Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego tak cierpię na pewne zaburzenia psychiczne?

Witam. Od roku cierpię na pewne zaburzenia, jak myślę, natury psychicznej. Zaczęło się atakiem, w czasie którego czułam ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, byłam bardzo osłabiona. Po wizytach u specjalistów okazało się, że mój puls nawet w... Witam. Od roku cierpię na pewne zaburzenia, jak myślę, natury psychicznej. Zaczęło się atakiem, w czasie którego czułam ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, byłam bardzo osłabiona. Po wizytach u specjalistów okazało się, że mój puls nawet w czasie spoczynku wynosi ponad 100, więc aby go uregulować otrzymałam tabletki Concor Cor 2,5, które zażywam do dziś. Oprócz tego z moim sercem wszystko dobrze (miałam holtera, ekg, echo serca - wszystko ok). Wszystkie wyniki badań mam dobre, nie mam boleriozy, witaminy D i B12 są unormowane (miałam niedobór), a mimo to często czuję się źle. Głównie dokuczają mi zawroty głowy, bóle głowy, osłabienie, senność, ciągle analizuję wszystko co robiłam i mówiłam w ciągu dnia, ale co dziwne, często sytuację które się wydarzyły wydają mi się obce, analizuję swoje zachowanie z przeszłości i denerwuję się, kiedy nie mogę sobie czegoś przypomnieć, albo kiedy wydaje mi się, że zachowałam się źle. Takie życie jest bardzo uciążliwe, przez to mniej cieszy mnie życie, zmieniłam się bardzo. Również odczuwam mniejszy popęd seksualny. Proszę powiedziec mi, czy to może być nerwica? Ja długo w to nie wierzyłam, ale jestem coraz bardziej przekonana, że to tylko mój umysł szaleje i wmawia sobie wszystko. A może hipochondria? Jako dziecko często udawałam, że np. uderzyłam się w rękę i potrzebuję na nią bandaża. Niby nic, ale jak widać od dziecka miałam skłonności do wmawiania sobie czegoś (chyba po to żeby zwrócić na siebie większą uwagę?) Wybieram się do lekarza rodzinnego, ale obawiam się, że znowu zostanę odesłana do domu z masą leków (poprawiających pracę neuroprzekaźników, przeciwdepresyjnych), które nie pomagają, tylko jeszcze pogarszają sprawę... Proszę o pomoc.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie z zachwianiem własnego systemu wartości?

Witam. Obecnie przeżywam zachwianie własnego systemu wartości. Ale od początku. W mojej rodzinie (bardziej, rodzeństwo moich rodziców niż sami rodzice) bardzo dużo pili alkoholu i wiązało się z tym wiele nieprzyjemnych historii, co wywarło na mnie olbrzymi wpływ co spowodowało,... Witam. Obecnie przeżywam zachwianie własnego systemu wartości. Ale od początku. W mojej rodzinie (bardziej, rodzeństwo moich rodziców niż sami rodzice) bardzo dużo pili alkoholu i wiązało się z tym wiele nieprzyjemnych historii, co wywarło na mnie olbrzymi wpływ co spowodowało, że nie piję alkoholu czy nie palę papierosów i zażywam innych używek. Od dzieciaka praktycznie miałem złoty środek w tym co robię, uczyłem się dobrze, miałem sporo znajomych. Problem się zaczął, gdy zachciałem czegoś w życiu osiągnąć. I po części się udało, dostałem się na dość dobre i przede wszystkim przyszłościowe studia. Byłem w długoletnim związku pomimo pokus trwałem przy tym, bo po prostu chciałem, jednak część znajomych się odsunęła, gdyż po prostu nie miałem za dużo czasu dla nich - nie winię ich. Problem się zaczął, gdy rozstałem się z dziewczyną i poznałem nową. Piękną, mądrą i ambitną. Cudownie spędza nam się razem czas, obecnie jesteśmy 3-ci miesiąc. Jednak mój problem polega na tym, że nie potrafię zaakceptować tego jaka była. Tu chciałbym wtrącić, że jestem wstanie wiele zaakceptować pod warunkiem, że jestem w stanie to zrozumieć a żeby zrozumieć muszę znać powody. Miała partnerów przede mną co jest zrozumiałe w tym wieku, jednak miała taki średnio przyjemny epizod dla mnie. A mianowicie chodziła po klubach i byłą typową dziewczyną z klubu (czyli całowanie z przypadkowymi oraz dawanie się obmacywać). Chciałbym to zrozumieć, jednak rozmowy z nią tylko to pogarszają, jedyny argument to, że wszyscy tak robili u niej w szkole. I to jest to czego nie mogę sobie ani jej wybaczyć. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko było jednak... Na początku winiłem ją, potem doszedłem do wniosku, że niepotrzebnie bawiłem się w błędnego rycerza, starałem się być uczciwy, szanować innych oraz myśleć o konsekwencjach. I jestem obecnie na etapie, że przespałem najlepsze lata swojego życia, że zamiast szaleć jak wszyscy i móc się teraz cieszyć życiem, budować udany związek z nią, to się męczę z tym wszystkim. Tym, że szalałem za słabo, że po prostu nie mam tych szalonych wspomnieć, bo chciało mi się uczyć i pracować nad sobą. Zdroworozsądkowo nie powinna być to zła decyzja, jednak nie mogę pozbyć się myśli, że popełniłem błąd, a właściwie wiele błędów. Niby mógłbym iść teraz i to nadrabiać, jednak ja nie potrafię ani nie chcę być taki. Kocham moją obecną dziewczynę, jednak te myśli mnie zadręczają i wiem, że przeszłości nie zmienię, tylko uważam to za bardzo nie sprawiedliwe, bo żyłem jak najbardziej regulaminowo i takimi osobami chciałbym się otaczać a przynajmniej w związku, a tu się okazuje, że osoby, które miały to głęboko gdzieś mogą zajść tam gdzie ja a nawet dalej. Po prostu nie wiem co robić, nie mam myśli samobójczych, nie uciekam w alkohol jednak jest takie poczucie bezradności, bo zawsze jak miałem problem to mogłem sobie z nim poradzić. Tym razem nie mogę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda

Dlaczego od dłuższego czasu zmagam się z depresją?

Od dłużeszego czasu zmagam się z depresją, jest co raz gorzej. Mam też fobię społeczną, która doprowadziła mnie do niej. Zacznę może od początku swojego życia, bo myślę że problem sięga dzieciństwa i dorastania. W sierpniu ukończę 23... Od dłużeszego czasu zmagam się z depresją, jest co raz gorzej. Mam też fobię społeczną, która doprowadziła mnie do niej. Zacznę może od początku swojego życia, bo myślę że problem sięga dzieciństwa i dorastania. W sierpniu ukończę 23 lata. Gdy byłem małym dzieckiem ok. 5 lat praktycznie w ogóle nie mówiłem. Na bilansie w wieku 4 lata swierdzonu u mnie zaburzenia mowy. Lekarze straszyli moich rodziców, że powodem tych problemów mogła być choroba mózgu, chcieli dać nawet skierowanie do Warszawy na badania, ale nie doszło do tego. W wieku 6 lat poszedłem do szkoły. Sytuacja się trochę poprawiła, poznałem kilku kolegów, ale nadal miałem problemy z kontaktach z ludźmi. Przez swoje zaburzenia, brak pewności siebie i chorobliwą nieśmiałość byłem obiektem żartów i znęcania się w szkole przez równieśników, nie tylko w postawówce, ale również w gimnazjum i szkole średniej. W wieku 11 lat straciłem ojca, chorował na nowotwór. W nauce byłem zawsze oporny, jechałem przeważnie na samych trójach i dwójkach. W gimnazjum postanowiłem być dobrym uczniem i nawet mi to wyszło. Ukończyłem gimnazjum z średnią powyżej 4,0, jednak mój sposób uczenia był taki, żeby się nauczyć na pamięć i po prostu dostać w klasówki dobrą ocenę. Następnie poszedłem do technikum. Tam już nie byłem dobrym uczniem, jednak bez większych problemów dobrnąłem do ostatniej klasy i zdałem maturę. Następnie przyszedł czas na studia. Jestem na drugim roku i niestety nie zdam tego roku i planuje zmienić kierunek. Nie pracowałem jeszcze nigdy w życiu. Boje się pójść do pracy, bo jestem przekonany, że sobie nie poradzę, tak jak na studiach... Uważam się za życiowego nieudacznika i co raz bardziej zaczynam sobie to uświadamiać. Myślałem, że z wiekiem to przeminie, ale co raz gorzej. Co raz częściej miewam myśli samobójcze, zabierałem się już nawet za pisanie listu pożegnalnego dla rodziny. Jak już napisałem, mam 23 lata i jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny. Zawsze byłem nieśmiały i zamknięty w sobie, a już w ogóle w kontaktach z dziewczynami. Nie mam nawet koleżanek z którymi mógłbym utrzymywać kontakty, mam tak na prawdę samych kolegów. Do tego dochodzą straszne kompleksy. Jestem bardzo niski jak na swój wiek, mam 170cm wzrostu i wyglądam na 16-17 lat. Na bilansie w wieku 18 lat wpisano mi do książeczki zdrowia, że mam niedobór wzrostu i wagi. Kontakty z ludźmi pojawiają się nawet w relacjami rodzinnymi. Gdy jestem u kogoś z rodziny na urodzinach czy innej imprezie cały czas siedzę przy stole i nie odzywam się w ogóle. Nie integruje się z nimi, a odzywam się dopiero wtedy jak kto do mnie zagada. Jedyny w miarę dobry kontakt mam tylko ze swoją mamą, siostrą, ciocią (siostra mamy) i ze swoimi przyjaciółmi, z którymi przyjaźnię się od dzieciństwa. Tak poza tym boje się nawiązywać nowe kontakty i integrować się z ludźmi.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co oznaczają zaburzenia lękowe i napady paniki?

Witam stwierdzono u mnie zaburzenia lękowe z napadami paniki bralam pramolan ale lekarz kazał odstawic i przepisał pregamid 75 mg rano i na wieczor biore juz tydzień ale nie widzę żadnych efektow a jest gorzej wszystkie objawy co mi dokuczaly... Witam stwierdzono u mnie zaburzenia lękowe z napadami paniki bralam pramolan ale lekarz kazał odstawic i przepisał pregamid 75 mg rano i na wieczor biore juz tydzień ale nie widzę żadnych efektow a jest gorzej wszystkie objawy co mi dokuczaly powróciły juz ten pramolan był lepszy bo chociaż dobrze się czulam ... Nie wiem co mam zrobić wizyta dopiero w czerwcu a ja juz zle się czuje ... Odstawić pregamid i wrócić do pramolanu ? Czy ten pregamid może dopiero zacznie działać ? Nie wiem proszę o szybka odpowiedz....
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak można mówić, że opieką naprzemienna jest niekorzystna dla dziecka?

Jak można (tu pytanie do pan pseudo psycholog Irena Mielnik- Madej i Ewa Wójcik) mówić że opieką naprzemienna jest niekorzystna dla dziecka. A odseparowanie od drugiego rodzica jest korzystne? Wyjazd na drugi koniec kraju to jedna z technik alienacji rodzicielskiej.... Jak można (tu pytanie do pan pseudo psycholog Irena Mielnik- Madej i Ewa Wójcik) mówić że opieką naprzemienna jest niekorzystna dla dziecka. A odseparowanie od drugiego rodzica jest korzystne? Wyjazd na drugi koniec kraju to jedna z technik alienacji rodzicielskiej. Skoro nie są panie w temacie tak ważnego problemu społecznego jakim jest przemoc alienacji rodzicielskiej to właściwie jest pytanie o kompetencje. Ps. Rzecznik Praw Dziecka popiera opiekę naprzemienna o czym piesze na swoich stronach internetowych. Potępia przemoc alienacji rodzicielskiej. Coraz więcej krajów na świecie wprowadza ten model. Problem u pań psycholog jest jeden. Stracą zarobek bo będzie mniej dzieci i dorosłych poddawanych alienacji do pseudo terapii, gdyż alinacja rodzicielska wywołuje podobne skutki co przemoc fizyczna i seksualna, o czym jakimś cudem nie wiedzą.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia

Dlaczego osiągnięcie orgazmu graniczy z cudem?

Dzień dobry! Problem polega na tym że jak byłem młodszy przed pierwszym seksem oglądałem dużo pprnografii I mastrubowalem się, miałem też fantazje o koleżankach. Po pierwszym drugim i kolejnych seksach okazało się że to zupełnie ie inaczej wygląda, seks nie... Dzień dobry! Problem polega na tym że jak byłem młodszy przed pierwszym seksem oglądałem dużo pprnografii I mastrubowalem się, miałem też fantazje o koleżankach. Po pierwszym drugim i kolejnych seksach okazało się że to zupełnie ie inaczej wygląda, seks nie daje mi teraz tyłu bodźców, mało czuje, nudzę się podczas stosunku. Osiągnięcie orgazmu graniczy z cudem tylko przez pierwsze stosunki bo są stosunkowo ciekawe, nowe podnoecajace Porno też średnio mnie kręci bo strofuje się że moje fantazje nt porno kobiet i tego co bym z nimi robił i jakby to wyglądało to tylko fikcja z porno a nie rzeczywistość. Czytałem o czymś takim jak uwarunkowane, że mastrubacja uwarubkowalem się na bodźce niedostępne w seksie i teraz trzeba to odwrócić, tylko do końca nie wiem jak, z tego co pamiętam to chodziło o ot żeby mastrubac się do rzeczy które można odnaleźć w rzeczywistym seksie lub do koleżanek i ja początku ma to nie być jakieś super podnoecajace ale z czasem będzie lepiej, czy ktoś z Państwa mógłby mi doradzić? Chodzę już do psychologa z powodu leku, na seksuologii raczej nie miałbym czasu :/
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy byłam uzależniona od seksu?

Witam. Choruje na nerwice lękową. Jestem 4 miesiące po rozstaniu. Od dwóch tygodni odczuwam dziwne samopoczucie. Non stop mam myśli o byłym chłopaku. Co chwile śni mi się seks z nim lub z kimś z mojej rodziny! - co... Witam. Choruje na nerwice lękową. Jestem 4 miesiące po rozstaniu. Od dwóch tygodni odczuwam dziwne samopoczucie. Non stop mam myśli o byłym chłopaku. Co chwile śni mi się seks z nim lub z kimś z mojej rodziny! - co mnie bardzo zaskakuje. Bo potem mam dziwne myśli o rodzicach np. Non stop odczuwam stres w środku. W głowie pełno myśli. Już były dni że o byłym zapomniałam i nawet snów nie było. A teraz znowu. Najgorsze jest te współżycie w snach bo przez to unikam rodziny mojej. Nie wiem czy nie byłam uzależniona w związku od seksu a teraz mi tego brakuje (6lat byliśmy razem). Boję się że to schizofrenia.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pozbyć się panicznych ataków lęku?

Nerwica lękowa. Od dwóch miesięcy męczę się z nerwicą.Na początku łapało mnie w sklepie gdzie przebywało dużo.Wydawało mi się ,ze coś dzieje ze mną.Od brzucha się zaczynało niepokój stan napięcia,musiałem siadać na ziemi,zeby mi przeszlo.Raz bylo lepiej raz gorzej.Od 21... Nerwica lękowa. Od dwóch miesięcy męczę się z nerwicą.Na początku łapało mnie w sklepie gdzie przebywało dużo.Wydawało mi się ,ze coś dzieje ze mną.Od brzucha się zaczynało niepokój stan napięcia,musiałem siadać na ziemi,zeby mi przeszlo.Raz bylo lepiej raz gorzej.Od 21 spie dosc dobrze do 6,7 rano w dzien nie moge zasnac non stop mysli nachodza i niepokoj.Mam straszny lek przed lekarzami,pojechalem do pediatry jak zobaczylem go dostalem paniki ze cos mi sie dzieje.Jak wyszedl od razu mi wszystko zeszlo.Teraz mam taki stan ze chodzic nie moge,wstane z lozka od razu mnie sztywnieje mi wszystko od jelit do zołądka i wydaje mi sie ze zaraz padnę,mam paniczny atak leku.Juz przed wstaniem napedzam się ze zaraz to mi przyjdzie.Jak sie sciemnia na dworzu uspokaja sie moj organizm.Prosze o pomoc.Nawet nie jestem wstanie wyjsc z domu,przejsc paru metrów.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Beata Bystranowska
Mgr Beata Bystranowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam problem z rozmawianiem z ludźmi?

Mam problem z rozmowa z ludzmi. Izoluje się coraz bardziej od nich i nie wiem jak z nimi rozmawiać, za każdym razem boje się co powiedzieć, a jak już to zrobię to przetrawiam w glowie co powiedziałam przez cały tydzień.... Mam problem z rozmowa z ludzmi. Izoluje się coraz bardziej od nich i nie wiem jak z nimi rozmawiać, za każdym razem boje się co powiedzieć, a jak już to zrobię to przetrawiam w glowie co powiedziałam przez cały tydzień. Dodatkowo nie mam ochoty ostatnio na nic, zamierzam rzucić studia. Boje się swojej przyszłości, że mi się nie uda nic. Mam ochotę zamknąć się sama w pokoju i z niego nie wychodzić. Co mogę z tym zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomóc osobie, która wraca do alkoholu?

Dzień dobry. Moj przyjaciel codziennie się upija. Czasem ma dłuższe okresy abstynencji, ale zawsze wraca do alkoholu. Wiem, że jest to zaawansowane stadium. Sam mówi, że sobie nie radzi, że wie, że jest uzależniony. Przez to wszystko nie może... Dzień dobry. Moj przyjaciel codziennie się upija. Czasem ma dłuższe okresy abstynencji, ale zawsze wraca do alkoholu. Wiem, że jest to zaawansowane stadium. Sam mówi, że sobie nie radzi, że wie, że jest uzależniony. Przez to wszystko nie może utrzymać stałej pracy, codziennie rano mówi, że już tak dalej nie da rady. Dodatkowo wiem, że niedawno farmakologiczne leczył się na nerwice i depresję. Bardzo chciałabym mu pomóc. Nie wiem, czy zachęcać go do terapii, czy odpuścić. Z góry dziękuję za pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy leki Trittico i Sulpiryd źle wpływają na serce?

Witam. Choruję na nerwicę, od niedawna przyjmuję trittico 75mg 1/3 tabletki na noc i sulpiryd 1 tabletka rano. Czy te leki źle działają na serce?
odpowiada 1 ekspert:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Czy trzyletnie dziecko może mieć autyzm?

Witam. Moj problem polega na tym, ze moja Siostrzenica Milenka bedzie konczyc w tym roku 3 latka. Od pewnego czasu ja obserwuje i jej rozwój nie daje mi spokoju. Milenka jak sie urodziła była strasznie cichym dzieckiem. Majac rok siedziała... Witam. Moj problem polega na tym, ze moja Siostrzenica Milenka bedzie konczyc w tym roku 3 latka. Od pewnego czasu ja obserwuje i jej rozwój nie daje mi spokoju. Milenka jak sie urodziła była strasznie cichym dzieckiem. Majac rok siedziała w łózeczku kilka godzin bez grymasów i płaczu. Nauka chodzenia szła jej opornie , gdy skonczyła 27 miesc zaczeła chodzic. Nie mówi tak jak dzieci w jej wieku. Jej rozwój jest na etapie dziecka 1,5 roku takie jest moje zdanie. Nie interesuja ja zabawki w jej przedziale wiekowym tylko zabawki dla niemowlakow. Ma strasznie donosny głos . Mowi tylko mama, tata, co to? kto to? Uwielbia sie przytulac. Nie spozywa posilków sama czyli chodzi mi o łyżke czy widelec. Je palacami . Nie potarafi nazwac rzeczy po imieniu, czyli chodzi mi o to ze nie potrafi nazwac , ze to lalka, mis , autko itd. Nie rozpoznaje głosów zwierzat. Turla sie po podłodze , wywraca oczami, staje na glowie. W jeden punkt potrafi patrzec kilka minut. Nie reaguje na słowa Nie lub Tak. Nie ma zadnej reakcji jak ja wołamy po Imieniu. Nie rozumie co sie do niej mówi. Jest nerwowa , nie potrafi sie skoncentrowac na zabawie. Boi sie przebywac tam gdzie jest wiecej ludzi, dzieci, boi sie jezdzic autobusami , samochodem...Boje sie ze to Autyzm? Mam nadzieje ze sie myle. Dodam, ze rodzice dziewczynki nie chce isc do lekarza twierdza, ze jest wszystko wporzadku.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak się za to zabrać, żeby w końcu bezpiecznie uwolnić siebie i dziecko?

Witam,mam 35 lat,6letniego syna i toksycznego partnera,od którego nie mogę się uwolnić. Chcę się z nim rozstać,dla dobra.swego i naszego dziecka,które patrzy na nasze konflikty. Niestety on nie chce się wyprowadzić z mojego mieszkania. Nie jesteśmy małżeństwem. Wcześniej już się... Witam,mam 35 lat,6letniego syna i toksycznego partnera,od którego nie mogę się uwolnić. Chcę się z nim rozstać,dla dobra.swego i naszego dziecka,które patrzy na nasze konflikty. Niestety on nie chce się wyprowadzić z mojego mieszkania. Nie jesteśmy małżeństwem. Wcześniej już się obchodzIliśmy i były mega problemy ,wiec dla spokoju odpiszcalam. Ale już nie dAje rady psychicznie. Jak się za to zabrać,żeby w końcu bezpiecznie uwolnić siebie i dzieciaka z tego bagna?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak określić swoją orientację seksualną u osoby w związku?

Dzień dobry Od pewnego czasu zastanawia i martwi mnie pewna kwestia związana z moją seksualnością, w związku z czym chciałbym zwrócić się do Państwa z uprzejmą prośbą o udzielienie porady. Mój problem polega na tym, że odczuwam pożądanie zarówno do... Dzień dobry Od pewnego czasu zastanawia i martwi mnie pewna kwestia związana z moją seksualnością, w związku z czym chciałbym zwrócić się do Państwa z uprzejmą prośbą o udzielienie porady. Mój problem polega na tym, że odczuwam pożądanie zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn, z tym że nie jestem do końca pewien tego drugiego. Po pierwsze dlatego, że jest to pożądanie wyłącznie na tle seksualnym. Do tej pory nie doświadczyłem uczucia zauroczenia osobą tej samej płci. Po drugie bardzo dziwny wydaję mi się fakt, że po rozładowaniu napięcia seksualnego powstałego wskutek kontaktu fizycznego z meżczyzną, lub myśli o takim kontakcie, czuję pewnego rodzaju obrzydzenie i niechęć do sytuacji, która miała miejsce przed chwilą, przed wspomnianym orgazmem. Jednym zdaniem - po osiągnięciu orgazmu czuję się tak, jakbym był niemalże w stu procentach heteroseksualny, a myśl o kontakcie z mężczyzną mnie brzydzi. Po trzecie - myśl o kontakcie homoseksualnym lub taki kontakt jest dla mnie przyjemny wyłącznie wtedy, kiedy jestem pasywny. Bycie w pewien sposób upokorzonym sprawia mi przyjemność. Myśl, że w takiej sytuacji ja jestem aktywny nie jest dla mnie przyjemna w jakiś szczególny sposób. Osobiście zastanawiam się, czy powyższy problem nie jest w jakiś sposób powiązany z moim nieco obniżonym poczuciem pewności lub też własnej wartości LUB też czy nie jest on wynikiem moich preferencji, fantazji, gdzie sprawia mi przyjemność bycie w pewien sposób upokarzanym. Może dodam (jeżeli to mogłoby mieć jakieś znaczenie), że mam dziewczynę z którą jestem od 1,5 roku, a Słońce okrążyłem 20 razy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak wzmocnić się psychicznie u osoby po leczeniu na hiperprolaktynę czynnościową?

Witam, Mam 21 lat. Od grudnia przechodziłam koszmar. Miałam szereg nieprzyjemnych i rujnujących mi życie objawów. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Moja lekarka rodzinna olała moje objawy i stwierdziła, że to albo od stresu albo depresja. Byłam... Witam, Mam 21 lat. Od grudnia przechodziłam koszmar. Miałam szereg nieprzyjemnych i rujnujących mi życie objawów. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Moja lekarka rodzinna olała moje objawy i stwierdziła, że to albo od stresu albo depresja. Byłam nawet u psychologa ale pani psycholog powiedziala mi ze uwaza ze jestem zdrowa. Po kilku miesiącach zrobiłam badania hormonów i wyszło - HIPERPROLAKTYNEMIA CZYNNOŚCIOWA. Moimi objawami były: duszności, zaburzenia widzenia, zawroty głowy, zmiany nastroju, nerwowość, lęk i niepokój bez powodu, bóle głowy, ciągłe zmęczenie, poczucie beznadziejności życia, brak chęci do niczego, uderzenia gorąca.. prolaktyna po badaniu wyszła 1500 przy normach 100-500, pozniej Pani doktor endokrynolog zleciła mi badanie z obciążeniem mectopramidem, przed tabletką prolaktyna ok 700, po wzrosla ok 6 razy - czyli mikrogruczolak wykluczony. W miesiac zbilysmy dostinexem (1/2 tabletki na tydzien) prolaktyne do 142. Jest w normie. Teraz mam brac 1/4 tabletki dostinexu na tydz. Fizycznie czuje sie o niebo lepiej, te objawy minely poza zawrotami głowy i bólami głowy. Ale najgorsze jest to że psychicznie wysiadam. To mnie wykonczylo. Przez tyle miesiecy nie wiedzialam co mi jest, to mnie wykanczalo. Ale na szczescie juz wiadomo. Tylko ze juz sie tak przyzwyczailam do doszukiwania sie objawow na kazdym kroku. Balam sie gdziekolwiek wychodzic sama bo balam sie ze mnie to złapie, teraz gdy prolaktyna jest juz w normie a ja dalej sie troche boje. Boje sie ze gdzies to moze w niespodziewanym momencie mnie złapac, jakis lek niepokoj dusznosci... chce juz sie od tego uwolnic skoro hormon mam w normie. Ale ciagle o tym mysle. Nie daje mi to spokoju. Takie przeczucie ze moge sie zle czuc, ze to do mnie wrocic.. jak sie wzmocnic psychicznie? Co zrobic zeby juz o tym nie myslec? Strasznie mnie to męczy..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Bystranowska
Mgr Beata Bystranowska
Dotyczy: Interna Psychologia

Czy leki na depresję mogą sfałszować wyniki testów na narkotyki?

biore leki na depresje dutolix 30mg rano oraz lamilept 50 rano i wieczorem dzisiaj w pracy zrobili niespodziewanie test na narkotyki marihuana kokain i jak dobrze zrozumialam opiaty z buzi noje pytanie czy te leki maja wplyw na taki test... biore leki na depresje dutolix 30mg rano oraz lamilept 50 rano i wieczorem dzisiaj w pracy zrobili niespodziewanie test na narkotyki marihuana kokain i jak dobrze zrozumialam opiaty z buzi noje pytanie czy te leki maja wplyw na taki test czy cos wykaze nigdy nie bralam narkotykow wiec jestem czysta ale bardzo sie boje ze mi cos wykarze
odpowiada 1 ekspert:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Jak zakończyć negatywne myślenie o swoim życiu?

Witam, na imię mi Krzysiek. Chciałbym się dowiedzieć czy jestem chory. Od kilku lat żyje w mroku, mój świat jest pełen czarnych kolorów i śmierci. Życie nie ma sensu, nie czuje się szczęśliwy. Mam żonę i dziecko ale mimo to... Witam, na imię mi Krzysiek. Chciałbym się dowiedzieć czy jestem chory. Od kilku lat żyje w mroku, mój świat jest pełen czarnych kolorów i śmierci. Życie nie ma sensu, nie czuje się szczęśliwy. Mam żonę i dziecko ale mimo to jakoś nie mam ochoty do życia. Słyszę czasem dźwięki , że ktoś idzie schodami, że ktos o mnie rozmawia ze poprostu idą po mnie, kto?co? Nie mam pojęcia. Nikomu nie ufam, nawet własnej rodzinie i żonie. Czasem mam wrażenie ze wszyscy spiskuja przeciw mnie. Wystarczy ze żona pogada chwile z moim kumplem i juz mi się wydaje ze oni gadają o mnie, brakuje tylko tego żebym słyszał o czym rozmawiają. Takich sytuacji jest wiele. Wszyscy mnie obserwują, na ulicy, gdy jadę autem, w pracy dosłownie wszędzie. Najlepiej czuje się jak jestem sam, wtedy jestem spokojny . Najgorsze jest to ze życie mnie nie interesuje, nic kompletnie poza muzyka. Nie interesują mnie sprawy związane z rodziną, słucham robie co chcą żeby nie dać poznać ze mam to wszystko gdzieś. Czuje ze dłużej nie wytrzymam i będę musiał to wszystko powiedzieć, nie chce ich stracić ale chyba nie mam wyboru, to dla ich dobra. Żeby rozwiązać problemy najlepiej było by się zabić ale co wtedy? Czuję że muszę jeszcze na tym świecie wykonać ważne zadanie, musze uświadomić ich wszystkich ze świat zmierza w złym kierunku. Czuje tez ze juz kiedyś byłem na tym świecie, jakbym się odtodzil na nowo żeby dokończyć dzieła...
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co jest powodem, że dziecko 9 miesięczne ma problemy ze snem?

Mój syn ma aktualnie 9 miesięcy. Samo zrelaksowanie się i zaśnięcie jest problemem, do tego dochodzi krzyk ,który pojawia się w trakcie jego spania. Obserwując go mam wrażenie jakby miał boleści z brzuszkiem ,albo nerwice. Obkręca się w różne... Mój syn ma aktualnie 9 miesięcy. Samo zrelaksowanie się i zaśnięcie jest problemem, do tego dochodzi krzyk ,który pojawia się w trakcie jego spania. Obserwując go mam wrażenie jakby miał boleści z brzuszkiem ,albo nerwice. Obkręca się w różne strony ,potrafi z pozycji śpiącej/leżącej usiąść. Jestem już zmęczona... Co mam robić? Pomocy
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak przekonać partnera z chorobliwą zazdrością do leczenia?

Witam, mój partner ma najprawdopodobniej paranoję zazdrości. Przez jego zachowania dostałam depresji, nie bardzo rozumiałam co się dzieje, ale była taka presja psychiczna z jego strony i takie zachowania, że nie wytrzymałam - przyszedł dzień że musiałam wybrać swoje... Witam, mój partner ma najprawdopodobniej paranoję zazdrości. Przez jego zachowania dostałam depresji, nie bardzo rozumiałam co się dzieje, ale była taka presja psychiczna z jego strony i takie zachowania, że nie wytrzymałam - przyszedł dzień że musiałam wybrać swoje i dziecka życie i zdrowie... kazałam mu się wyprowadzić. On nie rozumie sytuacji i nie wie co się stało. Cała rodzina i jego znajomi odwrócili się ode mnie sądząc, że coś ze mną nie tak i biednego "wyrzuciłam" z domu. Ja szukając pomocy dla siebie (ciężka depresja) dowiedziałam się od psychiatry, że to najprawdopodobniej paranoja zazdrości. Co mogę zrobić, żeby pomóc partnerowi? Jak można przekonać go, ze powinien się leczyć?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jakie leczenie powinna podjąć osoba przewlekle zmęczona nie mająca ochoty na seks?

Witam. Mam 28 lat. Juz od jakiegoś czasu mam problemy zdrowotne różnego typu. Już momentami zastanawiam się czy może nie skorzystać z pomocy psychiatry bądź psychologa. Często mam bóle brzucha,bóle głowy, jestem senna,zmęczona, a przy tym tak... Witam. Mam 28 lat. Juz od jakiegoś czasu mam problemy zdrowotne różnego typu. Już momentami zastanawiam się czy może nie skorzystać z pomocy psychiatry bądź psychologa. Często mam bóle brzucha,bóle głowy, jestem senna,zmęczona, a przy tym tak łatwo się dekoncentruje,rozdrażniam ;że momenami mam dość samej siebie. Mam męża,ale zero ochoty na te sprawy.Źle toleruje zimno i mam ciągle dużo pryszczy na twarzy i problemy ze skórą,szczególnie chodzi o łupież ( bylam u dermatologa i zmienilam poduszke i nic). Często drżą mi mięśnie,wogole są jakby slabsze.Ostatnio zrobiłam usg tarczycy PL 14*9*55 obj 3,8 ml PP 18*18*51 obj 8,4 ml ciesn 4,5 mm TSH 2,148 (0,55-4) Ft3 3,96 (3,5-6,5) procentowo 15,33 % Ft4 13,61(11,5-22,7) 18,83%. Czy mam podstawy,aby podejrzewać u siebie niedoczynność tarczycy ,albo Hashimoto? Czy jednak problem jest ze swerą psychiczną?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty