Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy to może być mitomania?

Od dwóch lat jestem w związku z chłopakiem.Po 1.5 roku czasu oświadczył mi się, ja się zgodziłam.Twprzyliśmy szczęśliwą parę,układało nam się świetnie,mieliśmy wspólne plany,nawet planowaliśmy w tym roku razem zamieszkać. Jednak jakus czas temu wszystko runęło.Jego siostra powiedziała mi rzeczy... Od dwóch lat jestem w związku z chłopakiem.Po 1.5 roku czasu oświadczył mi się, ja się zgodziłam.Twprzyliśmy szczęśliwą parę,układało nam się świetnie,mieliśmy wspólne plany,nawet planowaliśmy w tym roku razem zamieszkać. Jednak jakus czas temu wszystko runęło.Jego siostra powiedziała mi rzeczy o których nie wiedziałam i się nie spodziewałam.Okazalo się,że mój narzeczony okłamuje mnie od dwóch lat. Najgorsze jest to,że robił to prosto w oczy.Dziwi mnie to co wymyślał,np ze bral udział w wypadku, w którym zginęli ludzie,że nie pali papierosów, że jest chrzestnym,że pracował gdzieś. Jak się dowiedziałam o tym wszystkim to się załamałam.Mało tego oszukiwał nie tylko mnie ale moją najbliższą rodzinę.Zalamalam się.Nie chciałam go znac.On twierdził.że mnie kocha i obiecał poprawę.Po dłuższym czasie zdecydowałam się dać szansę pod warunkiem,że ogarnie swoje dawne sprawy np spłatę długów czy znalezienie pracy porządnej i oczywiście od tej.pory mówienie prawdy.Obiecal że ogarnie się i będzie szczery.Po kilku dniach okazało się jak go sprawdziłam że znow mnie okłamał.Zrobilam mu awanturę i bedac konsekwetna zerwałam z nim.On stwierdził,że zapisal się na terapię do psycholog co sprawdziłam i jest prawdą i będzie o mnie walczył.Od tamtej pory nie mamy kontaktu.Dodam,iż on ma świadomość ze kłamie ale sam nie potrafi powiedzieć dlaczego to robi.Mówi że mnie kocha i wie że mnie rani ale czasem ochota kłamstwa bierze górę Czy to może być mitomania?Czy warto dać takiej osobie szansę? Jest pomocnym i pracowitym chłopakiem i chce się zmienić ale czy to jest możliwe???? Proszę o jakieś słowa wsparcia i pomocy

Co znaczą te natrętne myśli na temat mojego zdrowia?

Od około 7 miesięcy boje sie że umre, że będę lub jestem już ciężko/śmiertelnie chory cały czas choćby mi ktoś w myślach to wmawiał przez co myślałem i myślę że jak czegoś nie zrobię albo coś zrobie to zachoruje lub... Od około 7 miesięcy boje sie że umre, że będę lub jestem już ciężko/śmiertelnie chory cały czas choćby mi ktoś w myślach to wmawiał przez co myślałem i myślę że jak czegoś nie zrobię albo coś zrobie to zachoruje lub umre czego bardzo nie chce albo jak nie będę się modlić albo nie będę przestrzegać przykazań Bożych to też zachoruje albo umre tak cały czas w myślach mi coś mówi chodźby. Boje sie że jestem na to chory A za chwilę myślę że jestem na coś innego chory mam dużo śliny boli mnie czasami głowa. Jak byłem młodszy to miałem już myśli że np. Nie dożyje następnej zimy. Mam gorszy kontakt z znajomymi. Prawie zawsze mam myśli, że jestem chory i umre za niedługo. Nawet składałem Panu Bogu przysięgi, obietnice(że nie będę się marnować ), umowy (że dopóki będę w niego wierzyć do tego czasu będzie dawać mi zdrowie) nic z tego nie dotrzymałem zawsze nie wychodziło. Myje za często ręce, długo i szczegółowo się kąpię. Co mam zrobić? Jak o tym nie myśleć? Co to?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy to wskazuje na uzależnienie męża?

Witam mam pytanie mąż ogląda strony pirno wtedy kiedy jestem w pracy na Popołudniowe zmianę. Robi to wtedy prawie codziennie. Co drugi tydzień mam zmianę więc jak mam ranna zmianę nie ma okazji. Czy piwo nam się martwić czy to uzależnienie z jego strony.

Jak wyleczyć się z tych problemów?

Mam 28 lat. Pochodzę z rodziny alkoholowej. Nie byłem nigdy w związku i raczej prędko się to nie zmieni. Nie mogę przestać myśleć o tym jaki jestem słaby i nieporadny. Miewałem epizody depresyjne. Objawia się u mnie również lęk przed... Mam 28 lat. Pochodzę z rodziny alkoholowej. Nie byłem nigdy w związku i raczej prędko się to nie zmieni. Nie mogę przestać myśleć o tym jaki jestem słaby i nieporadny. Miewałem epizody depresyjne. Objawia się u mnie również lęk przed nowymi sytuacjami i nie jestem w stanie sobie z nimi od razu poradzić. Czy jest jakiś sposób na to, żeby przestać myśleć o założeniu rodziny? Proszę o wskazówki.

Czy takie zachowanie żona może uznać za zdradę?

Witam . Mam 30 Lat żona 22 . Czy oglądanie filmów porno i założenie (tylko założenie) profilu na portalu sex randki przeze mnie żona może uważać za zdradę ? Założyłem konta pogniewasz szukałem pewnej osoby i tylko wszedłem raz i... Witam . Mam 30 Lat żona 22 . Czy oglądanie filmów porno i założenie (tylko założenie) profilu na portalu sex randki przeze mnie żona może uważać za zdradę ? Założyłem konta pogniewasz szukałem pewnej osoby i tylko wszedłem raz i jasno w histori przeglądarki to było widać . Oraz historia logowania jej pokazywała ze byłem tam tylko raz . Proszę o szybką odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Błażej Capek
Mgr Błażej Capek

Co mam zrobić, aby zwalczyć to złe samopoczucie?

Witam. Mam 21 lat. Psychiatra w styczniu zdiagnozował u mnie zaburzenia adaptacyjne. Brałam leki pramolan (1-0-1) i alprox doraźnie w razie potrzeby. Lekarz zalecił mi żeby po nastąpieniu poprawy przestać brać. Od wczoraj niewiem co sie dzieje. Cały dzien... Witam. Mam 21 lat. Psychiatra w styczniu zdiagnozował u mnie zaburzenia adaptacyjne. Brałam leki pramolan (1-0-1) i alprox doraźnie w razie potrzeby. Lekarz zalecił mi żeby po nastąpieniu poprawy przestać brać. Od wczoraj niewiem co sie dzieje. Cały dzien płacze, wybuczam poprostu płaczem bez powodu i tak ciągle od wczoraj. Byłam wczoraj u psychiatry który powiedzial że mam brać znowu te leki i zarejestrowac sie do psychiatry żeby być pod stałą kontrolą. Niewiem co mam robic bo męczy mnie to strasznie. Nie umiem juz wytrzymac. Dopiero zaczełam prace w której pracuje dopiero pare dni a juz musiałam isc na zwolnienie. Co mam robic żeby to zwalczyc? Prosze o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy to objawy nerwicy czy jakieś poważniejsze schorzenie?

witam mam 20 lat. Od 3 miesięcy choruje na nerwice. Zaczeło się dretwieniem uczuciem duszenia sie. Mam tenedencje do hipohondri. Byłam u ortopedy poniewaz czuje dziwne spazmy i skurcze w mięśniach. Także mocne mrowienie lub chodzenie robaków pod... witam mam 20 lat. Od 3 miesięcy choruje na nerwice. Zaczeło się dretwieniem uczuciem duszenia sie. Mam tenedencje do hipohondri. Byłam u ortopedy poniewaz czuje dziwne spazmy i skurcze w mięśniach. Także mocne mrowienie lub chodzenie robaków pod skóra. czuje jakby pojedyncze włókna mięśni mi latały moge się ruszac i wszystko robić ale czuje sie słabo bardzo że każda rzecz jest wysiłkiem. byłam u ortopedy miesiac temu mówił że nic nie widzi i dwa lub trzy miesiace temu miałam rendgen mózgu bez keratyny i wyszło wszystko poprawnie nie wiem co robic uczeszczam na terapie.Czy to może być nerwica czy coś poważnego?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak poradzić sobie z takimi natrętnymi myślami?

Jak sobie poradzić z natrętnymi myślami i przymusami pewnych czynności z którymi wstyd mi żyć od 5 lat codziennie setki razy w ciągu dnia sprawdzam puls palcem i rękę na serce jak bije męczy mnie to i te ciągle jedzenie... Jak sobie poradzić z natrętnymi myślami i przymusami pewnych czynności z którymi wstyd mi żyć od 5 lat codziennie setki razy w ciągu dnia sprawdzam puls palcem i rękę na serce jak bije męczy mnie to i te ciągle jedzenie włosów jak tego nie zrobię mam ochotę siebie za to ukarać nienawidzę siebie strasznie przez to wszystko ☹️ każdy dzień jest dla mnie dramatem wstyd mi przed kimś jak mam np włosy w buzi kręcę je cały czas w ręku łapie się za serce mój psychiatra jest zdziwiony że żaden lek nawet silny mniw nie ucisza jestem ciągłą pobudzona wystraszona i ten niepokój odkąd wstanę boję się być sama bez mamy jak już jej nie ma płacze drapie się do krwi czuje się jak śmieć dosłowny przez to jak wyglądam i jak się zachowuje...ludzie naprawdę co ja mam robić terapia nie pomaga psychiatrzy ciągle ich zmieniam robią ze mnie mysz doświadczalna psychiatryk mi nie pomógł 4 razy byłam i były gorzej...i te uczucie że się udusze własną ślina już serce stanie i tak dzień w dzień czuje że straciłam wiarę w cokolwiek ....na codzien staram się wychodzić z domu ale co z tego to wszystko mnie niszczy nic nie cieszy ciągle płacze i się dobijam myśli to mam co by tu sobie zrobić co będę jak umrze jak wiem że mama gdzieś jedzie na noc do chłopaka to odrazu myśli a jak umrę i jej nie zobacze już......nienawidzę się totalnie czuje się jak gówno i z wyglądu i z zachowania i z tego że nawet nie mam znajomych i tak uprzykrzam mamie życie ta choroba.....ciągle wymyślam choroby
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy przytulanie się do małżonki przyjaciela można uznać jako zdradę?

Witam . Chciałbym uzyskać odpowiedz na pytanie czy Przytulanie się małżonki do przyjaciela można uznawać jako zdradę ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Błażej Capek
Mgr Błażej Capek
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Do jakiego specjalisty mam się udać na leczenie?

Dzień dobry, ostatnio ja i moja rodzina zauważyliśmy nasilające się zdarzenia typu: 1. "Zamyślanie" (nawet w czasie rozmowy) - wzrok tępo wbity w 1 punkt i wewnętrzna rozmowa. Czasem pomaga zamilknięcie rozmówcy, czasem trzeba mnie zawołać. 2. Gubienie wątków -... Dzień dobry, ostatnio ja i moja rodzina zauważyliśmy nasilające się zdarzenia typu: 1. "Zamyślanie" (nawet w czasie rozmowy) - wzrok tępo wbity w 1 punkt i wewnętrzna rozmowa. Czasem pomaga zamilknięcie rozmówcy, czasem trzeba mnie zawołać. 2. Gubienie wątków - w czasie dyskusji potrafię zgubić się kilka razy (obojętnie czy mówię ja czy ktoś inny) 3. Problem z przypomnieniem sobie/zaplanowaniem trasy przejazu samochodem w miejsce które dobrze znam np. z domu na rynek Sytuacje jak powyżej towarzyszą mi odkąd pamiętam, ale w ciągu ostatnich lat ich częstoliwość wzrosła kilkaset procent. Proszę o informację, do jakiego specjalisty powinienem się udać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Pigulska
Mgr Katarzyna Pigulska

Czy mam się zgłosić z moim problemem do specjalisty?

Witam mam pewien problem ,który tyczy się od paru dobrych lat i dosyć przeszkadza w codziennym życiu. Otóż od piątej klasy zaczęłam się strasznie zacinać ,jąkać przy czytaniu na forum klasy . Jak zawsze była moja kolej to ogarniał mnie... Witam mam pewien problem ,który tyczy się od paru dobrych lat i dosyć przeszkadza w codziennym życiu. Otóż od piątej klasy zaczęłam się strasznie zacinać ,jąkać przy czytaniu na forum klasy . Jak zawsze była moja kolej to ogarniał mnie ogromny strach ,stres ,pociły mi się dłonie, serce "zaczynało walić jak młot" oraz głos łamał się ,na początku problem obejmował jedynie czytanie na forum ,później doszło ,jak mieliśmy jakieś testy ustne ,lub odpowiedzi na głos również zaczynałam się zacinać ,nauczyciele obniżali mi dosyć mocno oceny zapewne z z tego bo myśleli że się nie nauczyłam . Dziś chodzę do liceum zaocznego również są egzaminy ustne przygotowujące do matury ,również się zacinam i obniżane są oceny ,boję się co to będzie na maturze ,że też mi będą obniżać punkty lub czas minie. Dodam że jestem osobą dosyć zamkniętą w sobie, nieśmiałą, również w 4 klasie jedna z rówieśniczek dosyć mocno mi dokuczała ,bałam się chodzić do szkoły itp. mam zgłosić się do specjalisty? co mam robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Karowicz
Mgr Anna Karowicz
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein

Co może znaczyć takie ciągłe uczucie głodu?

Od miesiąca borykam się z problemem ciągłego głodu. Byłem na redukcji przez około 2 miesiące, po tym czasie ją zakończyłem i powróciłem na 0 kaloryczne, lecz nie potrafiłem się nigdy najeść i zdarzały się nawet napady na jedzenie. Jestem teraz... Od miesiąca borykam się z problemem ciągłego głodu. Byłem na redukcji przez około 2 miesiące, po tym czasie ją zakończyłem i powróciłem na 0 kaloryczne, lecz nie potrafiłem się nigdy najeść i zdarzały się nawet napady na jedzenie. Jestem teraz nawet na delikatnej nadwyżce kalorycznej i nawet jak zjem duży, syty posiłek to czuję w ustach że ślinka mi leci i chce mi się jeść pomimo pełnego brzucha. Czy może to oznaczać jakieś problemy psychiczne? Dlaczego mam ciągle uczucie w jamie ustnej że chce mi się jeść? Trudno mi to opisać ale jakby ciągle mi ślinka leciała i chętnie bym jadł. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Jak zaufać swojemu chłopakowi?

Dzien dobry. Flirtowalam z chłopakiem chwile przed wspólnym wyjazdem ze znajomymi na wakacje. Po tym wyjeździe zapytal czy będziemy razem - jak się później okazało, przed wyjazdem spal ze swoją przyjaciolka (nie jeden raz) I chcial z nią cos więcej,... Dzien dobry. Flirtowalam z chłopakiem chwile przed wspólnym wyjazdem ze znajomymi na wakacje. Po tym wyjeździe zapytal czy będziemy razem - jak się później okazało, przed wyjazdem spal ze swoją przyjaciolka (nie jeden raz) I chcial z nią cos więcej, ale po wyjeździe się rozmyślił. Aktualnie wynajmuje mieszkanie razem z nią i dwoma innymi kolegami. W trakcie bycia razem okazało się, że oklamal mnie także w kwestii rozmow z nia - nie mówił, że się spotykają, że rozmawiaja w nocy. Nie wiedziałam o niczym. On mówi, że zaluje, ja nie wiem jak mu zaufać...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy mam przerwać psychoterapię?

Czy powinienem przerwać psychoterapię? Mam 22 lata, zdiagnozowano u mnie zaburzenia lękowo-depresyjne (początkowo podejrzewano zespół Aspergera), byłem jednokrotnie hospitalizowany psychiatrycznie, brałem masę leków: sertralinę, fluwoksaminę, mianserynę, alprazolam, kwetiapinę, klorazepat, olanzapinę, wenlafaksynę, klomipraminę, duloksetynę. Leki oczywiście w przypadku mojego... Czy powinienem przerwać psychoterapię? Mam 22 lata, zdiagnozowano u mnie zaburzenia lękowo-depresyjne (początkowo podejrzewano zespół Aspergera), byłem jednokrotnie hospitalizowany psychiatrycznie, brałem masę leków: sertralinę, fluwoksaminę, mianserynę, alprazolam, kwetiapinę, klorazepat, olanzapinę, wenlafaksynę, klomipraminę, duloksetynę. Leki oczywiście w przypadku mojego zaburzenia stanowią tylko "protezę", ale bez nich nie mam totalnie sił do życia. Obecnie jestem na maprotylinie, która mi pomaga. Od czasu kiedy zacząłem uczęszczać na psychoterapię psychodynamiczną ujawniły się lęki, pojawiły się napady lęku, co skłoniło lekarza do zmian w leczeniu farmakologicznym, później zaś pojawiły się koszmary senne, które trwały aż do momentu przerwania terapii. Nie chodzę na psychoterapię 2 tygodnie i jestem znacznie spokojniejszy, nie mam wahań nastroju ani myśli samobójczych. Czy źle prowadzona psychoterapia może tak szkodzić? Czy jest to moja wina? Bo oczywiście terapeuta broni się, mówiąc, że "nie każdy potrafi korzystać z psychoterapii". Jednak ja zamierzam podjąć się psychoterapii traum EMDR, ponieważ podejrzewam u siebie objawy PTSD, prawdopodobnie doświadczyłem traumy w relacji z mamą oraz z rówieśnikami - w koszmarach sennych często pojawiały się mroczne obrazy mojego podwórka, na którym bawiłem się z dziećmi, a także rozstąpiona ziemia, którą interpretuję jako podzielenie osobowości. Mam momenty, że moje wspomnienia z dzieciństwa i okresu dojrzewania się nie łączą, ponieważ bardzo się zmieniłem będąc nastolatkiem - doświadczyłem traumy, ponieważ jak miałem 11 lat zakolegowałem się z 7-8-letnimi dziećmi, dlatego że mieszkały blisko, ciężko mi było z nimi, wykorzystywali mnie, w pewnym momencie coś we mnie pękło, miałem 14 lat i zerwałem z nimi wszelkie kontakty. Było mi ciężko wrócić później do równowagi, pojawiło się nadmierne myślenie, że "się cofam w rozwoju" itd. Obecnie jednak jest lepiej, ale chciałbym móc to domknąć i rozwiązać na terapii traum. Czy taki rodzaj terapii będzie odpowiedni? Ponieważ psychodynamiczna mi chyba zaszkodziła.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Pigulska
Mgr Katarzyna Pigulska

Jak ułożyć nasze relacje w związku?

Witam. Mam problem z brakiem akceptacji ze strony Partnerki. Jestem osobą która jest dość spokojna, żeby nie powiedzieć zamknięta w sobie, nie szukam towarzystwa, czas który wolny lubię spędzać z Partnerką lub samotnie. Moja Partnerka z kolei lubi towarzystwo, lubi... Witam. Mam problem z brakiem akceptacji ze strony Partnerki. Jestem osobą która jest dość spokojna, żeby nie powiedzieć zamknięta w sobie, nie szukam towarzystwa, czas który wolny lubię spędzać z Partnerką lub samotnie. Moja Partnerka z kolei lubi towarzystwo, lubi spotykać się ze znajomymi (zodiakalna Ryba, ogromnie ceni autonomię) generalnie jesteśmy różni. Problemem jest moje krytykanctwo i dopytywanie o różne szczegóły detale (jestem zodiakalną Panną) które działają na moją Partnerkę jak płachta na byka . Moja Partnerka bardzo szybko wpada w gniew i nie niestety próby rozmowy o tym nic nie dają, odpowiedź jest zawsze ta sama - "to mnie nie denerwuj" , "Nie dopytuj" itp . Ja dążę do znalezienia kompromisu, Partnerka nie. Nie potrafię znaleźć rozwiązania tej sytuacji. Nie chcę przyznawać za każdym razem ze wszystko to moja wina i że ja jestem powodem konfliktów i kłótni.... Próbowałem zapisać nas na terapię ale .... to ja mam problem więc ja powinienem iść na terapię. Czy powinienem zawalczyć czy statystycznie podejście partnerki jest takie że szkoda moich wysiłków i energii ? Ja ją kocham i akceptuję . Ona nie cierpi jak zwracam jej uwagę i ja pouczam. Będę wdzięczny za radę. Pozdrawiam. Przemek

Co mam myśleć o takim podejściu chłopaka do naszej relacji?

Mam problem z chłopakiem z którym spotykam się pare miesięcy. 8 miesięcy temu zostawiła go dziewczyna dla innego, bardzo to przeżył. Poznaliśmy się końcem roku i odrszu złapaliśmy suoer kontakt, po pierwszym spotkaniu bardzi się przejął cała sytuacja i pwoiedzjal... Mam problem z chłopakiem z którym spotykam się pare miesięcy. 8 miesięcy temu zostawiła go dziewczyna dla innego, bardzo to przeżył. Poznaliśmy się końcem roku i odrszu złapaliśmy suoer kontakt, po pierwszym spotkaniu bardzi się przejął cała sytuacja i pwoiedzjal mi ze boi się zakochać, ze boi się se go skrzywdzę, naprawdę staram się to wszystko rozumieć i wspierać go w tym wszystkim ale on nadal się boi... po pary spotkaniach powiedział mi ze on nie wie co ma zrobić, ze serce podpowiada mu żeby coś było między nami a głowa ze go zranię, powiedział ze ma ogromny problem z zaufaniem i nie chce mnie ranić dlatego nie bedxie już do mnie pisał... Rozmawia nam sie bardzo dobrze i super sie dogadujemy, pwoiedzjal ze wszystko co robil było szczere i nic z przymusu. Nie wiem co mam o tym myśleć, zastanawiam się czy serio tak jest czy po prostu powiedział mi tak bo tak naprawdę mnie nie chce tylko boi się twgo powiedzieć? Twierdzi ze nie ale ja już sama nie wiem..
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Psychologia Relacje

Czy te skoki pulsu mogą wynikać z nerwicy?

Dzień dobry Od dawna mam skoki pulsu, tzn mam normalny puls np 75 po to by nagle przez godzine( zazwyczaj po jedzeniu) mieć puls 90-120 oczywiście w spoczynku. Dwa miesiące temu dostałam kołatania serca i bolu w klatce piersiowej,... Dzień dobry Od dawna mam skoki pulsu, tzn mam normalny puls np 75 po to by nagle przez godzine( zazwyczaj po jedzeniu) mieć puls 90-120 oczywiście w spoczynku. Dwa miesiące temu dostałam kołatania serca i bolu w klatce piersiowej, dziwne uczucie zatykania- jakbym nabierała powietrza wydostając się z wody, facykilaxje mięśni- nawet na skórze głowy, mrowienia, drętwienia rak, nog. Z racji ze choruje na raka zoladka , przerzutów w wątrobie( remisja, jestem pod opieka onkologa) od bardzo dawna to bardzo się przestraszyłam i przebadałam wzdłuż i wszerz: kardiolog ok echo i holter ekg nic nie wykazały, gastrolog: gastroskopia ok nie mam nawet refluksu. Endokrynolog: tarczyca pod kontrola, aktualnie wynik poniżej normy i zmniejszono mi dawkę leku. Neurolog zdiagnozował tezyczke, próba tezyczkowa dodatnia ( ) magnez, wapń, potas, sód, wapń zjonizowany, pth, witamina D, żelazo, ferrytyna podstawowa morfologia i biochemia w normie. Skąd te skoki pulsu? Może to być spodowane tezyczka? Tarczyca? Puls skakał nawet gdy miałam wyniki w normie... czy to może być nerwica?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

U jakiego lekarza szukać pomocy z problemem z wysławianiem się?

Od dziecka mam problemy z wysławianiem się(z tego co pamiętam) Polega to na tym, że podczas rozmów ze znajomymi źle wypowiadam słowa (zła odmiana)bądź zapominam słowa i żeby powiedzieć o co mi chodzi idę bardzo okrężna droga. Mam tzw. Pustkę... Od dziecka mam problemy z wysławianiem się(z tego co pamiętam) Polega to na tym, że podczas rozmów ze znajomymi źle wypowiadam słowa (zła odmiana)bądź zapominam słowa i żeby powiedzieć o co mi chodzi idę bardzo okrężna droga. Mam tzw. Pustkę w głowie. czasami gdy chce coś powiedzieć to powtarzam to w głowie i staram się to poprawnie wymówić, lecz nie wychodzi. Same zdania też są raczej proste i krótkie. Takie "zacięcia" zdarzają mi się przede wszystkim w mowie. Nie wiem, czy jest to efekt nieoczytania, czy jakaś choroba Czym mogą być spowodowane takie objawy? I jeśli jest to coś niepokojącego, gdzie najlepiej zacząć szukać pomocy? U neurologa, psychiatry, logopedy? Przez problemy z mówieniem stałam się bardziej zamknięta. Problemy z wysławianiem wzbudzają we mnie frustracje. Gdy ktoś nie rozumie tego, co chce mu przekazać mam ochotę zapaść się pod ziemie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Karowicz
Mgr Anna Karowicz

Czy może to być nawrót depresji?

Spadek energi, zmniejszony apetyt, poczucie winy ze przez to zaniedbuje rodzinę. Szybsze meczęnie się przy najprostszych czynnościach i senność w ciągu całego dnia. Robie wszystkiego na siłę/bez checi. Od ok 10-14dni, czy może być to nawrot depresji?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak pomóc partnerowi ze schizofrenią?

Były partner podejrzewam że ma schizofrenie. Ma swoje teorie w które wierzy, dziwne podejrzenia, opowiadał mi o filmie którego tak naprawdę nie ma, a historia była o nas. Nie przyjmuje do wiadomości że jest chory. Nie chce się leczyć.... Były partner podejrzewam że ma schizofrenie. Ma swoje teorie w które wierzy, dziwne podejrzenia, opowiadał mi o filmie którego tak naprawdę nie ma, a historia była o nas. Nie przyjmuje do wiadomości że jest chory. Nie chce się leczyć. Odizolowal się od wszystkich. Mieszka sam. Nie pracuje. To trzeci epizod w przeciągu 12 lat. Ale zawsze wracał do normalności. Choroba wraca gdy dzieją się w jego życiu niepowodzenia, brak pieniędzy. Co robić? W jaki sposób mu pomóc jak on w każdym z bliskich widzi wrogów? Jakie leki można mu starać się podać? Boimy się o niego. Pogotowie nie chce go zabrać na szpital, ponieważ nie jest agresywny itp. Proszę o pilną poradę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Patronaty