Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy moje objawy związane są z jakąś chorobą?

Witam . Od bardzo dlugiego czasu a wzasadzie to od zawsze borykam sie z wahaniami nastroju ktore zmieniaja sie kilka razy w ciagu dnia mam 21 lat . Noe wodze sensu mojego zycia i nie wodze sensu w mojej codziennosci... Witam . Od bardzo dlugiego czasu a wzasadzie to od zawsze borykam sie z wahaniami nastroju ktore zmieniaja sie kilka razy w ciagu dnia mam 21 lat . Noe wodze sensu mojego zycia i nie wodze sensu w mojej codziennosci W tym ze ide do pracy , ze spotkam sie z moimi znajomymi mam wrazenie ze sa chlodni w stosunku do mnie nie zalezy im na mnie Po rozmowach wychodzi na to ze ja sobie cos wymyslam .nie umiem konkretnie tego opisac Poprostu czuje ze maja mnie gdzies Nagle wyjerzdzaja praca i inne rzeczy sa dla nich wazniejsze i nawet nie maja czasu sie spotkac Czuje sis dziwnym czlowiekiem jakims innym jak bym nigdzie nie pasowala . Ludzie strasznis.mnie denerwuja nawet jesli osoby z mojego otoczenia nie uznaja tegk za denerwujace Wystarczy ze ktos odwola spotkanie z blachego powodu powoduje u mnoe wscieklosc i mysli samobojcze bo nie mam co ze soba zrobic i czuje sie zle . Mam problem z lękiem kazde wyjscie mojej mamy z domu powoduje ogromny strach o jej zycie czy niC jej sie nie stanie Jesli nie odbiera tefonu odrazu w padam w panike ze napewno nie zyje. 3 lata temu byla sytulacja ze zaginela na kilka dni nie wiadomo co sie z nia dzialo wtedy . Nw czy ma to związek ale wole opisac to szczególowo Kolejny moj problem to nw czy moje mysli sa prawdziwe zawsze astanawiam sie czy dobrze mysle i ile bym sie nie zastanawiala nigdy nw Co powinam zrobic , jak myslec , jak postępowac. Wiele osob mowi mi ze mam paranoje i dopowiadam sobie duzo rzeczy. Nw z czym moge sie borykac , i na czym polega moj problem . Czy jest to jakas choroba ? Nie stac mnie na terapeute prywatnie a na nfz jakos nie jsstwm przekonana Bylam na 2 spotkaniach u psychologa i nie bylam zadowolona z takiego powodu ze mialam wrazenke ze pan zlekcewazyl moje objawy i próbowal sie mnie pozbyc. Zasugerowal ze mam wiecej nie przychodzodzic Opisalam to najlepiej jak umiem Prosze o pomoc , bo jestem juz tym zmeczona.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam te trzęsienia rąk w euforii?

Chciałabym prosić o odpowiedz do jakiego specjalisty mam się zgłosić z objawami takimi jak: jąkanie (nigdy się nie jąkałam), coraz mniej wyraźna mowa, trzęsienie się w momencie euforii, ekscytacji czy nerwów, trzęsienie rąk w momencie gdy muszę coś przy kimś... Chciałabym prosić o odpowiedz do jakiego specjalisty mam się zgłosić z objawami takimi jak: jąkanie (nigdy się nie jąkałam), coraz mniej wyraźna mowa, trzęsienie się w momencie euforii, ekscytacji czy nerwów, trzęsienie rąk w momencie gdy muszę coś przy kimś zjeść ( nie dotyczy bliskich osób). Mam wrażenie że chodze ciągle spięta. Mam 26 lat, zmiany te występują u mnie od około 2 lat, jąkanie nastąpiło w momencie zmiany pracy, która lubię ale jest stresujaca, zauważyłam tez iż mówię mniej wyraźnie, nigdy nie miałam z tym problemu. Czasami nie jestem w stanie napić się przy kimś z kubka bo czuje ze bede się trzęsła. W bliskiej rodzinie tj. rodzice,dziadkowie miałam przypadki raka, udaru, stwardnienia rozsianego. Proszę o odpowiedz do jakiego specjalisty się udać. Powyższe objawy występują u mnie coraz częściej, są na porządku dziennym. Jakie badania wykonać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy moje samopoczucie może mieć podłoże endokrynologiczne?

Dzień dobry, jestem Aleks i mam 25 lat. Od dłuższego czasu leczę się na depresję (leczenie farmakologiczne). Niestety efekty tego leczenia są dość słabe. Moje dolegliwości natury psychicznej pojawiły się gdy zacząłem dojrzewać i w zasadzie trwają do teraz. Lekarz... Dzień dobry, jestem Aleks i mam 25 lat. Od dłuższego czasu leczę się na depresję (leczenie farmakologiczne). Niestety efekty tego leczenia są dość słabe. Moje dolegliwości natury psychicznej pojawiły się gdy zacząłem dojrzewać i w zasadzie trwają do teraz. Lekarz psychiatra zasugerował, że warto sprawdzić jak sytuacja wygląda po kątem endokrynologicznym, szczególnie ze względu na słabą odpowiedź na farmakoterapię jak i moment kiedy moje problemy zaczęły się pojawiać. Moje objawy obejmują: - obniżony nastrój, - apatię i brak motywacji, - brak siły fizycznej, - długi okres regeneracji po podjętym wysiłku, - wolno gojące się rany, - senność, - kłopoty z koncentracją i pamięcią, - zaburzenia libido i erekcji, - nerwowość, - płytki i mało wydajny sen. Wyniki badań: Krzywa glukozy (na czczo, po 1 godzinie, po 2 godzinach): 89,6mg/dl, 125,5mg/dl, 95,7mg/dl Krzywa insuliny (na czczo, po 1 godzinie, po 2 godzinach): 10,8uIU/ml, 101uIU/ml, 44,2uIU/ml FSH: 4mIU/ml LH: 6,2mIU/ml Progesteron: 0,55ng/ml Prolaktyna: 12,8ng/ml DHEA-SO4: 163ug/dl Testosteron: 312ng/dl Kortyzol: 23,9ug/dl Estradiol: 18,6pg/ml Testosteron wolny: 15,16pg/ml Czy moje samopoczucie może mieć (w pełni lub po części) podłoże endokrynologiczne? Jeżeli tak, jakie są możliwości leczenia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Dlaczego towarzyszą mi skrajne emocje?

Witam. Mam pytanie do skrajnych emocji i reakcji. Czy emocje jakie nam towarzyszą przy pierwszej miłości, pierwszy zwycięstwie, pierwszym zerwaniu, pierwszej zdradzie kiedyś się powtórzą z taką samą siłą? Czy te emocje i nasza reakcja jest jakby "sufitem" do jakiego... Witam. Mam pytanie do skrajnych emocji i reakcji. Czy emocje jakie nam towarzyszą przy pierwszej miłości, pierwszy zwycięstwie, pierwszym zerwaniu, pierwszej zdradzie kiedyś się powtórzą z taką samą siłą? Czy te emocje i nasza reakcja jest jakby "sufitem" do jakiego możemy dojść? Przyznam, że chodzi właśnie o zerwanie. Było tam mnóstwo skrajnych czynników, bo i poczucie zdrady, pierwsze zerwanie, pierwszy związek. Czy moje zachowanie tamtego dnia jest maksimum jakie mogę osiągnąć i kolejne takie sytuacje będą miały już mniejszą intensywność?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak oswajać dziecko z obcymi?

Witam, moja aktualnie 9 miesięczna córka w zasadzie od kiedy tylko zaczęła interesować się otaczającymi ją ludźmi jest w stosunku do nich bardzo nieufna. Wizyty dziadków to zawsze dla mnie stres, bo córeczka tylko nieufnie się im przygląda, nie odpowiada... Witam, moja aktualnie 9 miesięczna córka w zasadzie od kiedy tylko zaczęła interesować się otaczającymi ją ludźmi jest w stosunku do nich bardzo nieufna. Wizyty dziadków to zawsze dla mnie stres, bo córeczka tylko nieufnie się im przygląda, nie odpowiada uśmiechami na ich uśmiechy, nie chce się z nimi bawić. Wiem, że istnieje lęk separacyjny i córeczka na pewno już go odczuwa, ale czy to że nigdy nie odpowiadała uśmiechami na uśmiechy innych, czy czuły ton głosu, może wskazywać na jakieś kłopoty z relacjami społecznymi? Czy powinnam zacząć ją bardziej oswajać z obcymi i w jaki sposób to robić, żeby nie czuła się nieswojo? Dodam,że sytuacja wygląda zupełnie inaczej kiedy córka jest tylko ze mną lub tatą, wtedy jest radosna i pewna siebie i otoczenia - pojawia się ktoś inny (obcy) i wtedy potrzebuje sporo czasu żeby się oswoić. Córeczka lubi również dzieci, kiedy tylko je widzi od razu by je wyściskała.
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jak poradzić sobie z przeszłością i molestowaniem?

Miałam kilka nieprzyjemnych seksualnych doświadczeń w przeszłości. Molestowanie, wykorzystywanie seksualne przez partnera. Teraz mam wspaniałego chłopaka, z którym planujemy przyszłość, ale nie potrafię przełamać się do seksu. Boję się, że znów zostanę wykorzystana, że stanę się ciałem. Chłopak... Miałam kilka nieprzyjemnych seksualnych doświadczeń w przeszłości. Molestowanie, wykorzystywanie seksualne przez partnera. Teraz mam wspaniałego chłopaka, z którym planujemy przyszłość, ale nie potrafię przełamać się do seksu. Boję się, że znów zostanę wykorzystana, że stanę się ciałem. Chłopak cierpliwie czeka, rozumie, ale ta sprawa nie daje mi spokoju. Chcę coś z tym zrobić. Chodzę na terapię, aczkolwiek ten temat został zaniechany przez terapeutkę. Co mogę zrobić, w jaki sposób się przełamać? Bardzo kocham swojego chłopaka, czasami chciałabym się otworzyć i zainicjować sytuację erotyczną, aczkolwiek strach przed tym, co się wydarzyło, wraca bardzo szybko.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

W jaki sposób powinienem porozmawiać ze swoją żoną?

Moja żona rok temu wdała się w romans z kolegą z pracy. Romans ten trwał kilka miesięcy aż żona w końcu sama mi się do tego przyznała w październiku 2020r. Niestety po ujawnieniu się nie zaprzestała kontaktów w tym panem.... Moja żona rok temu wdała się w romans z kolegą z pracy. Romans ten trwał kilka miesięcy aż żona w końcu sama mi się do tego przyznała w październiku 2020r. Niestety po ujawnieniu się nie zaprzestała kontaktów w tym panem. Przypuszczam, że już ze sobą nie sypiali ale dalej utrzymywali kontakt prywatny, nie związany ze sprawami zawodowymi. Prosiłem ją wielokrotnie aby zakończyła tą znajomość. Próbowałem ratować małżeństwo bo mamy wspaniałego syna w wieku 5 lat. Żona jednak nie słuchała moich próśb i błagań. Później jeszcze kilkukrotnie przyłapałem ją na tym, że utrzymują kontakt i dalej się spotykają. W lipcu 2021 żona wyjechała na 4 miesiące na szkolenie. Do domu przyjeżdża raz na półtora miesiąca. Ja podjąłem decyzję, że jeśli do jej wyjazdu (czyli do końca czerwca) nie podejmiemy żadnych wiążących decyzji co do przyszłości i ratowania naszego małżeństwa to ja biorę sprawy w swoje ręce i złożę pozew o rozwód. Poinformowałem ją o tym w lipcu kiedy ona była już na szkoleniu. Próbowałem jeszcze rozmawiać i szukać ostatniej szansy. Jedyne co słyszałem w odpowiedzi to "rób co chcesz tylko daj mi spokój". Wynająłem więc prawnika, przygotowałem pozew, z żoną dokonałem rozdzielności majątkowej i podziału majątku, ujawniłem się z moimi problemami i planami rodzinie oraz wszystkim znajomym. Wszyscy w koło już wiedzą że się rozwodzę. Również dziecko zacząłem delikatnie uświadamiać, że mama i tata już się nie kochają i że się rozstają. Kiedy miałem w sierpniu złożyć ten pozew żona poprosiła bym się wstrzymał do jej powrotu bo ona wcześniej nie będzie w stanie stawić się na rozprawie. Zgodziłem się na to i wstrzymałem się z pozwem do jej powrotu (czyli do połowy listopada). Ostatnim etapem zmian jest fakt, że zacząłem się spotykać z kimś innym. Przyznałem się do tego żonie ponieważ nie chciałem aby dowiedziała się od osób postronnych. I od tego momentu pojawił się problem a mianowicie żona zmieniła swoje zachowanie o 180 stopni. Błaga mnie o zgodę na powrót, chce ratować małżeństwo, chcę iść na terapię. Przeprasza za swoje czyny i co najgorsze - stosuje szantaż emocjonalny twierdząc, że jeśli odejdę to jej życie straci sens. Daje mi wprost do zrozumienia, że popełni samobójstwo. A że nie żartuje to może świadczyć fakt, że jest obecnie w domu na ostatniej przepustce i wczoraj, gdy była pod wpływem alkoholu, podczas kłótni wyrwałem jej z dłoni garść pigułek nasennych. Grozi też że w drodze powrotnej z przepustki rozbije się gdzieś samochodem. Jest mi przykro patrząc na nią i jej fatalny stan psychiczny ale nic już do niej nie czuję. Próbowałem wielokrotnie ratować małżeństwo, w końcu pogodziłem się z faktem że to koniec i wziąłem sprawy w swoje ręce a żona dopiero teraz kiedy dowiedziała się że z kimś się spotykam, postanowiła zawalczyć o to małżeństwo. Niestety jest już za późno tylko ja nie mam kompletnie pojęcia co robić. Nie mogę się zgodzić na to czego ona chce bo będę w tym związku nieszczęśliwy. Nigdy nie odzyskam do niej zaufania (dalej pracuje razem z tym panem) i nie potrafię zapomnieć o tym co mi zrobiła. Nie mam zamiaru też robić za jej terapeutę. Zacząłem układać sobie życie na nowo i jest mi z tym bardzo dobrze. Czuję że odzyskałem kontrolę nas swoim życiem i nie zmienię tego ale nie wiem już jak z żoną rozmawiać by ona nie wyrządziła sobie krzywdy. Będę chciał porozmawiać z jej rodzicami bo ona na pewno potrzebuje wsparcia. Ze szkolenia wraca za 2 tygodnia a ja w tym czasie wyprowadzam się z domu. Wróci do pustego mieszkania i boję się o to jak zareaguje :-/
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jak leczyć takie objawy stresu?

Dzień dobry. Od długiego czasu żyje w stresie i nerwach, w życiu mi się po prostu nie układa. Kiedyś ten stres przejawiał się paralizami nocnymi i koszmarami oraz wycofaniem spolecznym. Była od tego przerwa. Teraz znowu się zaczelo. Obecnie studiuję... Dzień dobry. Od długiego czasu żyje w stresie i nerwach, w życiu mi się po prostu nie układa. Kiedyś ten stres przejawiał się paralizami nocnymi i koszmarami oraz wycofaniem spolecznym. Była od tego przerwa. Teraz znowu się zaczelo. Obecnie studiuję magisterkę, nigdy nie miałam problemów z koncentracją. Teraz zaczyna mi się urywać pamięć (np. dzisiaj poniedziałek - nie pamiętam wczorajszego dnia przez jakieś 6-8h). Miałam bardzo stresująca sytuację, byłam w domu, sytuacja kłótni. Dodatkowo nie mam wtedy apetytu. Pamietam dopiero odkąd chciałam wieczorem coś zjeść - zjadłam i po ok. 5 minutach wszystko zwymiotowalam. Czy cos mi dolega czy to może przejściowe?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z takim rozstaniem?

Szukam pomocy bo juz nie wiem co robic. Mam 40 lat, jestem meżatką i tkwię od 9 lat w romansie z przyjacielem męża-kawalerem. Wiem ze to okrutnie brzmi ale stało sie i juz czasu nie cofnę. Na początku mial byc... Szukam pomocy bo juz nie wiem co robic. Mam 40 lat, jestem meżatką i tkwię od 9 lat w romansie z przyjacielem męża-kawalerem. Wiem ze to okrutnie brzmi ale stało sie i juz czasu nie cofnę. Na początku mial byc tylko sex, bez emocji , on nie pozwalal. Wiedzial ze mąż nie moze sie dowiedziec. I tak przez tyle lat trwalismy ze sobą pomimo jego ciężkiego charakteru. Zawsze powtarzal ze chce zalozyc rodzine i miec dziecko. Ma juz 45 lat wiec juz najwyzszy czas. I tak od miesiaca spotyka sie z kolejna meżatką , bardzo bogatą 25letnią. Oczarował ja a ona chce odejsc od meża ,który sie nad nią znęca. On widzi szanse w tym zwiazku, obiecala mu dziecko!. Ze mną nie chce nic konczyć. Wydaje mi sie ze tez mnie kocha ale wie ze nasz zwiazek jest niemozliwy. Chce abym cieszyla sie jego szczesciem a ja nie potrafie sobie z tym poradzic. Jak mnie zapytal czy ma odejść? Czy chce zrezygnowac z tego zajebistego sexu i zostaniemy przyjaciolmi , to sie nie zgodzilam. Nie chce zeby odszedl ale wiem ze nie moge mu tego zabronic. Nie potrafie patrzec jak odchodzi do innej ale tez nie potrafie mu odmowic. Widze go codziennie i cierpie. Nie wiem jak sobie z tym poradzic. Nie spie, nie jem, jest mi stale niedobrze, mam najgorsze mysli, nie mam nikogo kto o tym wie, nie mam sie komu zwierzyc. Ciagle placze po kryjomu a w domu musze to wszystko tlamsić w sobie aby nikt nie zauwazył. Nie potarfie znaleźć wyjscia z tej sytuacji. Moze jestem poprostu nienormalna!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poradzić sobie z takim zachowaniem u 3,5-latki?

Moja 3,5 letnia córka z wielką chęcią chodziła do przedszkola. Wcześniej wychowywała ją w domu babcia. Tydzień temu....(mamy listopad) zdążyło się jej zmoczyć podczas snu. I coś zaczęło się dziać. Nie chce chodzić do przedszkola, płacze przed wyjściem....w nocy nie... Moja 3,5 letnia córka z wielką chęcią chodziła do przedszkola. Wcześniej wychowywała ją w domu babcia. Tydzień temu....(mamy listopad) zdążyło się jej zmoczyć podczas snu. I coś zaczęło się dziać. Nie chce chodzić do przedszkola, płacze przed wyjściem....w nocy nie śpi po kilka godzin i pyta czy dziś Idzie do przedszkola(weekend). W przedszkolu po rozstaniu nie płacze, albo na początku....po powrocie do domu- jest ok. Martwi mnie te nie spanie po nocach i pytania czy idę do przedszkola. Ratunku, pomocy- co robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak poradzić sobie z nasilającymi się objawami depresji?

Witam. Jestem mężczyzną w wieku 23 lat. Ostatnio nasiliły się u mnie objawy depresji - problemy z koncentracją i wykonywaniem najprostszych czynności, ciągle przygnębienie i smutek, nieumiejętność czerpania radości z czegokolwiek, chęć przeleżenia całego dnia itp.. Domyślam się, że jest... Witam. Jestem mężczyzną w wieku 23 lat. Ostatnio nasiliły się u mnie objawy depresji - problemy z koncentracją i wykonywaniem najprostszych czynności, ciągle przygnębienie i smutek, nieumiejętność czerpania radości z czegokolwiek, chęć przeleżenia całego dnia itp.. Domyślam się, że jest to efekt podejmowanych przeze mnie studiów (3, ostatni rok, zaoczne), z którymi sobie nie radzę i mnie przytłaczają. Poprzednie dwa lata również były ciężkie, ale dało się to jakoś przetrwać, natomiast teraz ogarnia mnie poczucie bezsilności. Unikam zajęć ponieważ wywołują u mnie stres, lęk i dyskomfort. Interakcja z grupą również sprawiała mi problemy. Dominowało dziwne przeświadczenie, że nie pasuje do grupy, ogarniał mnie strach przed powiedzeniem czegokolwiek aby nie powiedzieć nic głupiego. Z tego co czytałem mogą to być objawy fobii społecznej, choć na ogół jestem osobą towarzyską, mam wielu przyjaciół i znajomych. Dodam jeszcze, że odkąd pamiętam miewam okresy, w których czuje się przygnębiony i nasilają się symptomy wskazujące na depresję. Wydaje mi się, że zdarza się to u mnie częściej niż u większości osób.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Czy takie dolegliwości mogą mieć związek z nerwicą?

Witam, mój problem polega na tym, że od dobrych kilku lat zmagam się z nerwicą, depresją i atakami paniki co chwila nowe dolegliwości już powoli mam tego dość. Aktualnie mam silne powidoki od źródeł światła wystarczy ze przez sekundę... Witam, mój problem polega na tym, że od dobrych kilku lat zmagam się z nerwicą, depresją i atakami paniki co chwila nowe dolegliwości już powoli mam tego dość. Aktualnie mam silne powidoki od źródeł światła wystarczy ze przez sekundę spojrzę w lampe i przez jakiś czas widze niebieska plamę, uniemożliwia mi to w pewnym stopniu prowadzenie auta bo wtedy co chwila jestem narażony na silne światło z innych samochodów wtedy co chwila widze niebiesko-fioletowe plamy do tego wszystkiego doszedł śnieg optyczny, męty i szum w uszach bardzo uciążliwy gdy idę spać, a jak już zasne to męczą mnie koszmary i paraliże senne. Dwa raz już byłem u okulisty miałem badane dno oka oraz test rozpoznawania barw, okulistka mówiła ze siatkówki oczu i nerw wzrokowy w stanie idealnym. rezonans mózgu 3 lata temu wynik był idealny nawet nie było żadnych zwężeń żył itp. Wyniki krwi również w normie. Nie mam pojęcia gdzie szukać rozwiązania. Psycholog i psychiatra uspokajają, że to typowe dla moich zaburzeń, jednak nie potrafię w to uwierzyć. Boje się, że przez te 3 lata mógł utworzyć się jakiś guz czy inne demienilizacje, jest to możliwe ? Czy jednak mogę to przypisać nerwicy ? Żyje w ciągłym strachu. Proszę o radę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak wygląda bezpieczne odstawianie tego leku?

Witam Od siedmiu dni przyjmuje lorafen 1mg w dawce pół tabletki na dobę. Dodatkowo przyjmuje też setaloft i trittico również od 7 dni.Jak długo mogę przyjmować lorafen bez ryzyka uzależnienia.Jak wygląda bezpieczne odstawianie tego leku po krótkotrwałym leczeniu?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jak poprawić koncentrację u 7-latka?

Dzień dobry. Mam problem z 7latkiem. Syn ma problemy z koncentracją. W szkole nie umie utrzymać porzadku na ławce. Wszystko gubi, zapomina. Nie wie co było na lekcjach bo zdążył zapomnieć. Codzienna poranna rutyna sprawia mu problemy. Są kłótnie o... Dzień dobry. Mam problem z 7latkiem. Syn ma problemy z koncentracją. W szkole nie umie utrzymać porzadku na ławce. Wszystko gubi, zapomina. Nie wie co było na lekcjach bo zdążył zapomnieć. Codzienna poranna rutyna sprawia mu problemy. Są kłótnie o mycie zębów, ubieranie. Każdą z tych czynności robi bardzo wolno i trzema mu powtarzać w trakcie kilka razy co ma robić.. Bo szybko się rozkojarza, myśli kompletnie o czymś inny. Od dwóch lat poranki wyglądają tak samo. Syn się budzi albo ja go budze i mówię że ma zjeść umyć zęby i się ubrać bo idziemy do szkoły. I niestety codziennie są nerwy i kłótnie bo mimo moich próśb nie może się na tym skupić. O ile wcześniej chodził do przedszkola nie było to tak problematyczne. Natomiast teraz gdy do szkoły ma na 8.00 ciężko się nam wyrobić. W dodatku staje się teraz bardzo nerwowy i nie słucha się. Na każdą moja prośba reaguje krzykiem i różnymi wymówkami. Staram się zachęcać jak tylko mogę do robienia codziennych czynnosci. Ale kończy mi się cierpliwość. Rozmowy nie przynoszą żadnego efektu. Nie wiem czy to taki wiek i mu przejdzie czy mam zasięgnąć porady specjalisty. Wiem że jest jeszcze mały i bujanie w obłokocha nie jest czymś złym. Ale zaczęła się szkoła i coraz więcej obowiązków. Nie wiem czy to ka przesadzam czy faktycznie mamy jakiś problem.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Do jakiego psychologa mam się zgłosić w wieku 18 lat?

Jeżeli swoje 18 urodziny miałem 6 miesięcy temu to powinienem udać się do psychologa dla dzieci i młodzieży czy już do psychologa dla dorosłych?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jaką formę terapii depresji rozpocząć?

Mam objawy depresji (mam też sporo innych dolegliwości, psychicznych i somatycznych, np. duszności, lęki, osłabienie) i od ok. 2 lat całe dnie praktycznie spędzam w łóżku, wychodzę z pokoju tylko do łazienki i czasem zrobić sobie herbatę. Nie potrafię... Mam objawy depresji (mam też sporo innych dolegliwości, psychicznych i somatycznych, np. duszności, lęki, osłabienie) i od ok. 2 lat całe dnie praktycznie spędzam w łóżku, wychodzę z pokoju tylko do łazienki i czasem zrobić sobie herbatę. Nie potrafię tego zmienić, bo nawet jak postanowię wychodzić na spacery, to maksymalnie na dwóch się kończy, ponieważ nie umiem być regularna. A obecnie dodatkowo demotywuje mnie mocniejsze osłabienie niż zazwyczaj - gdy chodzę albo stoję bardzo szybko się męczę, czuję się mocno ociężała i boli mnie dolna część pleców. Dlatego teraz już w ogóle nie wychodzę z domu, bo boję się co się może stać i jak się mogę czuć. Jakie są konsekwencje braku ruchu? Może gdy je poznam, to mnie to zmotywuje do rozpoczęcia regularnych spacerów. I czy w moim stanie to bezpieczne po prostu zacząć chodzić? Jak powinnam się do tego zabrać, by jak najmniej ucierpieć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z tymi objawami depresji?

Dzień dobry, mam 23 lata. Od czasu covid i kwarantanny, sporo czasu spędzam pracując z domu, w tym czasie mój stan psychiczny niestety pogorszył się - czasami mam drobne objawy depresji, gorszego samopoczucia. Miałem też napady lękowe, szybkie bicie... Dzień dobry, mam 23 lata. Od czasu covid i kwarantanny, sporo czasu spędzam pracując z domu, w tym czasie mój stan psychiczny niestety pogorszył się - czasami mam drobne objawy depresji, gorszego samopoczucia. Miałem też napady lękowe, szybkie bicie serca, uczucie mdlenia, bo z nerwów myślałem że coś się ze mną dzieje i jestem poważnie chory. Odwiedziłem nawet gabinet kardiologa, wszelkie badania pokazały, że serce pracuje wręcz książkowo, stąd wykluczyłem moje główne obawy. Nie mniej czasem mam coś w rodzaju dyskomfortu, jakbym po lewej stronie przełyku miał nitkę która dociera aż do lewej części sutka, mam takie dziwne wrażenie łaskotania właśnie lewego sutka. Dzisiaj, mając trochę na głowie (myślę że to stres), miałem wrażenie jakby ktoś ścisnął mi mięśnie pod sutkiem, było to takie paraliżujące, jakby ktoś wbijał tam igłę. Bardzo proszę o informację, czy jest się czego obawiać, czy może to świadczyć o jakiegoś rodzaju chorobie, czy raczej to nerwobóle. Dodam, że od ok. miesiąca z tyłu głowy (w wgłębieniu miedzy uchem a tyłem głowy) miewam powiększony guz (węzły chłonne), gdzie generalnie nie jestem przeziębiony, ale często czuje się zmęczony. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jak leczyć te objawy nerwicy u 27-latka?

Dobry Wieczór Od kilku lat borykam się z nerwicą, odkąd moja babcia miała udar. Nie raz było słabo, jednak pomagała mi w tym moja rodzina, gdy miałem ataki brałem leki, ataki ustały, więc "odrzucałem" je w kąt. Bardzo... Dobry Wieczór Od kilku lat borykam się z nerwicą, odkąd moja babcia miała udar. Nie raz było słabo, jednak pomagała mi w tym moja rodzina, gdy miałem ataki brałem leki, ataki ustały, więc "odrzucałem" je w kąt. Bardzo pomógł mi w tym jeden serial. Jednak zaczęła się pandemia, mój zakład został zamknięty, a ja zostałem zamknięty w domu przez parę miesięcy, zero kontaktu wzrokowego z znajomymi. Od tego momentu zaczęły mnie borykać straszne myśli typu "złam sobie kark" jednak tłumaczyłem sobie to zmęczeniem. Miesiąc temu uderzyło mnie to z czym zmagam się najbardziej...dziwne myśli, ataki paniki, uczucie gorąca, biegunki, stałem się agresywniejszy. Staram się zapominać, pracować jak najczęściej, częściej się uśmiecham, staram się być milszy dla ludzi, jednak to wraca, mam dziwny lęk przed ludźmi chociaż normalnie z nimi rozmawiam, i nie wstydzę się tego...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy powinnam jak najszybciej udać się z tym do lekarza?

Mam 25 lat i od kilku lat sporadycznie (raz na kilka miesięcy) łapała mnie kolka/skurcz przypominający wbijanie igły. Ostatnio bardziej się stresuję i kłucie zdarza się coraz częściej, tzn kilka razy w tygodniu. Trwa zazwyczaj kilka sekund, ale jest bardzo... Mam 25 lat i od kilku lat sporadycznie (raz na kilka miesięcy) łapała mnie kolka/skurcz przypominający wbijanie igły. Ostatnio bardziej się stresuję i kłucie zdarza się coraz częściej, tzn kilka razy w tygodniu. Trwa zazwyczaj kilka sekund, ale jest bardzo bolesne i czasami się go obawiam. Ostatnio zauważyłam, że skóra w miejscu kłucia była zaczerwieniona. Co to może być? Czy powinnam jak najszybciej udać się z tym do lekarza, bo może zagrażać mojemu życiu, a może raczej to reakcja organizmu na stres?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy jest jakieś rozwiązanie w takiej sytuacji?

Witam. Mam problem, z którym borykam się od dziecka. Z powodu bardzo traumatycznego doświadczenia z dentystą z dzieciństwa, wyrwany ząb bez znieczulenie, który połamał się na pół, więc dwa razy pod rząd był wyrywany. Od tamtego momentu, nie jestem już... Witam. Mam problem, z którym borykam się od dziecka. Z powodu bardzo traumatycznego doświadczenia z dentystą z dzieciństwa, wyrwany ząb bez znieczulenie, który połamał się na pół, więc dwa razy pod rząd był wyrywany. Od tamtego momentu, nie jestem już wstanie iść do dentysty, byłem 3x od tamtego momentu i tracę przytomność przed podaniem znieczulanie lub po podaniu znieczulanie, po prostu nie jestem stanie nad tym zapanować. Z tego względu mam ogromne ubytki i bardzo zniszczone zęby. Widzę tylko jedno racjonalne rozwiązanie, a jest nim leczenie pod narkozą, problem w tym, że na to mnie nie stać, gdyby tu chodziło o same zęby, to bym jeszcze finansowo dał radę, tylko że w przypadku narkozy, zanim uda mi się uzbierać na każdą taką wizytę, to zaraz kolejne zęby będą do leczenie, a reszta nie do uratowania lub ich stan będzie gorszy. jest już tak źle, ze jeść praktycznie nie mogę od kilka miesięcy, a nie jestem wstanie ich wyleczyć, bo tracę przytomność, na narkozę mnie nie stać, a w takim tempie, to mam wrażanie, że długo nie pożyje, bo biorę od 10 ponad lat masę tabletek przeciwbólowych i czuje się coraz gorzej. Czy jest jakieś rozwiązanie w takiej sytuacji?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Patronaty