Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Jak leczyć depresję po OCD?

Witam serdecznie Od OCD dostalam niedawno depresji.Bralam dwa miesiace asentra)zero skutkow ubocznych i zero pozytywow),odstawilam.Zmienilam psychiatre i biore dwa tyg mozarin(znow zero skutkow ubocznych i zero pozytywow).Lek mam uogolniony,zadnych boli somatycznych,apetyt ok,ale mimo to nikne w oczach jak twierdzi... Witam serdecznie Od OCD dostalam niedawno depresji.Bralam dwa miesiace asentra)zero skutkow ubocznych i zero pozytywow),odstawilam.Zmienilam psychiatre i biore dwa tyg mozarin(znow zero skutkow ubocznych i zero pozytywow).Lek mam uogolniony,zadnych boli somatycznych,apetyt ok,ale mimo to nikne w oczach jak twierdzi rodzina.Jestem max smutna,max zmeczona,bez zadnej energii,a mam cele i marzenia,wiem co chce robic.Mam kochanego meza i synka,dom,stresow nie mam duzych,jak kazdy sporadyczne.Chcialabym lekami zredukowac objawy tej francowatej choroby,a pozniej mysle o klinice leczenia nerwic,by miec tak fachowa pomoc.Uwazam,ze jezdzenie do psychoterapeuty raz na tydzien,do tego pieniazki nie male,to nie dla mnie.Poza tym odkladam na wlasne mieszkanie,by sie moc cieszyc jak dawniej.Ciaza pewnie pobudzila to OCD,a moj ojciec jak zyl tez mial to.Mam ogromny zel do predyspozycji genowych,bo jest to jak los na loterii.Jak sie leczyc tymi lekami juz,bo trace pomysly?Chodze prywatnie,200zl za godzine tak przez 3 miesiace i konca poprawy jakiejs nie widac,przykre....Hormony mam ok,tarczyca,ginekolog ok,suplementuje sie i zdrowo odzywiam raczej.Nie da sie zyc z takimi objawami depresji.Ta choroba wyniszcza
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Co jest powodem nawrotów myśli samobójczych?

od dobrych 5 miesięcy Mam tak że przez tydzień lub dwa lub trzy czuje się beznadziejnie męczą mnie myśli samobójcze naszczescie potrafię sobie z nimi poradzić leżę w lozku plackiem i nie robię absolutnie nic bo nadzywacznie nie mam na... od dobrych 5 miesięcy Mam tak że przez tydzień lub dwa lub trzy czuje się beznadziejnie męczą mnie myśli samobójcze naszczescie potrafię sobie z nimi poradzić leżę w lozku plackiem i nie robię absolutnie nic bo nadzywacznie nie mam na to siły i Np po tym tygodniu lub dwóch lub trzech Mam 2 3 dni w których czuje się super jak nowo narodzony jestem energiczny itd i po tych 2 3 dniach tamten etap wraca, wiecie może co to moze być?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest powodem głosów w głowie bliskiej osoby?

Witam. Moja mama od jakiegoś czasu słyszy w nocy głosy, ktoś ją woła o pomoc i krzyczy. Nikt w domu tego nie słyszy. Czy to mogą być objawy schizofrenii? Do jakiego lekarza się udać? Jakie zrobić badania?
odpowiada 4 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Katarzyna Szymczak
Lek. Katarzyna Szymczak
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego pomimo leczenia lekami setaloft 75 czuje tylko pogorszenie?

Witam. Od jakiś pobad 3 miesięcy mimo leczenia lekami setaloft 75 czuje tylko pogorszenie. Na chwile obecną jestem senna, zmęczona, nie mam siły żeby wykonać obowiązki domowe, jestem obojętna, nie widze sensu leczenia. Tam gdzie byłam u psychologa pisze sie... Witam. Od jakiś pobad 3 miesięcy mimo leczenia lekami setaloft 75 czuje tylko pogorszenie. Na chwile obecną jestem senna, zmęczona, nie mam siły żeby wykonać obowiązki domowe, jestem obojętna, nie widze sensu leczenia. Tam gdzie byłam u psychologa pisze sie 4 testy w 4 dni, 5 wizyta to omówienie testu i dopiero sie umawia do psychoterapety. Rozumiem że testy są ważne ale po je pisać co miesiąc! Dla mnie to bez sensu i dlatego chxe zmienić poradnie zdrowia psychicznego. Gdzie testy pisze sie w celu diagnozy a tak co jakiś czas. Czy na psychoterapii naucze sie radzić samej, rozpoznawania objawów wymieniowych jak wyżej i radzenia sobie z nimi? Czuje że sana nie dam rady. Chce leki odstawić bo czuje że mi nie pomagają, ale nie wiem czy sasobie tym nie pogorsze. Chce bez leków przejść psychoterapię. Czy warto by było jak bym przeszła terapię dda, podobno jak przepracuje dzieciństwo to objawy nid bd tak nasilone . Boje sie tej terpmapii bo jak chodziłam przez 3 tygodnie na grupe to miałam silny głód alkoholowy. Jak zmienić nastawienie i co zrobić żeby dostrzec cel? I ostatnie pytanie jak to możliwe że mimo złego samopoczucia psmiętam co mówił lekarz i ja oraz jak sie wtedy czułam? Lekarz psychiatra twierdzi że że mam zaburzenia depresyjne. Chce to zmienić. Mam 5 letniego syna, od września ( może od marca tego roku) zaczynam nauke w szkole policealnej o kierunku opiekunka dziecięca. Czy można poradzić sobie z takimi zaburzeniami bez leków. Pozdrawiam serdeczne
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

W jaki sposób nie dać się zastraszyć?

Nie wiem od czego zacząć, bo nie wiem co mam już zrobić ze swoim życiem. Pół roku temu wyszłam za mąż. Do zaręczyn nasze życie było bajkowe. Mój partner traktował mnie jak księżniczkę z bajki, a nawet lepiej. Wszystkie koleżanki... Nie wiem od czego zacząć, bo nie wiem co mam już zrobić ze swoim życiem. Pół roku temu wyszłam za mąż. Do zaręczyn nasze życie było bajkowe. Mój partner traktował mnie jak księżniczkę z bajki, a nawet lepiej. Wszystkie koleżanki mi zazdrościły. Podczas planowania ślubu coś zaczęło się zmieniać. Bagatelizowałam to, bo doskonale wiedziałam, że wiele par kłóci się w trakcie organizacji tego dnia. Znajomi i rodzina zwrócili mi jednak uwagę na to, że mój narzeczony automatycznie neguje wszystko co jest dla mnie ważne i nie zgadza się na nawet najdrobniejsze rzeczy tak dla zasady. Przez jego zachowanie czułam się przygnębiona i straciłam całą radość z tego dnia. Zwłaszcza, że dwa dni przed stwierdził że mnie zdradził, po czym na drugi dzień zmienił zdanie i wmawiał mi, że wymyśliłam sobie to wszystko. Wyszłam za mąż. Pierwsze tygodnie znów były bajką. Potem znów sinusoida...najdrobniejsze rzeczy potrafiły go wyprowadzić z równowagi. W kłótniach zamykał mnie w domu i nie pozwalał wychodzić. Gdy kiedyś wyszłam pobiegł za mną i zimą rozerwał mi płaszcz na ulicy i kazał oddać klucze od domu. Wybaczyłam, kolejny raz. Jednak obelgi, brak szacunku...kłótnie o nic, obwinianie mnie o wszystko, twierdzenie że zniszczyłam mu życie...to powtarzało się tak często, że postawiłam warunek: terapia. Nie chciał iść. Postawiony przed widmem rozwodu zgodził się, ale stwierdził że tylko po to, by na terapii usłyszeć że jestem wszystkiemu winna. Nastał dzień terapii. W jej trakcie zachowywał się jakby się świetnie bawił. Od razu chciał przy pani psycholog umawiać jak najszybciej kolejną wizytę, a w domu mówił że na kolejną terapię nie pójdzie...jednak szedł (choć za każdym razem chciał odwoływać i twierdził że poprzez terapię defrauduję pieniądze). Zaczynało być normalnie. Nawet jak mnie obraził to szybko przepraszał. Ostatnio się przeziębił. Chciałam być dobrą żoną...proponowałam herbatę, chusteczki, leki na katar...odmawiał. Gdy po raz kolejny zaproponowałam lek wściekł się. Uderzył pięścią w drzwi. Nic się nie stało więc uderzył kolejny raz robiąc wielką dziurę...gdy się rozpłakałam z bezsilności po chwili mówił że jestem chora psychicznie i trzeba mnie leczyć...Potem groził że weźmie ten lek na katar ale na pewno ten lek go zabije i to będzie moja wina...Nie wiem co mam robić. Jestem silną kobietą, tak myślę...nie chcę dać się zastraszyc, choć złapałam się na tym że unikam słów które wcześniej go drażniły, sprzątam na błysk dom zanim wróci z pracy (choć i tak zawsze coś zrobię nie tak...albo leży paproch, albo zmywarka źle wstawiona)...mam wrażenie, że to on jest chory a nie ja. Ale jak mu to uświadomić? Jak skłonić by spróbował nad soba panować...Proszę o pomoc, bo sama jestem już bezsilna....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Dlaczego chce mi się ciągle płakać?

Witam. Od kilku lat mam objawy depresji. Kilka tygodni temu moje zdrowie fizyczne drastycznie zaczęło się pogarszać. Nie mogłam spać, straciłam pamięć, żyłam w innym świecie, bardzo schudłam i nie mogłam się skoncentrować na nauce. Psychiatra zdiagnozował u mnie... Witam. Od kilku lat mam objawy depresji. Kilka tygodni temu moje zdrowie fizyczne drastycznie zaczęło się pogarszać. Nie mogłam spać, straciłam pamięć, żyłam w innym świecie, bardzo schudłam i nie mogłam się skoncentrować na nauce. Psychiatra zdiagnozował u mnie zaburzenia lękowe, przepisał escitalopram. Brałam go 2 miesiące, od listopada końca grudnia, Po czym przestałam ponieważ spowodował dosyć niekomfortowe zmiany, np. całkowity brak libido, zaburzenia miesiączkowania, brak jakichkolwiek uczuć czy uczucie otumanienia. Nie płakałam już po nocach i nie miałam myśli samobójczych, jednak i tak postanowiłam przerwać leczenie. Styczeń był w miarę spokojny, depresja nie występowała. Początkiem lutego wszystko zaczęło wracać do stanu poprzedniego,a nawet się pogorszyło. Mam ciągłe wrażenie, że chłopak mnie okłamuje czy nawet zdradza. Boję się przebywać sama w basenie gdyż cienie w kątach basenu czy rzucane przez kolumny na dno przerażają mnie. Mam wrażenie że cienie te się do mnie zbliżają, że chcą mi zrobić krzywdę, że zaraz wpłynie jakiś rekin (panicznie boję się rekinów). Zaczynam panikować. Stojąc w kuchni mam wrażenie że ktoś za oknem celuje we mnie z rewolweru, gdy jestem w pokoju mam myśli, że ktoś mnie obserwuje. Chcę mi się ciągle płakać, o wszystko - czy widzę/słyszę coś pięknego czy przykrego - chce mi się płakać. Nie lubię ludzi, jestem przekonana że wszyscy są źli i chcą mi zrobić krzywdę. Kiedyś tak nie było. Zamknęłam się w sobie. Mam 19 lat. Proszę o radę, czy wrócę do leków czy wymaga to leczenia w inny sposób.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak działa lek Asentra w moim wypadku?

Niech mi ktos wyjasni...na depresje 2 mies bralam asentre,bo mam ja od niedawna i nie dosc,ze lek nic nie pomogl,to byl w ciagu jednego jedynego dnia w tych 2 miesiacach zaledwie 15min,ze poczulam przyplyw starej dobrej energii,po czym zniknelo i... Niech mi ktos wyjasni...na depresje 2 mies bralam asentre,bo mam ja od niedawna i nie dosc,ze lek nic nie pomogl,to byl w ciagu jednego jedynego dnia w tych 2 miesiacach zaledwie 15min,ze poczulam przyplyw starej dobrej energii,po czym zniknelo i juz nie wrocilo,a lek odstawilam.Pytam o lek,nie o psychoterapie.Prosze o odp
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Małgorzata Pacholec
Lek. Małgorzata Pacholec

Co powoduje przewlekłe mdłości?

Witam. Od listopada borykam się z problemem mdłości. W maju skończę 17 lat. W październiku 2017 trafiłam do szpitala psychiatrycznego po zażyciu dużej ilości leków i płukaniu żołądka. W szpitalu spędziłam miesiąc, spotkało mnie podczas pobytu małe zatrucie - wymioty... Witam. Od listopada borykam się z problemem mdłości. W maju skończę 17 lat. W październiku 2017 trafiłam do szpitala psychiatrycznego po zażyciu dużej ilości leków i płukaniu żołądka. W szpitalu spędziłam miesiąc, spotkało mnie podczas pobytu małe zatrucie - wymioty i biegunka. Trwało ono jedynie dobę, bo podano mi krople żołądkowe i inne leki. Od wyjścia ze szpitala zaczęło mnie mdlić. Na początku nie zdarzało się to często, myślałam, że to objaw okresu. Cykl trwa około miesiąca, jest nieregulary. Zdiagnozowano mi zaburzenia adaptacyjne, moje samopoczucie psychiczne jest bardzo niskie, nie przyjmuję żadnych leków psychotropowych, choć lekarz je przepisał. Od około miesiąca mdłości się nasilają, teraz występują codziennie. Często pomaga mi mięta lub rumianek, ale nie na długo. Czy moje mdłości mogą być wynikiem jakiegoś uszkodzenia żołądka bądź wątroby? Czy powinnam iść z tym do lekarza? Czy to możliwe, że jest to spowodowane depresją bądź zaburzeniami adaptacyjnymi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy na schizofrenię może zachorować każdy?

Witam, Chciałabym w końcu otrzymać odpowiedz na dręczące mnie pytanie czy na schizofrenie może zachorować każdy? I czy mając zaburzenia depresyjno-lękowe jestem w grupie podwyższonego ryzyka? Dodam, ze w mojej rodzinie nigdy nie występowały choroby psychiczne.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy Trittico można łączyć z suplementami oraz z z l-teaniną?

Witam , Czy trittico można łączyć z suplementami oraz czy można z l-teaniną?Biorę od tygodnia 50 mg na spanie dobrze mi się śpi,ale mam huśtawkę nastrojów czy to tak na początku jest?I czy trittico zaburza erekcję oraz libido?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co może być przyczyną takiego problemu ze spaniem u dziecka?

Witam, moje dziecko od urodzenia nie przespało spokojnie ani jednej nocy. Ma 6 miesięcy, korygowane 4, ponieważ jest wcześniakiem. Od początku jest karmiona mlekiem modyfikowanym. W ciągu dnia przesypia w sumie godzinę, w porywach do 1.5h, jeszcze trzeba stoczyć... Witam, moje dziecko od urodzenia nie przespało spokojnie ani jednej nocy. Ma 6 miesięcy, korygowane 4, ponieważ jest wcześniakiem. Od początku jest karmiona mlekiem modyfikowanym. W ciągu dnia przesypia w sumie godzinę, w porywach do 1.5h, jeszcze trzeba stoczyć walkę żeby się uspała. W nocy jest tak samo. Zaśnie po kąpieli na 2 godzinki i po spaniu. Trzeba nosić, bo w innym przypadku jest płacz i histeria. Dodam że śpi w swoim łóżeczku. Co może być przyczyną takiego problemu ze spaniem?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to już przemoc psychiczna?

Witam, Zwracam się z pytaniem bo jestem już u kresu wytrzymałości. Mąż nie pije ani nie bije, jednakże bezustannie mnie krytykuje (źle umyte naczynia, źle wychowuję dzieci, źle sprzątam), odzywa się wulgarnie, ironizuje i wyśmiewa moje uczucia i potrzeby. Gdy... Witam, Zwracam się z pytaniem bo jestem już u kresu wytrzymałości. Mąż nie pije ani nie bije, jednakże bezustannie mnie krytykuje (źle umyte naczynia, źle wychowuję dzieci, źle sprzątam), odzywa się wulgarnie, ironizuje i wyśmiewa moje uczucia i potrzeby. Gdy płaczę mówi, że jestem wariatką i mam urojenia( masz zryty gar- weź coś z tym zrób kobieto). Najgorsze jest to,że mąż nie chce albo naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo mnie rani. Po weekendzie czuję się jakby mnie czołg przejechał- wypalona i załamana. Jego słowa są straszne, nie zachowuje żadnych granic. Kiedy mu mówię, że jego zachowanie jest delikatnie mówiąc niewłaściwe- jest autentycznie zdziwiony i twierdzi że nic mi przecież nie zrobił. Potem przez dwa tygodnie jest w miarę spokojny, normalny. Czy to już przemoc psychiczna??? Pozdrawiam.ula
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Leszek Jaroszewski
Mgr Leszek Jaroszewski

Jak poradzić sobie z depresją i brakiem sensu życia?

Mam depresje już od bardzo dawna i nie radzę sobie z tym ,nie potrafię z kimś o tym porozmawiać bo nie mam wsparcia :( w tej chwili czuje jak by moje życie było bez sensu mam załamke i nie radzę sobie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Katarzyna Szymczak
Lek. Katarzyna Szymczak

Dlaczego tak kłócimy się z partnerką?

Witam. Otoż mam problem ze swoja dziewczyną. Przez ostatni miesiac non stop klocilismy sie o przeszłość, wtedy bylo miedzy nami źle, masa placzu, krzykow i rozczarowan. Teraz od dluzszego czasu to minelo ale pozostalo cos takiego ze ona bardzo ale... Witam. Otoż mam problem ze swoja dziewczyną. Przez ostatni miesiac non stop klocilismy sie o przeszłość, wtedy bylo miedzy nami źle, masa placzu, krzykow i rozczarowan. Teraz od dluzszego czasu to minelo ale pozostalo cos takiego ze ona bardzo ale to bardzo szybko sie denerwuje, wtedy od razu nie chce ze mna rozmawiać i mowi ze jej nie zalezy... Do tego podejrzewamy ze ma nerwice lękową poniewaz nagle zmienia jej sie nastroj zaczyna byc bardzo marudna, placze i ma te napady paniki... Az sie trzęsie z tego wszystkiego, wtedy tez zastanawia sie nad tym ze nw czy jej nie zaczyna slabiej zalezec i twierdzi ze miedzy nami juz nigdy nie bedzie dobrze ale jak ten nastroj jej przejdzie to wszystko wraca do normy...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Czy podczas stosowania leku Xetanor i Dutilox mozna pić alkohol?

Witam, biorę takie leki jak xetanor i dutilox na nerwice. Czy można czasem (okazyjnie) przy nich napić się w małych ilościach alkoholu? Czy konieczne jest odstawienie ich na ten jeden dzień?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy Venlectine działa na moją depresję?

Brałem wenlafaksynę(Venlectine) w dawce 75mg przez 2 lata i nie pomagało mi, bo miałem ostre myśli samobójcze i teraz według zaleceń psychiatry biorę już 350mg Venlectine od 2 miesięcy i myśli samobójczych nie mam, ale praktycznie codziennie mam dołki psychiczne,... Brałem wenlafaksynę(Venlectine) w dawce 75mg przez 2 lata i nie pomagało mi, bo miałem ostre myśli samobójcze i teraz według zaleceń psychiatry biorę już 350mg Venlectine od 2 miesięcy i myśli samobójczych nie mam, ale praktycznie codziennie mam dołki psychiczne, gdy wracam do domu i jestem wtedy sam(najczęściej wieczorem), czuję się wtedy samotny, jakiś wadliwy, wszyscy inni dookoła są szczęśliwi, spędzają aktywnie życie(podczas gdy ja tylko szkoła, dom, siłownia i czasem rzadko wyjdę z jakimś znajomym). Dziewczyny nigdy nie miałem, w sumie fajnie by było ją mieć, ale chyba nie warto jej nawet szukać, jak ma się coś takiego jak ja mam. Często sobie myślę, że jak tak dalej moje życie będzie wyglądać to chyba się kiedyś złamę i sobie coś zrobię. Mam też psychoterapię, ale dla mnie to zwykła 1 godzina jakiś rozmów. Chciałbym zwiększyć pewność siebie etc, ale mam wrażenie, że zamiast jakiś ćwiczeń na to na poprawę tego, to jest po prostu zmarnowanie 1 godziny. Co robić?, bo nie wytrzymam ciągłego leżenia w łóżku, nic za bardzo nie przynosi mi radości, nawet hobby.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy moje podejrzenie choroby maniakalno-depresyjnej jest uzasadnione?

dzień dobry. podejrzewam u siebie psychozę maniakalno depresyjną. od wielu lat z małym wyjątkiem mam obniżony nastrój dziwny smutek który objawia się tym że pomimo że moi rodzice i rodzeństwo żyją to ja mam napady smutku jakby dopiero co umarli... dzień dobry. podejrzewam u siebie psychozę maniakalno depresyjną. od wielu lat z małym wyjątkiem mam obniżony nastrój dziwny smutek który objawia się tym że pomimo że moi rodzice i rodzeństwo żyją to ja mam napady smutku jakby dopiero co umarli był też okres że dopadło mnie ogromne poczucie winy. wspomnianym wyjątkiem był stan podwyższonego nastroju i euforii poczucia bycia jakby świętym w ekstazie jaką mają święci w kontakcie z Panem Bogiem. miałem wtedy poczucie że muszę wszystkim pomagać wspierać doradzać rozdawać pieniądze "ubogim". piękny stan. ogólne poczucie wszechmocy i błogostanu. od dziecka byłem wrażliwy i trochę sprawiałem kłopotów za co trafiłem na obserwację psychiatryczną z rozpoznaniem nadpobudliwości i nadruchliwości. mam duszę artystyczną i humanistyczno uduchowioną katolicko. czy moje podejrzenie wyżej wspomnianej choroby maniakalno depresyjnej jest uzasadnione? proszę o pomoc. p.s. dodam że kiedyś miałem epizod krótki z marihuaną lecz od dawna już nie palę a co do alkoholu to tylko czasami piwo. biorę norotymik i neuroleptyk .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy rozstanie to dla mnie dobre rozwiązanie?

Witam bardzo proszę o rade co należy zrobić w takiej sytuacji mianowicie moj partner 10 lat temu rozstal sie ze swoja partnerka z ktora ma dziecko 11 lat Dziewczynka chetnie przyjeżdżała do nas w odwiedziny mieszkamy razem 3lata. Przebywala u... Witam bardzo proszę o rade co należy zrobić w takiej sytuacji mianowicie moj partner 10 lat temu rozstal sie ze swoja partnerka z ktora ma dziecko 11 lat Dziewczynka chetnie przyjeżdżała do nas w odwiedziny mieszkamy razem 3lata. Przebywala u nas cale wakacje starałam się w 100% jej dogodzić zabawy wycieczki oraz zakupy.... Nagle zaczął sie bunt nie chce mnie widzieć przestala dogadywać sie z moim synem i wgl w całym strajku nie chce widzieć taty Wiemy na 100% ze dziecko zaczelo byc buntowane przez swoja mamę ponieważ gdy zaczela pewnego dnia plakac ze chce do domu itd Partner w nocy sprawdził jej wiadomości wymieniane z mama Chwycilismy sie za głowę kazala jej plakac udawać ze ja cos boli etc Jak pomóż calej sytuacji Czy powinniśmy dla dobra jej i jego zerwać kontakty ze mną by faktycznie sie razem nie widziec Próbowaliśmy rozmawiać z nią tłumaczyć ale to nic nie pomoglo za duży wpływ rodziny Ja juz myślałam dla dobra sprawy rozstać sie z partnerem ale czy to dobre rozwiązanie? Sama nie wiem
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co powoduje problemy z sercem?

Dzień dobry. Mam 29 lat. Mniej więcej od gimnazjum towarzyszą mi problemy z sercem. Zdarzało się to sporafycznie. Czadami raz na kilka tygodni. Uczycie pojedynczego, mocnego kopnięcia w klatkę piersiową lub kilkusekundowe trzepotanie serca. W liceum miałam robione echo serca... Dzień dobry. Mam 29 lat. Mniej więcej od gimnazjum towarzyszą mi problemy z sercem. Zdarzało się to sporafycznie. Czadami raz na kilka tygodni. Uczycie pojedynczego, mocnego kopnięcia w klatkę piersiową lub kilkusekundowe trzepotanie serca. W liceum miałam robione echo serca, które było bez zastrzeżeń. A lekarz powiedział, że jeśli nie słabnę i nie mdleję to nie mam się czym przejmować. Na studiach zdarzało mi się to sporadycznie. Zawsze wydawało mi się, że to jest bez przyczyny. Siedzę czytam książkę i pyk. Nie działo się to nigdy w sytuacji stresowej aż do pewnego razu gdy wróciłam do domu cała ostro zdenerwowana, zaczęłam się nakręcać i opowiadać mamie co mnie zezłościło i znów mnie złapało ale trwało ze kilka minut. Mama wezwała pogotowie bo podskoczyło mi ciśnienie. Ekg po przyjezdzie karetki nic nie wykazało poza lekką tachykardią, którą nota bene miałam zawsze na widok lekarza. Lelaez zasugerował zespół Barlowa. Miałam kolejne echo serca i znów wszystko OK. Mam jakieś śladowe niedomykalności ale jak to kardiolog powiedział " nie ma szczelnycg serc". Od tego czasu suplementowałam magnez i takie trzepotanie już nie wróciło. We wrześniu ubiegłego roku urodziłam dziecko. Przez całą ciążę w zasadzie nie miałam problemów poza samym początkiem. Pod koniec ciąży dokuczało mi lekkie nadciśnienie. Brałam duże dawki magnezu zalecone przez lekarza. Poród i 3 kolejne miesiące były mocno ciężkie. Tuż po wyjściu ze szpitala skok ciśnienia 220/110. Podobno z niewyspania i bólu. Ostatecznie po 3 tygodnisch cisnienie unormowane. Nie będę wchodzić w szczegóły ale kupa stresu. Do tego niehigieniczny tryb życia - zero ruchu, czasami problem nawet z wyjściem do toalety. Gdy zaczęło się poprawiać ni stąd ni zowąd nakręciłam się że chyba mam wysokie ciśnienie. Po zmierzeniu wyszło 150/90 więc nakręciłam się jeszcze bardziej. 180/100. Całą noc tachykardia. Na drugi dzień di lekarza i ciśnienie 120/80. W domu znow wysokie. Po kilku dniach znow lekarz i znow u niego super a w domu ok. 140/90. I ciągle poddenerwowanie i lęki paniczne o swoje zdrowie mimo ze na logikę wiem, że od 140/90 natychmiast nie umrę. Wszystko wyprowadzało mnie z równowagi. Byłam nawet u okulisty bo odczułam pogorszenie widzenia, powiedziała że naczyniz są bardzo delikatnie cieńsze ale nie widzi w tym długotrwałych zmian. I tak jak nagle się zaczęło tak nagle skończyło. Udałam się jednak do psychiatry i korzystam z psychoterapii, która bardzo pomaga. Niemniej jednak te pojedyncze potknięcia serca wróciły. Znow poszlam do 3 już kardiologa, który powiedział że na to się nie umiera i że nie widzi potrzeby holtera skoro nie dzieje mi się to codziennie. Dodał jeszcze z co będzie jak złapiemy. Ablacja? A jego pacjentowi to nogę odcięto bo sie operacja nie udała bla bla bla. Nie ma to jak straszyć nerwicowca... idę jeszcze zbadać poziom elektrolitów choć magnez nadal suplementuję ale w mniejszej dawce. Chciałam zapytać czy faktycznie nie ma sensu się tym przejmowac? Nigdy nie występuje to podczas wysiłku. Wczoraj się zdenerwowałam a dziś 3 razy miałam takie uczucie. Czasami jednak nie mam tego przez kilka tygodni a nawet miesięcy. Wszyscy upierają się, że to nerwica ale mi ciężko to zaakceptować i pojawia się lęk. Dodam, że nie robi mi się słabo, nie mam zawrotów. Po prostu to kopnięcie. Będę mega wdzięczna za odpowiedź bo chciałabym wreszcie się uspokoić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy lek Sertagen obniża poziom testosteronu?

Witam mam pytanie dostałem sertagen na depresję i czy lek ten obniża poziom testosteronu i może wystąpić po braniu niego PSSD?? Bo i tak mam słabe libido itp brałem wellbutrim i mobemid wczesni j które nie powodują zaburzeń seksualnych ale... Witam mam pytanie dostałem sertagen na depresję i czy lek ten obniża poziom testosteronu i może wystąpić po braniu niego PSSD?? Bo i tak mam słabe libido itp brałem wellbutrim i mobemid wczesni j które nie powodują zaburzeń seksualnych ale niestety nie działały i boje się trochę brać sertagen bo są osoby na forum które że mimo już skończyły kurację to nie powróciły im wgl funkcje seksualne nawet rok po odstawieniu SSRI
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Patronaty