Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 2 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Czym jest dystonia, czy można to jakoś leczyć?

W diagnostyce parkinson. Tracę głos, mówię szeptem, niezależnie od stanu emocjonalnego, nie wyrywa się głębszy dzwięk. Głos ciągle jest ledwo słyszalny. Zdaniem laryngologa, wszystko w porządku. Zastosowano leki na depresję, urojenia itp. Po nich nasilenie objawów neurologicznych, pogorszenie mowy,... W diagnostyce parkinson. Tracę głos, mówię szeptem, niezależnie od stanu emocjonalnego, nie wyrywa się głębszy dzwięk. Głos ciągle jest ledwo słyszalny. Zdaniem laryngologa, wszystko w porządku. Zastosowano leki na depresję, urojenia itp. Po nich nasilenie objawów neurologicznych, pogorszenie mowy, głos szeptany z jąkaniem. Neurolog, postawił wczesne rozpoznanie dystonia napadowa, dysfonia dystoniczna? Czym jest dystonia, czy można to jakoś leczyć? Czy zanik głosu może być spowodowany także chorobą Parkinsona?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Beata Kot
Mgr Beata Kot
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mam zaburzenia dotyczące schizofrenii?

Dzień dobry. Opowiem coś co zepsuło mi życie. W szkole podstawowej grałem w piłkę w klubie , teraz jak sobie pomyślę o tym to trudno mi sobie przypomnieć jak te wszystkie lata okresu szkoły i i czasu poza szkołą. Mam... Dzień dobry. Opowiem coś co zepsuło mi życie. W szkole podstawowej grałem w piłkę w klubie , teraz jak sobie pomyślę o tym to trudno mi sobie przypomnieć jak te wszystkie lata okresu szkoły i i czasu poza szkołą. Mam 24 lata od 18 roku życia ten stan którego ciężko mi opisać tak jakby się narodził. Bodajże z 5 łapie doszła do szkoły w której chodziłem dziewczyną która miała koleżankę były one ode mnie wtedy młodsze o 3 lata. Jedna z nich chyba się że mnie zakochała i co przerwe na mnie patrzyła i się chowała przed mną. W gimnazjum dalej grałem w piłkę nożną w poważniejszym klubie. A wtedy stopień nauki zaczynał się być trudniejszy dla mnie i miałem problemy z przejściem do następnej klasy. W liceum było coś co mnie interesuje i ciekawi. Na lekcjach np. Na języku polskim którego po czasie zacząłem lubić podczas analizowania lektury dziady, gdy pani nauczyciel opowiadała nam ją o ja jakbym widział różne postacie z tej lektury. Znaczenie to wszystko na dla mnie bo możliwe że to wszystko co mi się przydarzyło to jakaś historia. Jakby nie było mam schizofrenie paranoidalna za co przepraszam. Moje pytanie brzmi tak. Czy w ten sposób przez te wszystkie lata narodziła się schizofrenia czy to inne zaburzenie. Proszę o pomoc ponieważ już nie mam sił żyć w nie pewności czy to schizofrenia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy bóle stawów wynikają z zrzucenia picia?

Jestem alkoholikiem trzezwiacym.nie pije alkoholu 4 miesiace.mam bolace nadgarstki.kolana piety barki.nie mam stanu zapalnego z badan wynika tak.Czy to moze byc po rzuceniu picia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy jest szansa na uratowanie związku?

Byliśmy w związku prawie 2 lata , dodam że to moja dziewczyna poczyniła 1 krok w zmianie ze znajomości w związek , byliśmy bardzo szczęśliwi , ja byłem jej pierwszym a ona moja pierwszą , z czasem zacząłem przejawiać za... Byliśmy w związku prawie 2 lata , dodam że to moja dziewczyna poczyniła 1 krok w zmianie ze znajomości w związek , byliśmy bardzo szczęśliwi , ja byłem jej pierwszym a ona moja pierwszą , z czasem zacząłem przejawiać za dużo zazdrości , ale jakoś zawarliśmy radę i żyliśmy dalej szczęśliwie , raz bardziej raz trochę mniej , na tydzień przed tym jak mnie zostawiła planowaliśmy wspólną przyszłość , wspólne mieszkanie a miało to nastąpić już tej wiosny , nic nie wskazywało na to co się stało kiedy oznajmiła mi najpierw przez sms że musi wszystko przemyśleć , zdalem sobie sprawę że jest coś nie tak i poprosiłem o rozmowę w 4 oczy , zgodziła się I już jak zaczęliśmy rozmawiać jej argumentacja była taka że czuje zmęczenie związkiem że za dużo było złych chwil które zakazują te dobre i o tych dobrych nie potrafi sobie przypomnieć , dodała że muszę wziąć się za siebie , podnieść się udowodnić sobie że jestem kimś (mam niskie poczucie własnej wartosci) a ona zajmie się szkoła , starzem... Nie określiła się jednak że to koniec definitywny ale także nie dała jednoznacznych powodów abym mógł mieć nadzieję że to się uda naprawić , poza tym że prosiła iż skoro ja na prawdę kocham abym dał jej ten czas. Jednocześnie mówiąc że możemy mieć kontakt , że mogę napisać do niej etc owszem napisałem ale ignoruje moje wiadomości , nawet ich nie czyta ... Jej rodzina a dokładnie mama jest nastawiona przeciwko mnie , więc chciałbym zadać pytanie czy uważa ktoś z państwa aby był a jeszcze jakąkolwiek szansą na odratowanie tego ? Nie wiem jak skłonić ją do rozmowy ale zarazem nie chce być natarczywy , ale boję się że z każdym dniem tracę ją. Wiem że mnie kocha bo w dniu zerwania powiedziała mi to , ja też ja bardzo kocham. Proszę o radę
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam tyle problemów w związku?

Witam, jestem z chłopakiem ponad dwa lata, na początku przez około 10 miesięcy było wszystko inne starał się itd od dawna jednak ciagle rezygnuje ze mnie jak tylko zadzwoni czy powie mu coś jego mama albo siostry odrazu ja przestaje... Witam, jestem z chłopakiem ponad dwa lata, na początku przez około 10 miesięcy było wszystko inne starał się itd od dawna jednak ciagle rezygnuje ze mnie jak tylko zadzwoni czy powie mu coś jego mama albo siostry odrazu ja przestaje się liczyć i zaczyna robić co oni chcą. Nie mogłam iść na wesele jego siostry to poszedł z inna dziewczyna mówił ze koleżanka a później mnie zdradził. Potem jak zawsze przepraszał i obiecywał ze się zmieni ze kocha mnie tylko itd. Jego siostry i ja nie dogadujemy się od kad jego siostra leczyła się w szpitalu na bulimię i nke dawala nikomu sb pomoc bo studiowała psychologię wszystko mój chłopak musiał robić wozić ja być na każde zawołanie a jak nie to kłócili się z nim mama i siostry lub wyrzucali go z domu. Ja mam córkę z innym mężczyzna i wychowuje ja sama od urodzenia, dziecko bardzo się do niego przyzwyczaiło, on tez bardzo ja kochał ale ostatnio cały czas jak tylko ma weekend lub wolne to robi coś innego, wczoraj się pokłóciliśmy bo jechał znowu do siostry daleko i taty mówił ze tylko na 4 godziny a w ogóle nie wrócił do mnie i małej. Ostatnio bardzo dużo kłamie i oszukuje, mi brak sił na to wszystko i nie wiem co mam o tym myśleć. Kocham go ale to bardzo męczące. Dodam ze dziewczyna która była z nim na weselu w ogóle nie wiedziała o mnie ze jesteśmy razem bo mówił jej ze nie cgce ze mną być itd i ze się rozstaliśmy bardzo dużo mi powiedziała, w grudniu wyrzucił ja ze znajomych na Facebooku przez to jak się później zachowywała jak wytłumaczył ze kocha mnie i to jego wina co zrobił itd ciagle do mnie pisała itd pare dni temu on ja znowu zaprosił do znajomych pisałam z nią wczoraj i ona by chciała z nim być, wcześniej od tamtej sytuacji nie mieli ponoć kontaktu. Nie woem czemu przy każdej kłótni chłopak obwinia mnie, wczoraj naprawdę przesadziłam i chciałam iść na nogach za nim żeby wrócił mając nadzieje ze dotrzyma słowa i przyjedzie bardzo się zdenerwował wyzywał mnie itd to dla mnie ciężkie bo go kocham ale z drugiej strony ciagle się klocimy i jak z nim rozmawiam to tłumaczy ze to moja wina ze nawet to ze zdradził mnie to moja wina, do mnie mówi na swoją rodzine a nim mówi na mnie ciagle wychodzą jakieś nieprzyjemności. Może ktoś pomyśleć po co to dalej ciągnąć i czemu do siebie wracamy ? Tez często się nad tym zastanawiam i czy to w ogóle ma sens ? Mówiłam mu ze to nienormalne i strasznie toksyczne on mówi ze nigdzie do psychologa nie bd szedł i ze mam się zmienić, a jak zrywam całkowicie kontakt to przyjeżdża i mówi ze on się zmieni kocha mnie i córkę i żebym mu dała jescze jedna szanse ze wszystko będzie innaczej ale jest dobrze wtedy na pare dni a czasami tylko na dwa dni a później znowu robi to co mu w domu każą lub kłamie mnie i tłumaczy ze bie cgce mieć w domu kłótni i dlatego tak się zachowuje.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Beata Kot
Mgr Beata Kot
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zmienić swoje życie i mieć więcej siły?

Witam. Od jakiś 5 miesięcy biore lek staloft 50. pierw połowę tabletki, później cała, od 2 miesięcy już 1,5. Dalej jestem zmęczona po wstaniu które mija ok 18, później mimo zmęczenia nie potrafię zasnąć (od jakiś 2-3 tygodni), w dzień... Witam. Od jakiś 5 miesięcy biore lek staloft 50. pierw połowę tabletki, później cała, od 2 miesięcy już 1,5. Dalej jestem zmęczona po wstaniu które mija ok 18, później mimo zmęczenia nie potrafię zasnąć (od jakiś 2-3 tygodni), w dzień muszę sie położyć spać bo nie mam siły żeby nawet śniadanie zjeść czy wypić kawę czy chociażby często robię to muszę bo nie mam siły, weny czy ochoty. Sama nie wiem jak to nazwać. Do psychiatry idę dopiero w czwartek, do psychologa nie chodzę jakieś 3 miesiące bo albo jestem chora i słaba lub mi się nie chce. Zastanawiam się nad odstawieniem leków (lekarz miał mi powoli odstawiać ale wątpię jak mu to powiem co napisałam wyżej) skoro mi mimo brania leków tak funkcjonuję. Nie bd zaskoczona jak w informacjach zwrotnych przeczytam żebym zaczęła z powrotem chodzić do p. psycholog zresztą...sama o tym myślę tylko nie chce mi. Od x czasu jem mało lub raz dziennie, każdy mi mówi żebym zaczęła dbać o siebie a ja odpowiadam że wyglądam dobrze. Jem w miarę normalnie jak chodzę na zajęcia na fitness 2 razy w tygodniu, a jak już chce jeść to jem co chce i kiedy chce. Męczy mnie to, mogę to zmienić pisząc plan dnia (z reguły nie jest realizowany) czy rozpisać szczegółowo cel tylko brakuje mi konsekwencji wobec siebie. Często boli mnie głowa, zaczął na nowo boleć mnie kręgosłup, mam też problemy nie raz z koncentracją. Z powrotem siedzę godzinami przed laptopem. Też od x czasu. Mam kochanego syna (5lat) i nie chce żeby brała ze mnie przykład, ten zły. Proszę o jakieś wskazówki co mogę zrobić oprócz chodzenia do p. psycholog żeby było inaczej.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mogę pić herbatę owocową i ziołową przy stosowaniu leków na depresję?

Biore leki na depresję raz dziennie po śniadaniu czy moge pic raz dziennie herbate owocowo ziołowa grejpfrutowa np po południu.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy przy nerwicy lepsza jest psychoterapia behawioralno-poznawcza?

Dzien dobry, czy podczas leczenia nerwicy lekowej lepiej bedzie jesli pojde na psychoterapie behawioralno-poznawczą czy systemową? Lekarz zalecił systemową ale na internecie pisze że przy nerwicy lepsza jest psychoterapia behawioralno-poznawcza.?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Co mogą oznaczać codzienne omdlenia od trzech dni i utraty równowagi?

Co mogą oznaczać codzienne omdlenia od trzech dni i utraty równowagi. Mam gorycz w ustach, podwyższone s100 do granicy normy. W szpitalu stwierdzono nerwicę bo w tomografii komputerowej nic nie wyszło. Do tego mam ból nosa od dwóch lat. Co to może oznaczać i do jakich specjalistów się udać?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

O co chodzi z tężyczką?

Tezyczka, miałem jedno zasłabniecie rok temu, z powody odwodnienia i zaburzen elektrolitowych, potem doszły napady paniki. Po orivenie przeszło. wyniki elektrolitów w normnie po uzupełnieniu brak teraz jakich kolwiek objawów. Sport jest amatroski ale na pograniczu wyczynowego. nie odczuwam... Tezyczka, miałem jedno zasłabniecie rok temu, z powody odwodnienia i zaburzen elektrolitowych, potem doszły napady paniki. Po orivenie przeszło. wyniki elektrolitów w normnie po uzupełnieniu brak teraz jakich kolwiek objawów. Sport jest amatroski ale na pograniczu wyczynowego. nie odczuwam nic niepokojacego podczas treningu. jedyne sytuacje wywołujace delikatne objawy to praca i sytuacje stesujace. podczas ataków paniki bałem sie ze umre i to je wywoywało. wszytsko było juz na prostej drodze dopiki nien zerobiłem tego testu tezyczkowego wrociły godzinny przed komuterem w poszukiwaniu tezyczki itp. ale naszczescie ataków nie ma. jestem juz spokojniejszy. sport i tak bede uprawiac wyczynowo czy amatorsko,kupiłem specjalnie gps w razie zasłabniecia ktos mnie moze znajdzie :P pół roku temu nie ruszałem kawy bo wywoływała ataki teraz pije normalnie. moje pytanie jest jedno O CO CHODZI Z TA CAŁA TEZYCZKA zrobie sobie teraz te badania tarczycy witaminy d ale czytajac internetowe madrosci obawiam sie ze to i tak nie wykluczy no własnie czego ???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mogę mieć depresję, dlatego że czuję się nieszczęśliwy?

Witam. Mam 19 lat, i czuję że jestem bardzo nieszczęśliwy. Ta myśl chodzi za mną wszędzie. Nawet jeśli mam wolny dzień i mogę odpocząć to cały czas się czymś stresuję. Próbuję zająć wtedy swój czas jakąś pasją, hobby ale szczęście... Witam. Mam 19 lat, i czuję że jestem bardzo nieszczęśliwy. Ta myśl chodzi za mną wszędzie. Nawet jeśli mam wolny dzień i mogę odpocząć to cały czas się czymś stresuję. Próbuję zająć wtedy swój czas jakąś pasją, hobby ale szczęście trwa tylko przez chwilę i potem znowu mam jakąś pustkę. Kilka lat temu moi rodzice rozwiedli się, na początku to rozumiałem bo wiedziałem ze tak będzie lepiej dla wszytskich. Teraz jednak jak o tym myślę to mam świadomość jak wiele straciłem, ogarnia mnie wielki smutek i żal, nie mogę znieść myśli ze to się skończyło, potrafię płakać całymi wieczorami. Kiedy jeżdżę do domu taty w którym kiedyś mieszkaliśmy, najchętniej nigdy bym stamtąd nie wracał. Mam żal do siebie bo być może gdybym kiedyś był przeciwny temu wszystkiemu to by do tego nie doszło. Oprócz tego, dochodzi jeszcze sprawa mojej przyszłości. Jestem w technikum, ale już wiem że nie będę dalej pracować w tym zawodzie. Planuje iść na studia ale nie mam pojęcia na jaki kierunek. Moim marzeniem jest wyjazd za granicę i tam kontynuować swoje życie, najlepiej do Norwegii albo Szkocji. Jakoś nie potrafię znalezc dla siebie miejsca w tym świecie. Nie widzę przyszłości. Dobija mnie moja szkoła, mam już jej dosyć. Na szczęście mam przyjaciolkę która bardzo cenię, jednak nie do końca rozumie ona mój problem. Boje się że moge mieć depresję. Nie mogę się pogodzić z myśla ze skończyły się lata mojego dzieciństwa, cały czas wracam do nich myślami. Nie mogę się uporządkować psychicznie, proszę o pomoc.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Beata Kot
Mgr Beata Kot
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy to jest heberenia?

Witam, chce potwierdzić moje i psyhiatry podejrzenia i uzyskać odpowiedź specjalisty Czy to heberenia? Wrogość Izolacja od ludzi Szydzenie z obcych Dowcipnosc Poczucie hunoru Podejrzlisowsc Zazdrosc Agresja Wyzywanie się na partnerce Stany depresyjne Natłok mysli Moczenie się nocne przez kilkanaście... Witam, chce potwierdzić moje i psyhiatry podejrzenia i uzyskać odpowiedź specjalisty Czy to heberenia? Wrogość Izolacja od ludzi Szydzenie z obcych Dowcipnosc Poczucie hunoru Podejrzlisowsc Zazdrosc Agresja Wyzywanie się na partnerce Stany depresyjne Natłok mysli Moczenie się nocne przez kilkanaście lat Impulsywnosc Niebezpieczna jazda samochoden Jazda bez uprawnien Nieprzestrzeganie regulaminow Dużo partnerek Szybkie rozpoczęcie wspolczycia Dziecinne zachowanie na zmianę z powaznym Częsty placz Próby i myśli samobójcze Słaby kontakt z rodzicami Podsłuch w telefonie Brak znajomych Wszyscy mnie obserwują w tlocznych miejscach Lęki Boję się lekarstw
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy robić badania w kierunku narkolepsji, alergii, krzywą insulinową?

Witam. Zacznę od początku. Od około 4 lat czuję się beznadziejnie. Aktualnie studiuję, moje dolegliwości zaczęły się w liceum. Zaczęłam dojeżdżać do miasta, zmieniłam otoczenie. Pojawiła się straszna senność, spałam w pociągu, zaczęłam też spać na lekcjach, podczas spotkań... Witam. Zacznę od początku. Od około 4 lat czuję się beznadziejnie. Aktualnie studiuję, moje dolegliwości zaczęły się w liceum. Zaczęłam dojeżdżać do miasta, zmieniłam otoczenie. Pojawiła się straszna senność, spałam w pociągu, zaczęłam też spać na lekcjach, podczas spotkań z koleżankami w kawiarni. Ciągle jestem niewyspana. Później pojawiły się inne objawy: częste bóle głowy, uczucie jakby oderwania od rzeczywistości (ciężko to określić), ostatnio zawroty i uczucie, że zaraz się przewrócę. Kiedyś w czasie bardzo stresującej sesji pojawiło się szybkie bicie serca oraz duszności, jakbym nie mogła wziąć pełnego oddechu oraz uczucie guli w gardle. Śpię coraz dłużej, mam problemy żeby wstać nawet z budzikiem- przez to zdarza mi się nie pójść na zajęcia lub do pracy. Mogę spać 12 godzin dziennie, w trakcie semestru codziennie śpię też w ciągu dnia, około 2-3 godziny, nie potrafię krócej, a idę spać, bo jest mi zimno i niedobrze. Szukałam różnych przyczyn, przeszłam wiele badań: morfologia krwi, glukoza, GFR, kreatynina, TSH itp., rezonans magnetyczny głowy i przysadki, USG serca. Wykluczono anemię, cukrzycę. Stwierdzono lekką niedoczynność tarczycy (TSH 3.1), brałam Euthyrox 25, teraz 50. Lekarz rodzinny po zobaczeniu wszystkich wyników zasugerował nerwicę i wizytę u psychiatry (popłakałam się wtedy w jego gabinecie). Warto dodać, że w rodzinie występowały różne zaburzenia psychiczne (choroba afektywna dwubiegunowa, depresja). Psychiatra stwierdził depresję na podstawie testu Becka, brałam Cital, na początku było lepiej, potem objawy jakby się pogłębiły, lekarz przepisał Velaxin 75 mg. Nastrój się poprawił, jednak nie wpłynęło to na pozostałe objawy. Ostatnio nie mam apetytu, boli mnie brzuch i mało jem. Nie piję alkoholu, po nim czuję się jeszcze gorzej, jestem wyczerpana, nie mam kaca, ale mogę przespać cały dzień i całą noc. Poza tym stresują mnie kontakty z innymi ludźmi, raczej nie mam bliskich znajomych na studiach. Kiedyś stresowało mnie strasznie wejście do autobusu, bo są tam obcy ludzie. Mam raczej niską samoocenę, bardzo długo żyłam w cieniu mojej byłej przyjaciółki, która poprawiała sobie samoocenę moim kosztem. Raczej wolę przebywać sama, stresują mnie kontakty z płcią przeciwną, czasem trzęsę się w towarzystwie osób które słabo znam. Czasem towarzyszą mi różne lęki, np. przed śmiercią, które sama pogłębiam myśląc o tym. Niedługo mam wizytę u psychoterapeuty. Nie wiem czy jest sens robić badania w kierunku narkolepsji, alergii, krzywą insulinową? Czy to nerwica? Już nie mam pomysłu co mi jest. Moje samopoczucie bardzo utrudnia mi codzienne funkcjonowanie i coraz częściej wydaje mi się, że takie życie nie ma sensu...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy wina leży po mojej stronie?

Witam. Chciałabym porady, ponieważ nie wiem czy wina jest po mojej stronie czy po stronie chłopaka a może oboje postępujemy źle. Chłopak robi cały czas wszystko co chce jego mama i siostry (jego tato tez myje naczynia i sprząta gotuje... Witam. Chciałabym porady, ponieważ nie wiem czy wina jest po mojej stronie czy po stronie chłopaka a może oboje postępujemy źle. Chłopak robi cały czas wszystko co chce jego mama i siostry (jego tato tez myje naczynia i sprząta gotuje i nie odzywa się) chłopak po pracy nosi drzewo i węgiel bo jego siostry i mama nie chcą iść na dół mimo ze on tez rabie drzewo po pracy itd ale ok rozumiem ze nie chcą się przemęczać i ze to praca akurat dla mężczyzn. Jeżeli chłopak nie może ich gdzieś zawieść lub nie może czegoś zrobić (dodam ze obje siostry tez maja prawo jazdy i auto) to zaraz jest kłótnia i obrażanie. Często byłam świadkiem wyzwisk i tego jak go wyrzucają z domu mimo ze bardzo mało jego rodzine odwiedzam. Raz na początku znajomosci napisałam wiadomość do jego siostry ze tak nie może być ze to ich brat itd ze przecież go to bardzo meczy i trzeba coś zrobić z kłótniami itd dostałam wiadomość ze to nie moja sprawa, ze ja go wykorzystuje, biorę na dziecko (wychowuje sama od urodzenia moja dziecko ale nie jest jego on mnie poznał i chciał być z nami mimo ze ha wtedy nie chciałam się z nikim wiązać bardzo długo przyjeżdżał i nam pomagał) usłyszałam ze wyciągam pieniędze od niego i dlatego są kłótnie bo mało daje w domu i dużo obraźliwych rzeczy itd chłopak bardzo często mi się żalił i był bardzo załamany. Po 1,5 roku związku postanowiłam ze dłużej tak nie może być i kazałam mu wybrać bo często się klocimy przez jego rodzine ze albo oddała się albo rezygnuje ze mnie. Powiedział ze on tam nie może być bo staje się taki jak oni dodam ze jego siostra była w szpitalu psychiatrycznym bulimia druga chciała podciąć sobie żyły jak mąż ja zostawił no ale tylko coś jest to on znowu robi co oni chcą i olewa mnie wtedy jeżeli obieca coś mi np ze pojedziemy w dniu jego wolnego po ogrodzenie a jego mama poprosi ze ma meble zawieźć do siostry innej to on wybiera zaraz dom i mnie wystawia tłumacząc później ze mnie kocha ale nie chce kłótni w domu. Na weselu był z inna kobieta mówił ze z koleżanka jego rodzina mówiła brzydko na mój temat i wszyscy się cieszyli ze ona jest S Nin a nie ja (ja wtedy poroniłam dziecko) potem mnie z nią zdradził itd mówi ze chciałaby ze mną mieszkać i mieć dziecko ze zrobi dla mnie wszystko ale w rzeczywistości te wszystko jest dopasowane tylko do jego osoby. Jestem w znaku zapytania bo z jednej strony kocham go i ja i moja córka a z drugiej meczy mnie bardzo długo cała ta sytuacja i nie wiem czy tego chce dla swojego dziecka mimo ze go kocham.
odpowiada 2 ekspertów:
 Sylwia Osada
Sylwia Osada
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak żyć ze schizofrenią?

Jestem chora na schizofrenię Biorę leki zolafren. Ggzyste,preheftari 5mg Co jakiś czas robi mi się niedobrze Widzę wszystko bardzo jaskrawe, mąż bardzo denerwuje się Co robić żeby czuć się normalnie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Dlaczego partner mnie odrzucił?

Witam. Pod koniec listopada poroniłam byłam w 10tc. Bardzo to przeżyłam i nadal przeżywam. Zostałam z tym sama bo rozstałam się po kilku dniach z partnerem. Wyprowadziłam się od niego, ponieważ oddalił się ode mnie. Nie rozmawialiśmy już, nie przytulał... Witam. Pod koniec listopada poroniłam byłam w 10tc. Bardzo to przeżyłam i nadal przeżywam. Zostałam z tym sama bo rozstałam się po kilku dniach z partnerem. Wyprowadziłam się od niego, ponieważ oddalił się ode mnie. Nie rozmawialiśmy już, nie przytulał mnie, nie pytał się się czuję. Na każde moje pytania typu czy mogę się przytulić do niego, czy mogę pocałować( bo wtedy potrzebowałam bliskości, wsparcia) odpowiadał nie wiem. Nie okazywał mi czułości. Bardzo mnie to bolało. Chciałam z nim po tym wszystkim porozmawiać, ale potraktował mnie podle, zarzucił mi, że to przeze mnie nam się nie udało.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy picie piwa raz w tygodniu to już jest alkoholizm?

Dzień dobry . Moje pytanie jest nastepujace , czy picie piwa raz w tygodniu ( w sobote 3-4 piwa ) to juz jest alkoholizm ? Chcial bym dodac , ze nie ciagnie mnie do tego wrecz ppijac czhje nie pokoj... Dzień dobry . Moje pytanie jest nastepujace , czy picie piwa raz w tygodniu ( w sobote 3-4 piwa ) to juz jest alkoholizm ? Chcial bym dodac , ze nie ciagnie mnie do tego wrecz ppijac czhje nie pokoj , ze sie uzaleznue , ale pije dla smaku i dla lekkiego rozluznienia , chodz powiem , ze moge sie rowniez bez tego obyc np. Jezli wypadnie mi jakis wyjazd lub cos zaplanuje itp. Czuje nie pokoj iz to juz jest alkoholizm , dlatego zadaje wlasnie te pytanie .
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
 Piotr Bochański
Piotr Bochański

Czy powinnam pójść do mojego psychiatry?

Witam, tak pokrótce "przedstawię się" Kobieta, 21 lat, 160 cm, ~56kg (dawno się nie ważyłam, ale coś koło tego). Leczę się na depresję i mam zaburzenia lękowe. Przez ostatnie trzy dni w zasadzie cały czas śpię. Przespałam ostatnie trzy dni... Witam, tak pokrótce "przedstawię się" Kobieta, 21 lat, 160 cm, ~56kg (dawno się nie ważyłam, ale coś koło tego). Leczę się na depresję i mam zaburzenia lękowe. Przez ostatnie trzy dni w zasadzie cały czas śpię. Przespałam ostatnie trzy dni prawie, z drobnymi przerwami, w których i tak chciało mi się spać. Podobno też mało jem (przynajmniej tak twierdzi moja mama, bo ja szczerze mówiąc tego nie zauważam, bo ostatnio cały czas przysypiam. Podobno jadłam wczoraj obiad z rodzicami, ale pamiętam to jak przez mgłę, byłam taka senna). Nie zmieniałam ostatnio leków, od pół roku jadę na tych samych, więc to raczej nie to. Jednak mimo tego powinnam pójść do mojego psychiatry, czy najpierw odwiedzić internistę? Co mi może być?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest powodem agresji w stosunku do młodszego brata u dziecka 11-letniego?

Moj syn ma 11 lat. W szkole jest super grzeczny i dobrze sie uczy natomiast w domu jest źle. Dokucza drugiemu 6 letniemu synowi. Wybucha agresją wyzywa nas jak i brata. Bije młodszego syna. Chciałby wszystkimi w domu rządzić. Jak... Moj syn ma 11 lat. W szkole jest super grzeczny i dobrze sie uczy natomiast w domu jest źle. Dokucza drugiemu 6 letniemu synowi. Wybucha agresją wyzywa nas jak i brata. Bije młodszego syna. Chciałby wszystkimi w domu rządzić. Jak tylko nie jest po jego myśli to wybucha. Wszyscy mi mowią że taki wiek. A wychowawczyni twierdzi ze skoro w szkole jest grzeczny to musi gdzieś się wyładować i rozładować energię. Najgorzej jest w zimie bo wiecej czasu spedzamy w domu.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć wahania wagi i nastroju przy Hashimoto?

Moja siostra choruje na Hashimoto.Ma duze wahania wagi i nastrojow.Chcialabym jej pomoc.., ale niewiem jak.Widzę, że się męczy.Jak z nią postępować? Jak nakłonić do wwizyty u specjalisty i jak reagować na jej stany depresyjne..ona często powtarza że jest do niczego..tłusta....bez ambicji itp.niewiem co mam odpowiedzieć.pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty