Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego nie potrafię rozmawiać z ludźmi mając 21 lat?

Cześć, mam problem z rozmową z ludźmi, potrzebuje skierowania do odpowiedniego lekarza i wyjaśnienia co mi jest, opiszę problem Od zawsze nie potrafię rozmawiać z ludźmi brakuje mi tematów bywało że miałem objawy fobii społecznej bałem się rozmowy z ludźmi... Cześć, mam problem z rozmową z ludźmi, potrzebuje skierowania do odpowiedniego lekarza i wyjaśnienia co mi jest, opiszę problem Od zawsze nie potrafię rozmawiać z ludźmi brakuje mi tematów bywało że miałem objawy fobii społecznej bałem się rozmowy z ludźmi zwłaszcza dorosłymi (mówię tu o młodszych latach) teraz trochę dorosłem i już nie unikam rozmowy z ludźmi bo się boję ale doszedł taki problem ze jak już do kogoś chce zagadać czy ktoś zagada do mnie nie mam o czym rozmawiać kompletnie pustka w głowie czasami znajdę temat ale to parę zdań i koniec i tu nie chodzi tylko o obce osoby z najbliższymi też nie potrafię utrzymać dłuższej konwersacji chyba że ktoś ją ciągnie ja tylko coś dopowiem zawsze mi to przeszkadzało ale jakoś nic sobie z tego nie robiłem ale ostatnio poznałem kogoś i jest to na tyle uporczywe że nie mogę do niej napisać bo nie wiem co, że myślę o tym cały czas przez co jest tylko gorzej staram się na siłę do ludzi podchodzić, zmienić to, ale to nie jest takie proste. Wyjaśni ktoś czy to do odratowania jest ? Zależy mi na czasie bo dziewczyna się zaraz znudzi/zirytuje tym faktem ;(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czym są spowodowane takie omamy?

Dzień dobry.Mam problem z omamami w nocy. Otóż budzę się i odczuwam lęk np przed wiszącym nad moim łóżkiem obrazem,krzyżem Wydaje mi się,że postaci na obrazie poruszają się,chcą mi coś zrobić.Uświadomiłam sobie,że mam ten problem od wielu lat.Czym te omamy są spowodowane?Dodam,że w ciągu dnia nie widzę niczego nierealnego.Kobieta,35 lat.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Czy powinnam nadal chodzić na psychoterapię?

Dzień dobry. Mam 26 lat, straciłam pracę. Jestem już prawie dwa lata w domu. Nie mogę sobie z tym poradzić. Dużo płacze, mam poczucie pustki, czasami wszystko mnie denerwuje. Szkoda mi czasu w domu. Nie umiem nic innego znaleźć, do... Dzień dobry. Mam 26 lat, straciłam pracę. Jestem już prawie dwa lata w domu. Nie mogę sobie z tym poradzić. Dużo płacze, mam poczucie pustki, czasami wszystko mnie denerwuje. Szkoda mi czasu w domu. Nie umiem nic innego znaleźć, do poprzedniej pracy nie chcą mnie już przyjąć. Zdecydowałam się na psychoterapię. Byłam już na 25 spotkaniach. Jestem bardzo nieśmiała i nie umiem powiedzieć tego co chciałabym. Nie odpowiadam na niektóre pytania. Po każdej wizycie jeszcze więcej płaczę, wydaje mi się, że nikt mnie nie rozumie, myślę, że jestem gorsza od innych. Ta Pani potrafi słuchać, jest miła, empatyczna, zaangażowana w swoją prace. Wydaje mi się, że to przeze mnie tak wyglądają te spotkania. Często na nich jest cisza. Nie wiem, czy powinnam dalej chodzić na te spotkania? Czy to mi kiedyś pomoże? Ile może trwać psychoterapia w moim przypadku?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Karolina Jankowska-Frej
Mgr Karolina Jankowska-Frej

Jak bez problemu rozstać się z dziewczyną?

Rozważam zerwanie związku z dziewczyną o stażu czterech lat, ale niestety stoi mi na przeszkodzie fakt, że jak nawiązuję do tego tematu, ona zaczyna grozić samobójstwem, bierze pierwszą ostrą rzecz a potem całe jej udo lub ręka kończy się... Rozważam zerwanie związku z dziewczyną o stażu czterech lat, ale niestety stoi mi na przeszkodzie fakt, że jak nawiązuję do tego tematu, ona zaczyna grozić samobójstwem, bierze pierwszą ostrą rzecz a potem całe jej udo lub ręka kończy się w ranach i siniakach. Jak bezpiecznie jest "uciec" z tej sytuacji zdaniem specjalisty? Martwi mnie fakt, że jak się spakuję i wyjdę, to ona sobie coś zrobi a potem ja za będę ciągany po komisariatach z tego powodu. Czy mógłbym w takiej sytuacji prosić o asystę policji na wszelki wypadek?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Co znaczy taki problem z relacjami?

Witam Odkąd pamiętam miałam taki problem, że bardzo lubiłam jakąś osobę i chciałam mieć z nią kontakt ale potem nagle zaczęłam czuć do niej obrzydzenie i chciałam zakończyć jak najszybciej rozmowę mimo, że zależało mi na tamtej osobie. Po pewnym... Witam Odkąd pamiętam miałam taki problem, że bardzo lubiłam jakąś osobę i chciałam mieć z nią kontakt ale potem nagle zaczęłam czuć do niej obrzydzenie i chciałam zakończyć jak najszybciej rozmowę mimo, że zależało mi na tamtej osobie. Po pewnym czasie to uczucie mijało i znowu chciałam mieć z tą osobą kontakt i tak w kółko. Bardzo długo myślałam, że to normalne ale teraz wiem, że nie i chciałam się dowiedzieć co mi jest?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy te zmiany nastroju są normalne przy depresji?

Witam, mam 20 lat i od jakiegoś czasu obserwuję u siebie coś jak nagłe zmiany czy też wachania nastrojów, objawia się to tym, że z zakompleksionego, cichego i niepewnego siebie chłopaka w chwilę przemieniam się w pewnego siebie, szczęśliwego i... Witam, mam 20 lat i od jakiegoś czasu obserwuję u siebie coś jak nagłe zmiany czy też wachania nastrojów, objawia się to tym, że z zakompleksionego, cichego i niepewnego siebie chłopaka w chwilę przemieniam się w pewnego siebie, szczęśliwego i entuzjastycznego faceta, który mógłby rządzić światem trwa to krótki okres czasu i znowu wraca dawny ja. Od razu podkreślam, że nie stosuję żadnych używek aby doprowadzić się do "entuzjastycznej" wersji mnie ale ma to związek z różnymi miłymi przeżyciami. Jestem szczęśliwy że takie epizody radości pojawiają się u mnie i nie przeszkadza mi to w żadnym stopniu, martwi mnie jedynie fakt, że nie potrafię tej radości utrzymać przez dłuższy czas. Cierpię na zdiagnozowaną depresję i jestem po leczeniu, czuję się lepiej niż kiedyś ale nie rozumiem tych nagłych i krótkotrwałych zmian nastroju. Czy to normalne? Dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Dlaczego dziecko nie chce się słuchać?

Dzień dobry.mam problem od bardzo długiego czasu chodzi o córkę lat 14. A mianowicie chodzi o problem nie słuchania rodziców. chodzi o coś takiego że jeśli mówię że ma coś zrobić jest odpowiedź: potem, zaraz. i potem nie ma ponieważ... Dzień dobry.mam problem od bardzo długiego czasu chodzi o córkę lat 14. A mianowicie chodzi o problem nie słuchania rodziców. chodzi o coś takiego że jeśli mówię że ma coś zrobić jest odpowiedź: potem, zaraz. i potem nie ma ponieważ ona od razu zapomina co ma zrobić czasami w ciągu dnia kilka razy jej powtórzę żeby coś zrobiła tak jak ja chcę tak ma być bo rodzic jest od rządzenia nue dziecko. Jeśli jest taka sytuacja następna ona zapomina że miała tak zrobić(jak mozna non stop zapominać jak Matka mówi do dziecka że coś ma być tak a nie tak coś ma leżeć w tym miejscu a nie w tamtym i różnego typu sprawy codzienne )uważam że to co powie rodzic to jest święte i dziecko powinno słuchać i wykonać to. bardzo nie lubię takiego olewania. w nerwach powiedziałam że jak będzie się tak zachowywać to się będzie sama zajmować sobą czyli tak samo będę olewać ją jak ona mnie oczywiście tak nie będzie ale mówię tak aby się przestraszyła i zaczęła słuchać i robić to co jej się każe. Proszę coś doradzić w tej kwestii, trochę żałuję że tak powiedziałam może wystraszy się ale już nie ma do niej jak dotrzeć.. skoro Proszę ją aby na przykład zasuwala firanki w oknie bo tak mówię to tak powinna zrobić albo żeby nie kładła na parapecie pewne rzeczy które nie powinny tam leżeć i różne takie sytuacje mam wrażenie że ona tylko patrzy co ja do niej mówię i nic dalej z tym nie robi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Co mam zrobić, kiedy mam silne myśli samobójcze?

Co robić, kiedy bardzo chcę się zabić? Mam już dość wołania męża za każdym razem kiedy o tym myślę, bo nie chcę mu zawracać głowy, takie myśli mam często. Nie chcę nikomu już sprawiać problemu. Czy jest jakaś myśl na... Co robić, kiedy bardzo chcę się zabić? Mam już dość wołania męża za każdym razem kiedy o tym myślę, bo nie chcę mu zawracać głowy, takie myśli mam często. Nie chcę nikomu już sprawiać problemu. Czy jest jakaś myśl na jakiej mogę się skupić, żeby przekonać samą siebie, że jest jeszcze nadzieja? Chodzi mi o sytuację, kiedy wszystko we mnie krzyczy "zrób to TERAZ!" i próbuję to jakoś przetrzymać. Jakiś argument, który mnie przekona, który mogę sobie zawsze powtarzać w takiej sytuacji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy ta obsesja na punkcie sprzątania to jakaś przypadłość, którą powinnam leczyć?

Witam, mam 33 lata, mąż dużo pracuje, zajmuję się trójką małych dzieci i dość dużym domem, ostatnio coraz częściej dokucza mi ciągła myśl że w domu jest brudno że trzeba ciągle gdzieś robić porządki, mam wyrzuty sumienia bo nie spędzam... Witam, mam 33 lata, mąż dużo pracuje, zajmuję się trójką małych dzieci i dość dużym domem, ostatnio coraz częściej dokucza mi ciągła myśl że w domu jest brudno że trzeba ciągle gdzieś robić porządki, mam wyrzuty sumienia bo nie spędzam czasu z dziećmi bo ciągle coś robię, kiedy mam gorszy dzień i nic mi się nie chce ogarnia mnie straszna złość że nic nie zrobiłam. Mąż nie pomaga w obowiązkach domowych ale próbuje wytłumaczyć mi że przesadzam i żebym dała sobie spokój bo dom jest czysty i jest po to by w nim mieszkać. Czuję się jak w więzieniu. Zastanawiam się czy to nie jest jakaś przypadłość, męczy mnie to coraz bardziej i wpływa na relacje w rodzinie. Czy powinnam się martwić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy to dawkowanie leków jest odpowiednie?

Dzień dobry Moja historia jest taka że 10lat temu stwierdzono u mnie nerwice z wejściem na depresję poszedłem do psychologa z którym pracowałem rok i mi pomógł przez 5 lat było ok potem budowa domu i przeniesienie się na mniejsze... Dzień dobry Moja historia jest taka że 10lat temu stwierdzono u mnie nerwice z wejściem na depresję poszedłem do psychologa z którym pracowałem rok i mi pomógł przez 5 lat było ok potem budowa domu i przeniesienie się na mniejsze mieszkanie praca i wtedy dopadła mnie znowu .zacząłem hodzic do psychoterapelty i psychiatry bo nie dawałem sobie rady próbowałem 3 różnych antyfeprexantow w końcu dopasowała mi asortin 50 i pragobolina 75 rano I wieczorem 150.i znowu było ok minęło 3lata i mam znowu powrót wie że to jest związane z pracą pademia i przepracowaniem tak mówi mi moja psychoterapeuta i poszedłem znowu do swojego lekarza i zwiększył mi asortin 50 o 25mg i tak przez miesiąc ale trochę mi pomoglo I znowu poszedłem do swojego lekarza i przepisal mi to samo tylko znowu zwiększył dawkę teraz biorę rano asortin 50 x1 I pragoboliny 75 I na wieczór 1x asortin I 150 pragoboliny I tak biorę o trzy doby I mam dziwne samo poczucie piszczy mi w uszach boli mnie głowa jestem roskajazony ,np wstaje rano I o jakiejś godz dopada mnie strach nerwy a popołudniu jest ok . A moje pytanie czy takie dawkowanie jest ok czy mi to przejdzie jak dlugo trzeba czekać Dziękuję I pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy słusznie podejrzewam, że to rzeczywiście jest nerwica?

Dzień dobry, piszę tutaj ponieważ szukam pomocy. Dotychczasowe kilka lat biegania po różnych lekarzach nie przynosi oczekiwanych efektów. Zacznę od tego, że jestem młodą osobą, która jeszcze do niedawna miała wiele energii, a kilka lat sprawiło, że nie potrafię już... Dzień dobry, piszę tutaj ponieważ szukam pomocy. Dotychczasowe kilka lat biegania po różnych lekarzach nie przynosi oczekiwanych efektów. Zacznę od tego, że jestem młodą osobą, która jeszcze do niedawna miała wiele energii, a kilka lat sprawiło, że nie potrafię już normalnie funkcjonować. Oczywiście podkreślę, że miewam gorsze dni i ten właśnie nastał dzisiaj. Pięć lat temu, może cztery zaczęłam odczuwać dziwne dolegliwości - zawroty głowy, " otumanienie" (utrzymuje się to do dnia dzisiejszego, zdarza sporadycznie. W tym samym momencie dostałam pierwszy raz częstoskurcz serca nadkomorowy. Dodam tylko, że jestem po wrodzonej wadzie serca (VSD, PS i PDA). Z oczywistych powodów szukano przyczyny w moim sercu. Znaleziono podczas badań niedoczynność tarczycy oraz niedobór potasu. Problemy zdrowotne u mnie rozpoczęły się po traumatycznym wydarzeniu, którego nadal nie "przepracowałam" - zaznaczam to, ponieważ psychiatra zdiagnozował u mnie nerwice lękową oraz depresję. Pragnę dodać, że od czasu kiedy częstoskurcze pojawiały się częściej strach na co dzień stawał się coraz silniejszy i teraz niestety objawia się ciągłym myśleniem o sercu, zawale, śmierci.. Lekarz psychiatra przepisał mi leki na depresję oraz na nerwicę leki na uspokojenie na noc, ponieważ nie mogę spać w nocy - wybudza mnie często ból żołądka ciepło oraz szybkie bicie serca - od razu myślę o zawale, częstoskurczu, zaczynam szybko oddychać, hiperwentyluję się - zaczynają mi drętwieć dłonie, usta - kolejny strach - zawał. Dodatkowo wczoraj podczas gastroskopii wykryto u mnie zapalenie żołądka i dwunastnicy - dostanę na to pewnie IPP, jutro mam konsultację z lekarzem rodzinnym. Przez tyle lat nikt nie wpadł na pomysł nerwicy, chociaż wspominałam o tym kilkukrotnie.. Zwyczajnie chciałabym normalnie żyć - bez strachu i stresu. Lekarz psychiatra zapisał mi leki na zaburzenia, ale lekarz rodzinny zaznaczył żeby póki co się wstrzymać z ich przyjmowaniem ponieważ działają źle na żołądek. Proszę o pomoc.

Co robić z anoreksją u 15-latki?

Witam Dziecko 15 lat 155cm wzrostu waga 39 kg leczenie anoreksji od 4 miesięcy samopoczucie bardzo złe prosi o leki antydepresyjne przestała odzywać się z dnia na dzień słowem do rodziny pozostaje sama ze sobą w swoim pokoju nigdzie nie... Witam Dziecko 15 lat 155cm wzrostu waga 39 kg leczenie anoreksji od 4 miesięcy samopoczucie bardzo złe prosi o leki antydepresyjne przestała odzywać się z dnia na dzień słowem do rodziny pozostaje sama ze sobą w swoim pokoju nigdzie nie wychodzi z pokoju jedynie zjeść, z nikim nie rozmawia jedynie terapia z psychoterapeuta 1 raz w tygodniu 1h czy w takiej sytuacji może rozpocząć zazywanie leków antydepresyjnych?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy wykonać rezonans głowy?

Witam. Nie dawno byłam u neurologa z powodu bóli głowy od stycznia, badanie fizykalne wyszło prawidłowe i diagnoza napięciowe bóle głowy. Czy jeżeli takie badanie wyszło prawidłowe to znaczy, że nic groźnego nie dzieje się w Organizmie? Bardzo się boje... Witam. Nie dawno byłam u neurologa z powodu bóli głowy od stycznia, badanie fizykalne wyszło prawidłowe i diagnoza napięciowe bóle głowy. Czy jeżeli takie badanie wyszło prawidłowe to znaczy, że nic groźnego nie dzieje się w Organizmie? Bardzo się boje guza mózgu. Parę lat temu leczyłam się na nerwice lękową. I teraz przez te bóle głowy i stres znowu powróciła i to jeszcze silniej niż wtedy. Codziennie się stresuje, że jednak coś jest nie tak. Czy wykonać rezonans głowy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak zachować się w przypadku teścia alkoholika?

Witam, piszę ponieważ mam problem z teciem alkoholikiem i nie wiem co znim zrobić? Z mężem mieszkaliśmy z teściami około 6 lat teraz mieszkamy w domu obok na tej samej działce ale problem się nie zmienił porostu nas terroryzuje, trzaska... Witam, piszę ponieważ mam problem z teciem alkoholikiem i nie wiem co znim zrobić? Z mężem mieszkaliśmy z teściami około 6 lat teraz mieszkamy w domu obok na tej samej działce ale problem się nie zmienił porostu nas terroryzuje, trzaska po oknach jak nie dostanie na alkohol wyzywa nas tzn. Głównie mnie i tesciowa od najgorszych. Tesciowa już niejednokrotnie uderzył do wnuków odzywa się w sposób "wypierdalajcie" a mają 3 i 8 lat. I dotego prawie codzienne awanturyy zależy od ilości spożytego alkoholu. Po prostu jestem już zmęczona po rawie 12 latach i zamierzam z tym coś zrobić on albo ja i dzieci. Nie chcę aby patrzyły na to co on wyrabia tym bardziej że ja sama pochodzę z domu spokojnego bez awantur z tolerancja zasadami a tu nie ma nic tylko ciągle upakazanie i nie raz bicie.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy to może być chad?

Dzień Dobry, od 8 lat leczę się na zaburzenia lękowe . 4 lata byłam można to nazwać w terapii , spotkania nieregularne , trwające po 30 minut , czasami 45 minut . Niemniej jednak Pani psychoterapeutka bardzo mi pomogła .... Dzień Dobry, od 8 lat leczę się na zaburzenia lękowe . 4 lata byłam można to nazwać w terapii , spotkania nieregularne , trwające po 30 minut , czasami 45 minut . Niemniej jednak Pani psychoterapeutka bardzo mi pomogła . Dzieciństwo traumatyczne , znęcanie się fizyczne , molestowanie seksualne przez członka rodziny … emocjonalny koszmar . Od 8 lat biorę escitalopram w dawce 10 mg (pierwsze 3 lata byłam na dawce 5 mg) . Można również powiedzieć, ze w ciągu tych kilku lat , byłam w remisji gdzie czułam się względnie dobrze . Później przyszedł covid , presja szczepienia , zachorowania , do tego doszedł dość intensywny okres w pracy , i boom samopoczucie dramatyczne lęki poziom hard . Jako, ze nie potrafiłam zgrać się czasowo z moją terapeutka zaczęłam szukać pomocy gdzieś indziej . Znalazłam ośrodek który kompleksowo zajmuje się chorobami i zaburzeniami psychicznymi . Zostałam skierowana na testy psychometryczne a tam mi wyszło wszystko … zaburzenia depresyjne (nigdy nie postrzegałam siebie jako osoba z depresją), wysoki poziom lęku 88% , zaburzenia nerwicowe 500pkt , skłonności do autodestrukcji , zaburzenia obsesyjno kompulsywne . Miałam 5 spotkań w celu zapoznania / diagnozy - z nowym terapeutą - podpisaliśmy kontrakt . Terapia conajmniej dwuletnia , spotkania regularnie raz w tyg - zaburzenia osobowości . Dodatkowo byłam na wizycie u nowej Pani psychiatry - również w tym ośrodku . Pani Doktor zadawała bardzo dużo pytań , powiedziałam jej o swoich obawach, ze może mam chad bo już kiedyś 4 lata temu tez się czułam tak źle , stwierdziła ze nie mam i nie będę miała chadu ale mam cechy osobowości chwiejnej emocjonalnie - typ bordeline . Terapia , plus kolejna wizyta za 2 miesiące , będziemy podnosili dawkę escitalopramu na 15 mg - póki co mam brać regularnie tą dawkę 10 mg (dodam ze leki brałam nieregularnie , 3 dni brałam jeden dzień przerwy , dwa dni brałam jeden dzień przerwy ) ale nigdy nie miałam większej przerwy niż 2 dni bez leków . Dwa razy w życiu próbowałam odstawić ale czułam się fatalnie … Pani doktor powiedziała również ze z uwagi na zażywanie narkotyków w okresie dorastania , stany lękowe mogą towarzyszyć mi przez całe życie . Diagnoza bordeline nie była dla mnie szokiem - patrząc na moje życie mogłam się tego spodziewać . Jednak bardzo boje się co jeśli okaże się to chad ?? Skąd wiadomo ze okres remisji i mojego dobrego samopoczucia to był okres remisji a nie np hipomania ??
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak leczyć ten nawracający stres?

Witam. Mam 36 lat. Od mniej więcej 2 miesiecy towarzyszy mi stres niewiadomego pochodzenia. Objawia sie to tym ze jestem niespokojny, nerwowy, drażliwy, szybko sie mecze, nie mam ochoty na nic, nic mi sie nie chce. Zawsze bylem aktywny fizycznie(rower,... Witam. Mam 36 lat. Od mniej więcej 2 miesiecy towarzyszy mi stres niewiadomego pochodzenia. Objawia sie to tym ze jestem niespokojny, nerwowy, drażliwy, szybko sie mecze, nie mam ochoty na nic, nic mi sie nie chce. Zawsze bylem aktywny fizycznie(rower, narty, squash,wycieczki) w pracy tez pracuje fizycznie jako magazynier. Praca ta jest spokojna,nie mam powodu do nerwow. Jedyne co mi doskwiera to problemy z kregoslupem, miewalem szumy uszne zawroty glowy,ale to ustapilo. 2 lata temu urodzil mi sie synek i od tego czasu zycia nabralo radosci i tempa. Aktywnosci i sport zostaly odstawione na drugi plan. Teraz do sedna od jakis 2 mies towarzysza mi nagle napady stresu. Np podczas ukladania towaru nagle pojawia sie uczucie nerwow jakbym nie mogl sie doczekac czegos waznego. Chodze wtedy nerwowo, jestem rozdrazniony i po chwili zmeczony sie robie,ale to uczucie nie mija. Probowalem to rozniegac i na rowerze pojezdzic, ale na drugi dzien jest tak samo. Pojawia sie dodatkowy stres i zlosc ze kondycja juz nie taka jak kiedys i ze sa zakwasy. Pojawily mi sie nawet bole w klatce piersiowej,ale ekg nic nie wykazalo-wszystko w normie. Lekarz zlecil badania,crp,morfologie,cukier,tsh,ale wszystko jest ksiazkowo.cisnienie tetnicze tez jest w normie. Dodam ze w domu czy to w pracy czy gdzies indziej jest podobnie, jednaj najspokojniej czuje sie w domu przy rodzinie. Co to moze byc? Co mi sie robi? Gdzies wyczytalem,ze to niedobor witamin... Czy to jednak prawda? Czy takie sa objawy niedoborow wit B i D? Bardzo prosze o odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak leczyć ten problem bezsenności?

Jak rozwiązać wielki problem z bezsennością ? Od ponad 2 lat cierpie na bezsenność , zaczęło się delikatnie , pojedyncza przebudzenia, kiedyś za małolata spałem długo i głęboko, potrafiłem spać długo i ciężko było mi wstać , od ponad 2... Jak rozwiązać wielki problem z bezsennością ? Od ponad 2 lat cierpie na bezsenność , zaczęło się delikatnie , pojedyncza przebudzenia, kiedyś za małolata spałem długo i głęboko, potrafiłem spać długo i ciężko było mi wstać , od ponad 2 lat zaczęło się psuć budziłem się w nocy ,często nie wyspany chodziłem, po obudzeniu nie zasypiałem szybko , i to było najgorsze , na początku pomagał mi lekarz rodzinny przypisywał trittico , pomagało ale na krótko , miesiąc brania i powrót do przebudzen, wtedy nie było ich wiele, lekarze powiedzieli ze dalej nie mogą mi pomóc zebym zapisał się do psychiatry i ze nie ma w tym nic złego, po trittico spało mi się lepiej , ale budziłem się bezsilny spiący, mieśnie mi się szybko męczyły jak bym był po ostrym treniungu i tak miałem przez minimum kilka godzin po przebudzeniu , tolerancja na lek szybko się robiła, brałem przez chwile lek na sen ale tu było jeszcze gorzej , bardzo szybkie przyzwyczajanie , ekperymentowałem z kozłem lekarskim na chmielem zwyczajnym i udało się poprawić swój sen znacznie ale jednego dnia przesadziłem i stan się pogorszył , budzenie się w nocy bez możliwości zasniecia, całkowity brak ochoty na sen , mega bezsenność , poszedłem ta drogą bo po lekach miałem skutku uboczne i nie najlepiej się czulem , wkoncu zapsisałem się do przychiatry brałem przez poł roku ketral i trittico , obydwa działały na mnie dobrze , nie pamiętałem przebudzen, pojedynczo brany lek działał tez dobrze ale budziłem się jednak tyle ze łatwiej było zasnać ponownie niemal natychmiast, razem brane te leki efekt był bardzo dobry , jednak przez poł roku nie udało mi się wyleczyć bezsenności , bez leków nadal się budzę , nie wiem jaka jest przyczyna tych obudzeni ja tylko knułem ze przez sny , bo mam dużo snów, często są to swiadome sny przez które jestem pewny ze się czasami budze, bo ten ktoś się zna na rzeczy wie ze po zakonczonym swiadomym śnie zawsze się człowiek obudzi , a ja potrafie mieć takie sny bez zadnych treningow , potrafie zasnąć ze swiadomoscia , mieć swiadomy sen – obudzić się przez ten , zasnąć popnownie i po ponownym zasnieciu znowu mieć swiadomy sen , w sumie ludzi wykorzystują ta metode żeby osiagnac swiadomy sen ,a ja mam to kiedy tego nie chce , mega meczace jak ide spac i budze się kilka razy za każdym razem jestem uświadomiony , mam predyspozycje do dużej ilości marzen sennych i do swiadomych snów , często jak zasypiam to mam od razu sen , mam sny które ryją mi tak naprawdę banie , sa meczące ale zadko jakies straszne, po prostu dziwne i skomplikowane , czyli jedna z przyczyn obudzen sa na pewno swiadome sny , ale je miewam jednak nie za często , za to zwykłe sny pamiętam dość często i tu mogę gdybać ze jest to głowna przyczyna przebudzen, ale tego nie wiem , nie jestem specjalista , przyczyna może lezec gdzies indziej , przez poł roku psychiatra przypisywał mi tylko leki i tyle w temacie , bez leków budze się i nie zasypiam zbyt szybko albo wgl nie zasne, nie czuje się senny po przebudzeniu , z zasnieciem nie mam za często problemu , aktualnie leki popsuły mi zdrowie , spadek libido , podwyzszona prolaktyna ,LH i FSH obniżone , testosteron poniżej normy ,jestem młodym człowiekiem i uprawiam systematycznie sport i musze dobrze się czuć i regenerować, mam ciężką fizyczną prace, ale jak zyć kiedy po lekach czuje się bezsilny ? bez lekow czuje się dużo lepiej rano ale jednak deficyt snu nie jest zdrowy , przysypiam w pracy, tolerka na te leki robi się szybko , to jak będę to cały czas brał to ile ja będę tego brał za rok dwa ? jak tu potrzeba co raz więcej , leki psuja mi zdrowie , czuje się po nich słabo , a ja chce w końcu wyzdrowieć , testesteron nie mogę mieć niski tylko wysoki , oczywisice musze się zapisać do specjalisty w tej dziedzinie ale ja chce głownie rozwiazac problem bezsenności bo nie chce tak zyć całe życie , byłem tez u innego psychiatry ale on tylko wysłuchał mojego zdania , co ja mysle op tym , i powiedział ze ma dla mnie zła wiadomość ze będę musiał brac cały czas leki , ze bezsenność może być bez większej przycyzny , nie potrzebna jakas depresja itp , sprawdzałem jak funkcjonuje bez lekow po poł roku , to bardzo kiepsko , na początku ciężko było zasnąć później , zasypiałem ale bardzo duza ilość przebudzen bez możliwości szybkiego zasniecia ,praktycznie nie czuje się senny jak się obudze , nie chce mi się spać, masakra jakas ,
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy jest możliwe, że mam CHAD?

Witam. Podejrzewa się u mnie borderline lub CHAD. Jednak nie mam szybkich zmian nastroju. Mam najczęściej tylko 2 stany: głęboką depresje albo górkę nastroju. Oba z nich trwają dłuższy czas. Nie zmienia mi się często nastrój. Ciężko mnie doprowadzić do... Witam. Podejrzewa się u mnie borderline lub CHAD. Jednak nie mam szybkich zmian nastroju. Mam najczęściej tylko 2 stany: głęboką depresje albo górkę nastroju. Oba z nich trwają dłuższy czas. Nie zmienia mi się często nastrój. Ciężko mnie doprowadzić do stanu, kiedy jest dobrze. Czy to znaczy, że bardziej mam CHAD? Bardzo denerwuję się tą diagnozą, bo wiem, że CHAD jest na całe życie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak rozmawiać na ten temat z partnerem?

Dzień dobry, mój partner zawsze wszystko wie lepiej. Zadaje pytanie i sam na nie odpowiada, a gdy ja chcę sie podzielić jakąś myślą, doświadczeniem, to zamiast wysłuchania i ewentualnych słów wsparcia, muszę wysłuchać co on o tym sądzi i co... Dzień dobry, mój partner zawsze wszystko wie lepiej. Zadaje pytanie i sam na nie odpowiada, a gdy ja chcę sie podzielić jakąś myślą, doświadczeniem, to zamiast wysłuchania i ewentualnych słów wsparcia, muszę wysłuchać co on o tym sądzi i co powinnam zrobić (to jest kluczowe i pojawia sie zawsze). Jednak najbardziej bolesne jest dla mnie to,że nie mogę dzielic sie z nim swoimi przemyśleniami o innych osobach (np. gdy pokłóciłam się z siostrą), bo od razu sie negatywnie do nich nastawia, szydzi, wymądrza się i mówi mi, jak mam się zachować w danej sytuacji - najlepiej sie zemścić, albo skonczyc relację. W ogóle nie bierze pod uwagę moich uczuć, mojego stosunku do tej osoby, czy choćby tego,że nie jestem osobą, która się mści na kimkolwiek. Nie wiem jak z nim rozmawiać, jak uzmysłowić,że po pierwsze sprawia mi ból swoim mówieniem wszystkiego, co tylko chce, bez żadnych zahamowań ("bo ma prawo mówić, co myśli"), po drugie zniechęca mnie do siebie i sprawia,że w ogóle tracę ochotę na rozmowę z nim. Nie wiem co robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty