież na niczym się noe znam. Poza tym widzę ze mąż przestał mnie szanować i traktuje tylko jak sprzątaczkę kucharkę i opiekunkę naszych dzieci. Czy to także przemoc psychiczna?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Dlaczego niektórzy ludzie są bardziej lękliwi i emocjonalni od innych?

Dlaczego niektórzy ludzie są bardziej lękliwi, emocjonalni od reszty? Od małego mam fobie i lęki, długo bałam się ludzi, jak się z tego wygrzebałam, to pojawia się wiele innych... Jak 1 raz leciałam samolotem, nie było źle, a teraz załączyła... Dlaczego niektórzy ludzie są bardziej lękliwi, emocjonalni od reszty? Od małego mam fobie i lęki, długo bałam się ludzi, jak się z tego wygrzebałam, to pojawia się wiele innych... Jak 1 raz leciałam samolotem, nie było źle, a teraz załączyła mi się taka fobia, że się boję, jak leciałam ostatni raz, to momentami ledwo dawałam radę. Nie wiem czemu, nic się nie działo w czasie poprzednich lotów. Tak jest z wieloma innymi rzeczami, często nic tego nie poprzedza, ale czasem tak np. po 1 incydencie z zaciętymi drzwiami potrafię automatycznie podskoczyć jak słyszę że ktoś otwiera albo zamyka kluczem drzwi, zaciskam ręce z całej siły etc. Czy da się od tego jakoś uwolnić? Mam 26 lat, a czuję się jak lękliwe dziecko.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy po odwyku powinnam pójść na psychoterapię?

Witam, jestem uzależniona od benzodiazepin od kilku lat je biorę, chcę pójść na odwyk do Olzy tzn Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, tylko nie wiem co potem? Jeśli wrócę do domu, to przeczuwam, ze znowu wrócę do łykania tabletek.... Witam, jestem uzależniona od benzodiazepin od kilku lat je biorę, chcę pójść na odwyk do Olzy tzn Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, tylko nie wiem co potem? Jeśli wrócę do domu, to przeczuwam, ze znowu wrócę do łykania tabletek. Partner uważa, że będzie mnie wspierał, i będę mogła chodzić na psychoterapię. Ale jakoś tego też nie widzę - za długo łykałam alpragen, kilka lat, i to nie małe dawki, mam silną nerwicę, natręctwa, fobie społeczną, inne lęki, powracające depresje - w dzieciństwie byłam molestowana seksualnie przez brata, choć trwało to krótko, miałam niecałe 10 lat. Do tego ojciec był alkoholikiem, choć od dawna już jest abstynentem. Potrzebuję porady, co będzie dla mnie lepsze po odwyku - roczny pobyt w ośrodku zamkniętym, takim jak Monar, czy Cisowa, gdzie jak wyczytałam będę mogła nauczyć się jak radzić sobie ze stresem bez sięgania po leki, nauczyć się asertywności, nauczyć się jak funkcjonować w grupie z innymi ludźmi? Czy tak jak proponuje mi partner, lepiej będzie po odwyku chodzić na psychoterapię raz w tygodniu? Im mniej biorę ostatnio alpragenu tym bardziej się izoluję, z domu wychodzę tylko jak 2 razy w miesiącu jadę do psychiatry po recepty. Mam tylko kontakt z matką, moim partnerem, i dwoma przyjaciółkami - telefoniczny. Mm już dość takiego życia, wszystkiego się boję, nie mam pracy, nie spełniam swoich marzeń :( Jak łykam alpagen to przynajmniej mam odwagę wychodzić z domu, nie mam lęków, jestem pewna siebie, tyko, że po tylu latach ten lek już działa dużo słabiej, teraz muszę brać po 5 tabletek na raz, żeby czuć sie tak samo jak kilka lat temu, kiedy łykałam 0,5 mg. Dziękuję za wskazanie mi która z tych dwóch opcji bardziej mi pomoże.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Zypsila a problemy ze snem

Witam Jestem osobą chorą na schizofrenie paranoidalną. Mam 37 lat. Biore takie leki jak sulpiryd, zypsila, pregabalina, lorafen, akineton. Mam problem z zypsilą. Otóż biore 160 mg tego leku i nie moge spać. Moja pani doktor przepisała mi najpierw... Witam Jestem osobą chorą na schizofrenie paranoidalną. Mam 37 lat. Biore takie leki jak sulpiryd, zypsila, pregabalina, lorafen, akineton. Mam problem z zypsilą. Otóż biore 160 mg tego leku i nie moge spać. Moja pani doktor przepisała mi najpierw estazolam po którym spałem ale przecież nie moge go brać cały czas bo uzależnia. Była też próba z imovane. Tutaj to samo co przy estazolamie. Moja pani doktor wymyśliła abym brał trzeci neuroleptyk klozapol w dawce 25 mg na noc. I owszem spałem ale następny dzień czułem się fatalnie i tak było kilka razy. Żle się czułem. I co ja mam zrobić? Zypsila jest o tyle fajna że nie tyje na niej i nie ma problemów z libido. Poprzednio brałem zolafren i przedewszystkim strasznie tyłem. Co mam zrobić? Prosze o rade.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Rodzice wmawiają mi anoreksję

Rodzice wmawiają mi anoreksje! Nie mogę tego już wytrzymać. Mówią że mało jem, jestem blada, ciągle mdleje itd. Ja jem sporo tylko że ponad pół dnia jestem w szkole to jak mogą coś wiedzieć o tym. Blada zawsze byłam,... Rodzice wmawiają mi anoreksje! Nie mogę tego już wytrzymać. Mówią że mało jem, jestem blada, ciągle mdleje itd. Ja jem sporo tylko że ponad pół dnia jestem w szkole to jak mogą coś wiedzieć o tym. Blada zawsze byłam, jestem blondynką i taką mam karnację. Co do omdleń to tylko raz w życiu mi się zdarzyło ale to z powodu okresu. Zawsze jak mam okres to strasznie się źle czuje. Mdli mnie, kręci mi się w głowie, ale na szczęście nie mam bolesnych miesiączek, byłam u ginekologa, brałam cyclodynon przez 3 miesiące ale nie pomógł za bardzo. Lekarka powiedziała, że tak musi być i już. Ważę 45 kg przy wzroście 158 i mam 18 lat. Najwięcej ważyłam 49, ale to jak ćwiczyłam, jak przestałam to poleciało wszystko w dół. Mogę jeść i jeść a i tak nie przytyje. Od zawsze byłam szczupła. Miałam robione różne badania i wszystkie są dobre. Żaden lekarz nigdy nie powiedział mi że jestem zbyt chuda. Jestem pod opieką endokrynologa ze względu na guzki na tarczycy i zapalenie tarczycy. Nie biorę na ten moment żadnych leków, gdyż THS wynosi ok.0,700. Biorę tylko witaminę D3. Nie wiem dlaczego tak mnie moi rodzice krytykują że jestem chuda. To jest nie do wytrzymania. Ja bym chciała przytyć ale nie mogę i tylko oni nie mogą tego zrozumieć. Ciągle się z nimi kłócę przez to, nie wiem co mam robić. Ja już długo tego nie wytrzymam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Emilia Kołodziejska
Mgr inż. Emilia Kołodziejska

Natrętne myśli i przyjmowanie antydepresantów

Witam.Od czasu do czasu wpadam w zły nastrój.Myślę wtedy o ludziach, którzy ze mnie szydzą i o nieudanych związkach i o innych rzeczach, które jeszcze bardziej potęgują zły nastrój i niemal niemożliwe jest aby je powstrzymać;wręcz katuję się nimi.Wtedy również... Witam.Od czasu do czasu wpadam w zły nastrój.Myślę wtedy o ludziach, którzy ze mnie szydzą i o nieudanych związkach i o innych rzeczach, które jeszcze bardziej potęgują zły nastrój i niemal niemożliwe jest aby je powstrzymać;wręcz katuję się nimi.Wtedy również pojawiają się u mnie myśli związane z sensem życia i jem niezdrowe jedzenie mimo, że obiecałem sobie, że będę przestrzegać diety.Czy to jakaś forma autodestrukcji ?Dodam, że przyjmuję antydepresanty od ponad 2 miesięcy.Jak się od tego uwolnić ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mogę poprawić relacje z rodzicami?

Witam. Mam pewny problem i nie wiem co mam zrobić. Otóż chodzi o moich rodziców. Mam 19 lat i dalej dają mi karę. Obrażają mnie przede wszystkim i dostaje niezły łomot nawet gdy nie jest to moja wina. Ostatnio jakoś... Witam. Mam pewny problem i nie wiem co mam zrobić. Otóż chodzi o moich rodziców. Mam 19 lat i dalej dają mi karę. Obrażają mnie przede wszystkim i dostaje niezły łomot nawet gdy nie jest to moja wina. Ostatnio jakoś się uspokoiło ale teraz to przegieli według mnie. Dostałam nie zbyt dobre oceny oczywiście nie Jestem zagrożona. To za te oceny dostałam szlaban na wszystko. Nie mogę nigdzie pojechać i się z nikim spotykać. Tłumacze im że mam 19 lat i jestem dorosła. To mówią że jestem na ich utrzymaniu i mają wszystkie gdzieś co chce. Mam się ich słuchać i koniec kropka. Mam robić to co oni powiedzą i ja mam to robić. Co mi z tym doradzice? Bo już nie wytrzymam w tym domu. Ciągle muszę się o coś pytać jak małe dziecko w przedszkolu.
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Dotyczy: Psychologia

Czy to możliwe, że po burzliwym związku z mężczyzną zaczęły mi się podobać kobiety?

Czy to możliwe że po burzliwym związku z mężczyzną? Zaczęły mi się podobać kobiety? Czy to jakieś moje zaburzenie osobowości.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie z lękiem występującym podczas przebywania w dużych pomieszczeniach?

Od kilku lat mam stany lękowe, które występują w dużych pomieszczeniach (duże kościoły, aule, kina). Stan ten nie trwa od zawsze, jednak od zawrotu głowy raz w kościele 10 lat temu. Staram się unikać takich sytuacji, jednak chciałbym pokonać ten lęk. Co mogę zrobić sam, bez konieczności pomocy specjalisty?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mój lęk przed ciążą to już paranoja?

Lek przed ciaza! Mam 20 lat i bardzo sie boje zajsc w ciaze. Sex odbywa sie tylko w prezerwatywie i w dni niepłodne oraz dla pewnosci 2/3 dni przed i po dniach płodnych. Stresuje sie tym przez co skutkuje to... Lek przed ciaza! Mam 20 lat i bardzo sie boje zajsc w ciaze. Sex odbywa sie tylko w prezerwatywie i w dni niepłodne oraz dla pewnosci 2/3 dni przed i po dniach płodnych. Stresuje sie tym przez co skutkuje to na moj stan zdrowia a bardziej pms. Kazdy objaw mnie zastanawia czy to moze ciaza.. np. lekki bol w tych okolicach, czy tez sluz. Prezerwatywy sa z wyzszej połki i zawsze uwazamy by sie nie zsunęła i była dobrze załozona. Czy takie zapezbieczenie wystarczy przed uniknieciem ciazy? Mysle ze opinia lekarza bardzo mogłaby mi pomoc, bo to juz paranoja..
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Beata Wańczyk-Dręczewska
Lek. Beata Wańczyk-Dręczewska

Żona ma depresję trzeci raz w ciągu 17 lat - co robić?

Dzień dobry. Moja żona ma depresję, trzeci raz w ciągu 17 lat. Boi się leczenia, bo o ile pierwszy raz był opanowany przez leki, zmianę otoczenia i odcięcie od reszty, to w drugim przypadku leki spowodowały otępienie i bezsenność,... Dzień dobry. Moja żona ma depresję, trzeci raz w ciągu 17 lat. Boi się leczenia, bo o ile pierwszy raz był opanowany przez leki, zmianę otoczenia i odcięcie od reszty, to w drugim przypadku leki spowodowały otępienie i bezsenność, brała Morfeo, ale tego nie można brać non stop. Teraz wie, że ma depresję, ale nie chce iść do lekarza bo boi się otępienia i bezsenności. Co robić
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Problem z nerwicą, która została wywołana pobytem w szpitalu

Witam. Mam 21 lat. Od 3 lat walczę z nerwicą która została wywołana pobytem w szpitalu. Byłam w szpitalu z powodu niskiego poziomu potasu. Po uzupełnieniu potasu wróciłam do domu i wtedy zaczął się koszmar. Lęki, kołatania serca,... Witam. Mam 21 lat. Od 3 lat walczę z nerwicą która została wywołana pobytem w szpitalu. Byłam w szpitalu z powodu niskiego poziomu potasu. Po uzupełnieniu potasu wróciłam do domu i wtedy zaczął się koszmar. Lęki, kołatania serca, brak apetytu, płaczliwość, ból karku, pleców, ogromny strach że znowu wrócę do szpitala, strach przed wejściem do sklepu, strach że jestem nieuleczalnie chora, bezsenność, skakanie mięśni na całym ciele, spocone dłonie i wiele innych objawów. Odwiedziłam wielu lekarzy. Wszystkie badania krwi w normie. RTG kręgosłupa skolioza. Dzięki rodzinie i chłopakowi poprawiło mi się znacznie jednak do dzisiaj borykam się z jednym utrudniającym mi życie objawem. Trudno jest mi go opisać, ale postaram się. Mam uczucie jakbym miała się zaraz przewrócić, taki jakby niepewny chód który towarzyszy mi cały czas, coś takiego jakbym była lekko pijana. Oczywiście byłam u świetnego neurologa który bardzo dokładnie mnie zbadał oraz przeprowadził szczegółowy wywiad, odpowiedziałam mu całą historię, że boję się że to guz mózgu lub stwardnienie rozsiane czego panicznie się boję. W badaniach żadnych odchyleń, neurolog nawet zapytał czy coś trenuje bo mam bardzo dużo siły w nogach. Przepisał mi hydroxyzyne i trittico. Po ponad roku poszłam ponownie do tego samego neurologa ponieważ przez to przestałam wierzyć że nic mi nie jest. Rodzina mówi że wyolbrzymiam swoje objawy, że jestem zdrowa. Na ponownej wizycie neurolog ponownie mnie wysłuchał i ponownie bardzo dokładnie zbadał i powiedział, że mój stan neurologicznych jest idealny i nie ma do tego żadnych wątpliwości. Zapytałam czy uważa że jestem hipochondrykiem i stwierdził że moje zachowania pod to podchodzą. Polecił mi dobrego psychologa jednak nie wybrałam się do niego. Co mi państwo polecają? Co powinnam zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pomóc mamie - jest w bardzo złej kondycji psychicznej i po próbie samobójczej

Dzień dobry. Mam problem z mama. Jest w bardzo ciężkim stanie psychicznym. Jest po próbie samobójczej. Była teraz w domu pomocy skierowana przez MOPS. Ale zrezygnowała bo twierdzi ze nie ma problemu. Cały czas dziwnie sie zachowuje i mówi ze... Dzień dobry. Mam problem z mama. Jest w bardzo ciężkim stanie psychicznym. Jest po próbie samobójczej. Była teraz w domu pomocy skierowana przez MOPS. Ale zrezygnowała bo twierdzi ze nie ma problemu. Cały czas dziwnie sie zachowuje i mówi ze chce sie zabić. Nie wiem co robić. Czy mogę bez jej zgody umieścić ja w szpitalu psychiatrycznym? Jest obecnie na psychotropach. Na nic sie nie zgadza. Gdzie mogę udać sie po pomoc. Piłuje jej 24/h
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot
Patronaty