Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z osobą, która choruje na depresję?

Witam , mam pytanie jak sobie poradzić z facetem który choruje na depresje?. Dodam że jest to mój narzeczony i ojciec dwojki naszych małych dzieci które wychowuje praktycznie sama . W zasadzie to od lutego tego roku jest w... Witam , mam pytanie jak sobie poradzić z facetem który choruje na depresje?. Dodam że jest to mój narzeczony i ojciec dwojki naszych małych dzieci które wychowuje praktycznie sama . W zasadzie to od lutego tego roku jest w słabej kondycji , ale dopiero w lipcu był u lekarza który stwierdził że mój narzeczony choruje na depresje właśnie i zapisał leki . Pierwsze opakowanie nie pomagało i musieliśmy zmienić lek , który ciezko mu brac bo jest już sfrustrowany że leki mu nie pomogą tylko on sam musi sobie z tym poradzić . Wszystko jest na mojej głowie , przy dzieciach dosłownie nic nie chce robić a moja frustracja z dnia na dzień jest coraz większa i przez to się najwiecej kłócimy . Jestem na niego zła że przy dzieciach nie chce nic robić .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Co robić gdy dziecko źle zareagowało na stres?

Witam mam problem z synkiem 8lat ostatnio mieli w szkole próbę ewakuacyjna w razie pożaru i syn tak się przestraszył że od 3dni jest rozdrażniony cały czas mówi że się boi że dom się zapali każdy dźwięk który usłyszy odrazu... Witam mam problem z synkiem 8lat ostatnio mieli w szkole próbę ewakuacyjna w razie pożaru i syn tak się przestraszył że od 3dni jest rozdrażniony cały czas mówi że się boi że dom się zapali każdy dźwięk który usłyszy odrazu jest panika nie chce jeść boli go głową nie opuszcza mnie na krok oczywiście tłumaczę ze jest bezpieczny że nic mu nie grozi przytulam itd ale to nie daje żadnych efektów czy spokojnie czekać aż przejdzie czy może mogę mu jakoś pomuc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak stosować Trittico przy zaburzeniach snu?

Dzień dobry, Mam 24 lata i uprawiam bardzo intensywnie sport, w związku z czym mój organizm jest dość mocno obciążany, przez co czasami miewałem problem z wyciszeniem się i zaśnięciem, głębokim snem, dodatkowo pojawiały mi się od ponad 2 lat... Dzień dobry, Mam 24 lata i uprawiam bardzo intensywnie sport, w związku z czym mój organizm jest dość mocno obciążany, przez co czasami miewałem problem z wyciszeniem się i zaśnięciem, głębokim snem, dodatkowo pojawiały mi się od ponad 2 lat objawy przypominające Zespół Jelita Drażliwego, które przeważnie były dość mocno powiązane z aktywnością i stresem. Około 2 miesiące temu spróbowałem przyjmować lek trittico w celu poprawy jakości snu. Przyjmowałem dawkę 75mg i przez pierwszy tydzień czułem bardzo dużą poprawę snu, jednak już w następnym tygodniu mój organizm był bardzo osłabiony, nie miałem siły i czułem objawy grypopodobne (ból mięśni, stawów, brak energii). Mimo dobrego snu postanowiłem zrezygnować z leku, po kilku tygodniach przerwy poraz pierwszy w życiu doznałem napadu lękowego, gdy położyłem się spać. Nie mogłem zasnąć przez całą noc, miałem silne poczucie stresu, nie mogłem wylezec w łóżku. Po jakimś czasie spróbowałem ponownie trittico od dawki 1/3 tabletki, czyli 25mg. Ponownie czułem pozytywne działanie, brałem w takiej dawce lek już kilka tygodni, ale od jakiegoś czasu zaczynam regularnie czuć stres, nad którym nie mogę zapanować, często kładę się do łóżka i mam poczucie lęku, że znów dostanę podobnego ataku, albo nie mogę uspokoić myśli i zasnąć, przez co cały czas mam wyższe tętno. Od dwóch dni jestem cały czas w niepokojącym stresie, nie mogłem znów zasnąć i nawet w ciągu dnia odczuwam nerwowość. Czy po odstawieniu całkowicie tego leku wróci wszystko do normy, jeśli teraz brałem tylko 25mg to nie będzie mieć to negatywnego wpływu na dłuższy czas? Co mogę zrobić w takiej sytuacji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak oswajać dziecko z obcymi?

Witam, moja aktualnie 9 miesięczna córka w zasadzie od kiedy tylko zaczęła interesować się otaczającymi ją ludźmi jest w stosunku do nich bardzo nieufna. Wizyty dziadków to zawsze dla mnie stres, bo córeczka tylko nieufnie się im przygląda, nie odpowiada... Witam, moja aktualnie 9 miesięczna córka w zasadzie od kiedy tylko zaczęła interesować się otaczającymi ją ludźmi jest w stosunku do nich bardzo nieufna. Wizyty dziadków to zawsze dla mnie stres, bo córeczka tylko nieufnie się im przygląda, nie odpowiada uśmiechami na ich uśmiechy, nie chce się z nimi bawić. Wiem, że istnieje lęk separacyjny i córeczka na pewno już go odczuwa, ale czy to że nigdy nie odpowiadała uśmiechami na uśmiechy innych, czy czuły ton głosu, może wskazywać na jakieś kłopoty z relacjami społecznymi? Czy powinnam zacząć ją bardziej oswajać z obcymi i w jaki sposób to robić, żeby nie czuła się nieswojo? Dodam,że sytuacja wygląda zupełnie inaczej kiedy córka jest tylko ze mną lub tatą, wtedy jest radosna i pewna siebie i otoczenia - pojawia się ktoś inny (obcy) i wtedy potrzebuje sporo czasu żeby się oswoić. Córeczka lubi również dzieci, kiedy tylko je widzi od razu by je wyściskała.
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jak leczyć takie objawy nerwicy?

Dzień dobry, mam 22 lata i od kilku miesięcy problemy z ciśnieniem i drżeniem rąk. Lekarz sugeruje nerwicę. Na przestrzeni ostatnich lat dwóch lekarzy (i psycholog przy okazji testów predyspozycji zawodowych daawno temu) twierdziło, że prawdopodobnie mam nerwicę.... Dzień dobry, mam 22 lata i od kilku miesięcy problemy z ciśnieniem i drżeniem rąk. Lekarz sugeruje nerwicę. Na przestrzeni ostatnich lat dwóch lekarzy (i psycholog przy okazji testów predyspozycji zawodowych daawno temu) twierdziło, że prawdopodobnie mam nerwicę. Nigdy jednak nie usłyszałem skąd takie podejrzenie ani nie byłem pokierowany dalej. Zastanawiam się czy jest sens odwiedzić psychologa jeżeli domniemana nerwica daje mi już objawy fizyczne. Czuję się w porządku i nie czuję potrzeby jakiejkolwiek pomocy. Nawet nie wiem co miałbym psychologowi powiedzieć, bo nie widzę u siebie tej nerwicy. Co państwo sądzą na ten temat? Czy w takiej sytuacji opłaca się w ogóle udać do psychologa?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może być przyczyną tych negatywnych odczuć?

Dzień dobry. Od kiedy sięgam pamięcią dręczą mnie negatywne odczucia tuż po orgazmie. Od razu po jego zakończeniu czuję nieznośny wstyd, wyrzuty sumienia i smutek, ale dominuje zawstydzenie. Przez kilka lub kilkanaście minut jestem całkowicie przybity. Niezależnie od tego, czy... Dzień dobry. Od kiedy sięgam pamięcią dręczą mnie negatywne odczucia tuż po orgazmie. Od razu po jego zakończeniu czuję nieznośny wstyd, wyrzuty sumienia i smutek, ale dominuje zawstydzenie. Przez kilka lub kilkanaście minut jestem całkowicie przybity. Niezależnie od tego, czy samemu się masturbuję, czy uprawiam seks z moim chłopakiem — emocje po skończeniu są takie same. Przez cały stosunek czuję się dobrze, a orgazm jest niezwykle przyjemny, lecz tuż po nim czuję się fatalnie. W trakcie codziennych interakcji z partnerem nie dokucza mi żadne uczucie wstydu. Nie wiem, czy to istotne w tym temacie, ale dodam, że od dwóch lat biorę Asertin na depresję i zaburzenia lękowe, które zostały mi zdiagnozowane. A moje pytanie brzmi: co może być przyczyną tych negatywnych odczuć i jak mogę je złagodzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy mam skorzystać z pomocy psychologa?

Witam . Mam problem i nie wiem co mogę zrobić żeby sobie pomóc. Mam 25 lat i od jakiegoś czasu bardzo wszystko mnie stresuje , nie mogę spać czasem nawet jeść aż mi się robi nie dobrze . Stres przed... Witam . Mam problem i nie wiem co mogę zrobić żeby sobie pomóc. Mam 25 lat i od jakiegoś czasu bardzo wszystko mnie stresuje , nie mogę spać czasem nawet jeść aż mi się robi nie dobrze . Stres przed większą grupą obcych ludzi jak na przykład szkolenia w nowej pracy ( grupowe testy ) czy czasem nawet stanie w większej ilości ludzi , kolejce w sklepie lub w komunikacji miejskiej. Czasem mam trochę więcej tej pewności i daje radę na spokojnie ale od kilku miesięcy coraz bardziej nie radzę sobie z emocjami , najlepiej to nigdzie był nie wychodziła do większej ilości obcych ludzi . Najgorzej jest w nocy bo nie mogę spać czuje że serce bije mi mocniej . Jest też tak że jak już muszę być i jestem w tej grupie to po jakimś czasie trochę mi lepiej ale siedzę skrępowana , wolę się nie odzywać , nie zawszę tak było , ogólnie Starak się być wesołą miłą osobą ale w środku nie radzę sobie. Nie wiem czy psycholog to jest dobry pomysł ? Czy jest możliwość żeby czuć się lepiej ? Jak Sobie z tym poradzić .. proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poprawić koncentrację u 7-latka?

Dzień dobry. Mam problem z 7latkiem. Syn ma problemy z koncentracją. W szkole nie umie utrzymać porzadku na ławce. Wszystko gubi, zapomina. Nie wie co było na lekcjach bo zdążył zapomnieć. Codzienna poranna rutyna sprawia mu problemy. Są kłótnie o... Dzień dobry. Mam problem z 7latkiem. Syn ma problemy z koncentracją. W szkole nie umie utrzymać porzadku na ławce. Wszystko gubi, zapomina. Nie wie co było na lekcjach bo zdążył zapomnieć. Codzienna poranna rutyna sprawia mu problemy. Są kłótnie o mycie zębów, ubieranie. Każdą z tych czynności robi bardzo wolno i trzema mu powtarzać w trakcie kilka razy co ma robić.. Bo szybko się rozkojarza, myśli kompletnie o czymś inny. Od dwóch lat poranki wyglądają tak samo. Syn się budzi albo ja go budze i mówię że ma zjeść umyć zęby i się ubrać bo idziemy do szkoły. I niestety codziennie są nerwy i kłótnie bo mimo moich próśb nie może się na tym skupić. O ile wcześniej chodził do przedszkola nie było to tak problematyczne. Natomiast teraz gdy do szkoły ma na 8.00 ciężko się nam wyrobić. W dodatku staje się teraz bardzo nerwowy i nie słucha się. Na każdą moja prośba reaguje krzykiem i różnymi wymówkami. Staram się zachęcać jak tylko mogę do robienia codziennych czynnosci. Ale kończy mi się cierpliwość. Rozmowy nie przynoszą żadnego efektu. Nie wiem czy to taki wiek i mu przejdzie czy mam zasięgnąć porady specjalisty. Wiem że jest jeszcze mały i bujanie w obłokocha nie jest czymś złym. Ale zaczęła się szkoła i coraz więcej obowiązków. Nie wiem czy to ka przesadzam czy faktycznie mamy jakiś problem.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak leczyć te objawy nerwicy u 27-latka?

Dobry Wieczór Od kilku lat borykam się z nerwicą, odkąd moja babcia miała udar. Nie raz było słabo, jednak pomagała mi w tym moja rodzina, gdy miałem ataki brałem leki, ataki ustały, więc "odrzucałem" je w kąt. Bardzo... Dobry Wieczór Od kilku lat borykam się z nerwicą, odkąd moja babcia miała udar. Nie raz było słabo, jednak pomagała mi w tym moja rodzina, gdy miałem ataki brałem leki, ataki ustały, więc "odrzucałem" je w kąt. Bardzo pomógł mi w tym jeden serial. Jednak zaczęła się pandemia, mój zakład został zamknięty, a ja zostałem zamknięty w domu przez parę miesięcy, zero kontaktu wzrokowego z znajomymi. Od tego momentu zaczęły mnie borykać straszne myśli typu "złam sobie kark" jednak tłumaczyłem sobie to zmęczeniem. Miesiąc temu uderzyło mnie to z czym zmagam się najbardziej...dziwne myśli, ataki paniki, uczucie gorąca, biegunki, stałem się agresywniejszy. Staram się zapominać, pracować jak najczęściej, częściej się uśmiecham, staram się być milszy dla ludzi, jednak to wraca, mam dziwny lęk przed ludźmi chociaż normalnie z nimi rozmawiam, i nie wstydzę się tego...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy taki stan w końcu ustąpi?

Witam, W związku z ciągłym stresem i napadami paniki udałam się do psychiatry, który zapisał mi Escilatopram i stwierdził zespół lęku uogólnionego. Wzięłam 3 razy 5 mg, ale dostałam okropnych skutków ubocznych, nie spałam całe noce, trzęsłam się, miałam mdłości,... Witam, W związku z ciągłym stresem i napadami paniki udałam się do psychiatry, który zapisał mi Escilatopram i stwierdził zespół lęku uogólnionego. Wzięłam 3 razy 5 mg, ale dostałam okropnych skutków ubocznych, nie spałam całe noce, trzęsłam się, miałam mdłości, bóle głowy, odczuwałam ogromny niepokój straciłam większość emocji oraz libido. Przeraził mnie ten stan i odstawiłam lek. Już drugi dzień nie wzięłam tabletki, jest lekka poprawa, ale nadal mam lekkie mdłości, bezsenność oraz emocje i libido nadal nie wracają. Czy taki stan ustąpi? Jestem obecnie załamana, a nawet nie mogę płakać. Nie zostałam poinformowana przez lekarza o tak poważnych skutach ubocznych. Przeczytałam ulotkę leku, ale inaczej to sobie wyobrażałam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy włosy odrosną gdy zacznę się wysypiać?

W przeciągu ostatniego roku, bardzo mocno przerzedziły mi się włosy. Czy może to być wina depresji, bardzo nieregularnego snu, przez ostatni rok wogóle nie sypiam śpię po 2-4 godziny dziennie. Czy włosy odrosną gdy zacznę się wysypiać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z brakiem motywacji i chęci do działania?

Dzień dobry. Od jakiegoś czasu czuję się bardzo źle, nie mam motywacji kompletnie do niczego, nie mogę zebrać się do codziennych czynności takich jak posprzątanie w mieszkaniu, czy nauka. Zaczęłam niedawno studia, czuję ze nie mam siły się uczyć, wszystko... Dzień dobry. Od jakiegoś czasu czuję się bardzo źle, nie mam motywacji kompletnie do niczego, nie mogę zebrać się do codziennych czynności takich jak posprzątanie w mieszkaniu, czy nauka. Zaczęłam niedawno studia, czuję ze nie mam siły się uczyć, wszystko mnie rozprasza, często się zamyślam, chce mi się płakać z błahych powodów, czuję się po prostu źle sama ze sobą, kiedyś nie wyszłabym z domu bez pomalowania, teraz nawet nie mam ochoty siedzieć rano i się malować. Ostatnio bardzo mało jem, nie mam mocnych chęci na jedzenie. Czy to jest normalne? A może po prostu za dużo nad tym myślę i powinnam wziąć się w garść?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Gdzie powinnam szukać pomocy?

Hej, mam 18 lat i chodzę do technikum. Chyba mam problemy psychiczne. Chodzi o to że nie potrafię się odciąć lub chociaż zapomnieć o przeszłości. Mój tata jest alkoholikiem ale nie pije od kilku miesięcy. Cały czas mam w głowie... Hej, mam 18 lat i chodzę do technikum. Chyba mam problemy psychiczne. Chodzi o to że nie potrafię się odciąć lub chociaż zapomnieć o przeszłości. Mój tata jest alkoholikiem ale nie pije od kilku miesięcy. Cały czas mam w głowie sceny z przeszłości; awantury, kłótnie, krzyki. Nie umiem sobie z tym poradzić. Przez to stałam się cicha i zamknięta. Nie potrafię nikomu zaufać ani się zbliżyć. Mam ciągłe poczucie beznadziejności i jednocześnie bezsilności, nie mam na nic siły. Wiem, że potrzbuję pomocy, tylko gdzie jej szukać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jak leczyć to moczenie w stresie?

Witam. Chodzę na psychoterapię. Mam zaburzenia lękowe. Ostatnio po terapii przeżywałam omawiane tresci i...zsiusialam się. Nie wiem jak to sie stalo.... Po kilku dniach sytuacja powtorzyla się. Znowu się zmoczylam.. Czy silny stres mogl byc przyczyną dwukrotnego zmoczenia sie?... Witam. Chodzę na psychoterapię. Mam zaburzenia lękowe. Ostatnio po terapii przeżywałam omawiane tresci i...zsiusialam się. Nie wiem jak to sie stalo.... Po kilku dniach sytuacja powtorzyla się. Znowu się zmoczylam.. Czy silny stres mogl byc przyczyną dwukrotnego zmoczenia sie? Raz czulam silne parcie i za drugim razem poczulam, ze sie mocze w trakcie.... Zdarza mi się to wtedy, gdy przeżywam trudne sytuacje. Moczę się. Boję się, że stanie się "to" na sesji... Mowilam o tym terapeutce. Twierdzi, ze tak może byc... Ale nigdzie nie znalazłam informacji na ten temat... Wstydzę się moczenia...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poradzić sobie z takim syndromem?

Leczę się psychiatrycznie od 4 miesięcy,biorę bonogren 25mg,uczęszczam też na terapię uzależnień AA 2 razy w tygodniu plus raz w tygodniu terapia indywidualnie,nie piję 5 miesięcy a nadal mam syndrom Otella choć trochę rzadziej są te manie i urojenia co... Leczę się psychiatrycznie od 4 miesięcy,biorę bonogren 25mg,uczęszczam też na terapię uzależnień AA 2 razy w tygodniu plus raz w tygodniu terapia indywidualnie,nie piję 5 miesięcy a nadal mam syndrom Otella choć trochę rzadziej są te manie i urojenia co mogę jeszcze zrobić,aby łatwiej żyć i nie krzywdzić męża.Czy kiedykolwiek się od tego uwolnię?dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Czy powinnam jak najszybciej udać się z tym do lekarza?

Mam 25 lat i od kilku lat sporadycznie (raz na kilka miesięcy) łapała mnie kolka/skurcz przypominający wbijanie igły. Ostatnio bardziej się stresuję i kłucie zdarza się coraz częściej, tzn kilka razy w tygodniu. Trwa zazwyczaj kilka sekund, ale jest bardzo... Mam 25 lat i od kilku lat sporadycznie (raz na kilka miesięcy) łapała mnie kolka/skurcz przypominający wbijanie igły. Ostatnio bardziej się stresuję i kłucie zdarza się coraz częściej, tzn kilka razy w tygodniu. Trwa zazwyczaj kilka sekund, ale jest bardzo bolesne i czasami się go obawiam. Ostatnio zauważyłam, że skóra w miejscu kłucia była zaczerwieniona. Co to może być? Czy powinnam jak najszybciej udać się z tym do lekarza, bo może zagrażać mojemu życiu, a może raczej to reakcja organizmu na stres?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy istnieją sposoby, które pomogą mi uporać się z tym problemem?

Witam, od ponad 5 lat mam problem z myśleniem, zapamiętywaniem i funkcjonowaniem związanym z głową. Nieraz czuje się dobrze, ale zazwyczaj łapie mnie otępienie i nic nie mogę zapamiętać, zawieszam się, zapominam o wszystkich czynnościach i o tym co robię.... Witam, od ponad 5 lat mam problem z myśleniem, zapamiętywaniem i funkcjonowaniem związanym z głową. Nieraz czuje się dobrze, ale zazwyczaj łapie mnie otępienie i nic nie mogę zapamiętać, zawieszam się, zapominam o wszystkich czynnościach i o tym co robię. Wtedy czuję napięcie w głowie, którego nie potrafię określić, ale im gorzej się czuję tym bardziej dzwoni mi w uszach. Gdy dobrze się czuję to nie ziewam, ale kiedy zaczynam się czuć ciężko na głowie i łapie mnie otępienie to ziewam raz za razem ale tak jakby brakowało mi powietrza. Na dworzu zawsze jest trochę lepiej niż w pomieszczeniu, a tym bardziej przy zamkniętych oknach bez przewiewu. Byłem u wielu lekarzy, w tym neurolog, otolaryngolog, kardiolog. Miałem robiony rezonans i nie widać problemu, ale neurolog przepisał mi lucetam 1,2g i zauważyłem lekką poprawę, bo nie łapało mnie mocne otępienie, tylko lekkie że mogłem myśleć w miarę normalnie, ale po dwóch dniach od stosowania zacząłem gorzej widzieć, a trzeciego dnia rano nie mogłem nic przeczytać, a na wieczór widziałem jedynie rozmazaną plamę przez którą nic nie widziałem, ale wiedziałem że to od tabletek i nie jechałem do szpitala tylko przestałem je brać i następnego dnia rano zaczynałem widzieć normalnie, ale ustało dopiero po kolejnym dniu. Biorę też tabletki od serca nebivolol bo serce mi potrafi przyspieszać i robi mi się słabo, ale tabletki pomagają. Nigdy nie brałem żadnych narkotyków, zawsze prowadziłem zdrowy tryb życia i dużo biegałem, ale od kiedy dopadły mnie te problemy z głową to musiałem powoli ograniczać wysiłek, bo robiło mi się coraz słabiej jakby z niedotlenienia i coraz częściej bolała mnie głowa i miałem zawroty. Tabletki przeciwbólowe takie jak ketonal czy ibuprom jedynie przyćmiewały ból. Przez 5 lat niczego się nie dowiedziałem o tym problemie, a jedyne co lekarze potrafili mi powiedzieć to że nie chce mi się pracować i szukam choroby. Zawsze byłem bardzo energiczny, a teraz zachowuje się jak przed śmiercią. Z pracy też musiałem zrezygnować, bo coraz częściej nie wiedziałem co robię i się zawieszałem. Nie da się z tym żyć normalnie i proszę o pomoc co to może być i czy są leki lub jakieś inne leczenie które może mi pomóc uporać się z tym problemem, bo nawet w szpitalu powiedzieli że się nie kwalifikuje do przyjęcia z tymi problemami i nie myślę wracać do tego pseudo szpitala. Zaburzeń psychicznych też nie mam, ale przez ten problem i odpowiedzi lekarzy jestem bezsilny. Wizyta u neurologa dopiero za pół roku, a problem coraz bardziej się nasila. Bardzo dziękuję za każdą informację i pomoc, pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to jest powód do zmartwień?

Witam Od końca sierpnia obsesyjnie martwię się o swoje zdrowie. Zacząłem wmawiać sobie jaskrę i przez lęk przed nią niejednokrotnie nie potrafiłem zasnąć czy przez strach nie potrafiłem uczyć się do sprawdzianów. Specjalista stwierdził, że jestem zdrowy. Cała ta sytuacja... Witam Od końca sierpnia obsesyjnie martwię się o swoje zdrowie. Zacząłem wmawiać sobie jaskrę i przez lęk przed nią niejednokrotnie nie potrafiłem zasnąć czy przez strach nie potrafiłem uczyć się do sprawdzianów. Specjalista stwierdził, że jestem zdrowy. Cała ta sytuacja trwała mniej więcej miesiąc. Utwierdzony w przekonaniu, iż moje oczy są zdrowe zacząłem mieć nieukładowe zawroty głowy (a przynajmniej tak mi się wydaję, gdyż definicja pasuję do tego, co odczuwam). Zacząłem szukać w internecie przyczyny tego i tak natknąłem się na stwardnienie rozsiane a później na stwardnienie zanikowe boczne. Mniej więcej od tamtej pory odczuwam słabość prawej strony organizmu. Moja prawa noga męczy się szybciej niż lewa i jakoś inaczej ją odczuwam w porównaniu do lewej. Podobnie jest z prawą ręką. Również prawa powieka jest jakaś cięższa. Miewam również wrażenie ukucia szpilek w moją skórę jednak wiem, że może być to spowodowane przewlekłym lękiem. Mam podejrzenie skoliozy i mój prawy bark jest pochylony do przodu. Do wizyty lekarskiej został tydzień a ja nie jestem w stanie normalnie funkcjonować w obawie przed kalectwem do końca życia lub przedwczesną śmiercią. Czy mój mózg był w stanie to sobie wszystko wmówić lub nasilić objawy choroby, która wcale nie musi być tak poważna? Czy jest się czym martwić? Proszę o szybką odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poradzić sobie z takim natłokiem myśli?

Witam, pisze tutaj bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzić. 10 lat temu po ciężkim rozstaniu zaczęły się u mnie objawy przypominające ZOK. Po 5 latach duszenia w S nie wszystkiego zaczęłam się leczyc. Na początku terapia dynamiczna, później leczenie... Witam, pisze tutaj bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzić. 10 lat temu po ciężkim rozstaniu zaczęły się u mnie objawy przypominające ZOK. Po 5 latach duszenia w S nie wszystkiego zaczęłam się leczyc. Na początku terapia dynamiczna, później leczenie szpitalne. Później miałam rok przerwy w leczeniu. Od sierpnia ubiegłego roku bylam w terapii poznawczo-behawioralnej. Jestem również pod kontrolą psychiatry. Była mowa dalej o zok i depresji. Przez ostatnie miesiące czułam się gorzej i przez ostatnie 2,5 miesiąca byłam w szpitalu. Leki były zmienione, wyszłam z diagnoza zaburzeń depresyjnych nawracających. Jestem umówiona już na kontrolę do psychiatry i będę teraz zaczynać terapię na NFZ, jednak wizyta u psychologa będzie dopiero w połowie listopada. natomiast mam problem z tym co dzieje się teraz. Mam bardzo duży natłok myśli, problem w skupieniu się. Rozważam i analizuje proste czynności, nie mogę się zmobilizować do włączenia prania i posprzątania mieszkania. Zastanawiam się ciągle czy myślę w sposób normalny. To moje zastanawianie nakręciło się do tego stopnia że nigdy nie jestem pewna czy myślę w sposób "zdrowy" "normalny". Okresowo miałam myśli samobójcze ale tak naprawdę mam silną wolę życia dalej. Tylko mam ciągle problem z teraźniejszością. Wiem, że kluczowa jest tutaj terapia. Naprawdę nie wiem jak sobie pomóc w obecnej chwili. To rozwazanie czy myślę w sposób normalny mnie po prostu dobija. Do tego czuje ciągły niepokój, który też dotyczy tego że może to co robię, to jak się zachowuje nie jest normalne. Zastanawiam się czy pojmuje świat tak jak to widzą inni ludzie czy może coś jest u mnie nie tak. Miałam problem nawet z napisaniem tej wiadomości, ale może coś uda się wywnioskować. Jak sobie pomóc na tą chwilę? Czy konsultować się telefonicznie ze swoim lekarzem? Czy udac się na jakąś dodatkowa wizytę do psychologa w formie wsparcia? Będę wdzięczna za każdą pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to możliwe, że organizm uodparnia się na działanie leku?

Leczę się psychiatrycznie. Trzy lata temu przyjmowalam fevarin który zaczął słabnąć i przestał działać po 2/3 miesiącach. Teraz biorę od 4 miesięcy wenlafaksynę, pregabalinę, lamilept, chlorprotixen i mirtagen. Mam wrażenie że działania wenlafaksyny, oraz branych nasennie chlorprotixenu i mirtagenu słabnie.... Leczę się psychiatrycznie. Trzy lata temu przyjmowalam fevarin który zaczął słabnąć i przestał działać po 2/3 miesiącach. Teraz biorę od 4 miesięcy wenlafaksynę, pregabalinę, lamilept, chlorprotixen i mirtagen. Mam wrażenie że działania wenlafaksyny, oraz branych nasennie chlorprotixenu i mirtagenu słabnie. Czy jest możliwość że organizm uodparnia się na działanie leku, czy jest to raczej kwestia psychologiczna?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty