Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy to może być wina stanów lękowych?

witam moje pytanie dotyczy tego czy jazda rowerem lub bieganie ma inny wpływ na prace serca niż robienie pompek lub brzuszków. bo niestety podczas jazdy rowerem lub biegania, lub nawet podczas zmiany pozycji dokucza mi dziwne nieprzyjemne zatkanie w klatce... witam moje pytanie dotyczy tego czy jazda rowerem lub bieganie ma inny wpływ na prace serca niż robienie pompek lub brzuszków. bo niestety podczas jazdy rowerem lub biegania, lub nawet podczas zmiany pozycji dokucza mi dziwne nieprzyjemne zatkanie w klatce , tak to nazywam i ból, tak jakby serce szarpało, do takich uczuć dochodzi jak jadę rowerem lub przebiegnę ok. 10m a nie czuje nic w tedy gdy robię pompki, brzuszki, nawet gdy robię na siłę. Miałem holter 48h niestety podczas holtera nie miałem żadnego zatykania, holter wyszedł wzorowo tak samo ja ech. Dodam że miałem kilka raz atak paniki, serce waliła jak młot i jeszcze jedno podczas jazdy rowerem czy bieganie czuje się zestresowany i ogarniają mnie myśli że zaraz znów dostane tej paniki. Czy to wina lęku czy zrobić jakiś inne badania
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy to może mieć związek z sytuacją z dzieciństwa?

Znowu powróciły mi złe skojarzenia. Kiedyś w dzieciństwie jako małe chłopaki pokazywaliśmy sobie swoje narządy płciowe. Czasami się dotykaliśmy ale nic więcej, wiadomo jak to głupie pomysłu małych chłopców. Teraz przez natłok pracy zmniejszyłem kontakty z mężczyznami i wróciły dziwne... Znowu powróciły mi złe skojarzenia. Kiedyś w dzieciństwie jako małe chłopaki pokazywaliśmy sobie swoje narządy płciowe. Czasami się dotykaliśmy ale nic więcej, wiadomo jak to głupie pomysłu małych chłopców. Teraz przez natłok pracy zmniejszyłem kontakty z mężczyznami i wróciły dziwne odczucia gdy któryś usiądzie obok. Podkreślę, ze nie jestem homoseksualista, wręcz mnie to brzydzi i odrzuca, ale dręczy mnie fakt, ze czasami czuje dziwny ucisk tam na dole jak ktoś z tej samej płci mnie z zaskoczenia dotknie lub jest blisko. Jestem bardzo uczuciowy i wrażliwy na takie rzeczy. Postanowiłem coś sprawdzić. Masturbując się po chwili włączyłem męskie zdjęcie i... doszedłem od razu. Nie potrafię opisać tego uczucia, ale spróbuje. Obrzydza mnie ten fakt i tak jakby ze stresu do tego doszło. Bo gejem nie jestem na pewno. Kocham moja kobietę i to z nią chce spędzać resztę życia. Ale bardzo mnie nurtuje i gnębi ten fakt ze tak się stało. Czuje jakieś dziwne uciski gdy o tym pomyśle. To nie jest normalne. Zastanawiam się czy ma to jakieś podłoże z dzieciństwa czy raczej z braku ojca, no ale kurczę, jak to jest nie być gejem ale przy facetach się na tyle krępować ze takie rzeczy się dzieją i jak to leczyć? Jak sobie z tym radzić? Codziennie coraz bardziej się zagłębiam i to sprawdzam i za każdym razem jest to samo. Jak jest orgazm to taki jakby ze stresu i taki jakiego wcześniej nie doznałem z kobieta. Mecze się psychicznie bo jak wspomniałem gejem nie jestem, nie kręci mnie to i obrzydza mnie myśl ze np facet mógłby mnie dotykać. Proszę o pomoc bo jestem bezsilny.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy ten lek pomoże mi zwalczyć chorobę?

Witam. Mam 35 lat od 1o roku życia walczę z depresja i nerwica lękowa. Z czasem nauczyłam się z tym żyć i radzić So ie jakoś jednak bywają momenty w których muszę wspomoc się pramolanem bo strach przed tym że... Witam. Mam 35 lat od 1o roku życia walczę z depresja i nerwica lękowa. Z czasem nauczyłam się z tym żyć i radzić So ie jakoś jednak bywają momenty w których muszę wspomoc się pramolanem bo strach przed tym że zemdleje np w sklepie nie daje mi żyć. Tak też byko tym razem.. Zaczęłam stosować pramolan 50mg jedna tabletka dziennie po 2 tygodniach lęki ustąpiły. Lek biorę jednak nadal już 7 tydzień, proszę mi powiedzieć czy mogę go już odstawic( nie ukrywam, że nie chce się tym faszerować zbyt długo) czy pramolan wyleczy mi schorzenie N dłuższy okres czy objawy powrócą w szybkim czasie.. Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy są to skutki uboczne brania tych dwóch leków?

Witam. Drodzy Państwo od 2 dni zażywam w jednym czasie zotral i Spamilan czuje się na dzień dzisiejszy gorzej psychicznie mam okropne napady strachu które wręcz paraliżuje mnie dziwne gorąco z ciarkami przechodzi po całym ciele i do tego dochodzą... Witam. Drodzy Państwo od 2 dni zażywam w jednym czasie zotral i Spamilan czuje się na dzień dzisiejszy gorzej psychicznie mam okropne napady strachu które wręcz paraliżuje mnie dziwne gorąco z ciarkami przechodzi po całym ciele i do tego dochodzą przeróżne okropne myśli które jeszcze bardziej pobudzają te uczucie, dziwnego scisku w gardle, uczucie chęci wymiotowania ,budzenie się w nocy ze strachem i problem z zasypianiem. Moje Pytanie drodzy Panstwo czy to są efekty uboczne brania obydwu lekow? Czy one miną? Bo puki co stan mi się pogarsza niż żeby szedł w lepszą stronę. Pozdrawiam Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy to może być jakaś fobia?

Mam 28 lat i odczuwam wstręt do obcych ludzi. Mam bardzo małe grono bliskich przyjaciół, długo zajmuje mi wpuszczenie kogoś do swojego życia. Mam jakby barierę, podam może przykład będzie najprościej. Jadąc pociągiem do pracy ogarnia mnie wulkan nienawiści jeżeli... Mam 28 lat i odczuwam wstręt do obcych ludzi. Mam bardzo małe grono bliskich przyjaciół, długo zajmuje mi wpuszczenie kogoś do swojego życia. Mam jakby barierę, podam może przykład będzie najprościej. Jadąc pociągiem do pracy ogarnia mnie wulkan nienawiści jeżeli ktoś się dosiądzie do mnie ogarnia mnie wściekłość że ta osoba musiala usiąść właśnie obok mnie skoro miała cały pociąg do wyboru. Jeśli ta osoba o coś zapyta to nie mam problemu odpowiedzieć lub uciąć sobie pogawędkę ale do tego czasu gotują się we mnie negatywne uczucia. Na pewno nie jest to strach. Czy to jakaś fobia? Choroba psychiczna? Czasami sama siebie denerwuje w takich sytuacjach bo nie potrzebnie się stresuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy to mogą być poczatki autyzmu?

Mój syn ma 35 MSC . Kiedy miał 16 MSC niepokojące było że nie pokazal co chce i mało mówił . Kiedy wszedł w terapię pokazuje palce kontakt zwrokowy doskonały i jak wszystkiego nie powie pokaże gestem .składa jak na... Mój syn ma 35 MSC . Kiedy miał 16 MSC niepokojące było że nie pokazal co chce i mało mówił . Kiedy wszedł w terapię pokazuje palce kontakt zwrokowy doskonały i jak wszystkiego nie powie pokaże gestem .składa jak na razie dwa słowa i pokazuje co chce Anię raz 3 słowa . Rozumie coraz bardziej polecenia . Bardziej ćwiczy pamięć i motorykę . Powatrza już czynności . Nie powtarza przy śpiewaniu ale słucha i widać że rozumnie . Nie ogl TV i radia od 2msc . Śpi lepiej już . Lubi inne dzieci próbuje się z nimi bawić. Zaczyna się bawić odpowiednio . Wie jak się ubrać pokaże . Metodę krakowska używamy w domu . Jak coś pyta mówi a co to ? Nie raz wypada w panikę jak trzeba wysiąść z auta czy autobus lubi podróżować . Gdy za dużo efektów się wyłącza lubi zwierzaki lubi swoje misie przytula . Ładnie się bawi z bratem w akuku i kopie z nim piłkę czy rzuca . Lubi spacery i plac zabaw bawi się tam odpowiednio . Bierz wszystko do ust . Chodzi na zajęcia sensoryczne . Dużo komunikuje się z bratem i się uczy jest o niego zadrosny. Tuli nas i całuje sam . Sam chętny do zabawy . Powtarza słowa mówi końce słów lub początek . Mówi słowa kluczowe do sytuacji aby nam pokazać lubi książeczki i pokazuje palce obrazki jak mama czy tata mówi układa klocki plastikowe i uklda układanki i puzzle . Lubi banki sam je robi . Dumcha świeczki . Lubi pomoc w kuchni . Lubi wszystko jeść . Wynik na padaczkę niewiele zamiany i lekki nie dosluch na niskie dźwięki . Ogólnie widać ostnio że sam coraz bardziej się zmienia . Ale też nie kiedy wszystko na Nie . Nie robi na nocnik ale wsadzamy go i wtedy z robi .widać że czuję że robi coś w pampersa .widać że rozumie jak kogoś nie ma czy idzie jakiś gość do domu . Bawi się dużo z kotem . Proszę mi powiedzieć o tym opisie synka co pani \pan widzi i jaki to rodzaj autyzmu i czy wyg brać pod uwagę autyzm . Jak mu bardziej w takim razie pomóc ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Justyna Kała
Mgr Justyna Kała
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Problemy ze pamięcią i koncentracją

Gdy byłem w liceum uczyłem się naprawdę dobrze, potrafiłem się skupić na nauce, czytać notatki, bardzo wiele zapamiętywałem nawet z samych lekcji. Teraz jestem na studiach, początkowo również szło mi bardzo dobrze, ale od jakiegoś czasu (ok. 1,5 roku) nie... Gdy byłem w liceum uczyłem się naprawdę dobrze, potrafiłem się skupić na nauce, czytać notatki, bardzo wiele zapamiętywałem nawet z samych lekcji. Teraz jestem na studiach, początkowo również szło mi bardzo dobrze, ale od jakiegoś czasu (ok. 1,5 roku) nie potrafię skupić się na rzeczach, których się uczę, czytanie nie sprawdza mi już takiej przyjemności i mnie męczy, kiedyś czytałem bardzo dużo. Uczę się, czytam notatki, ale po pierwsze - bardzo trudno mi się na nich skoncentrować, a po drugie - i tak niewiele zapamiętuję. Strasznie utrudnia mi to naukę, nie mam pojęcia, co może być powodem danego stanu rzeczy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to może być Zespół Tourette'a?

Dzień dobry, Jestem mamą 10 letniego chłopca.Niepokoi mnie jego zachowanie. Po 5 roku życia u syna pojawiły się mimowolne tiki. Na początku było to mruganie powiekami. W tej chwili tikow jest więcej i mają różna formę tj. : mruganie, pufanie... Dzień dobry, Jestem mamą 10 letniego chłopca.Niepokoi mnie jego zachowanie. Po 5 roku życia u syna pojawiły się mimowolne tiki. Na początku było to mruganie powiekami. W tej chwili tikow jest więcej i mają różna formę tj. : mruganie, pufanie nosem, krecenie nosem, trzepanie głową, podrzucanie głową w tył, podnoszenie ramion, podrzucanie mięśni brzucha, pstrykanie palcami obu dłoni, prostowanie obu rak w łokciach-jakby chciał usunąć napięcie. Tiki wokalne: obecnie gwizdanie-poprzez wciągnięcie powietrza, wcześniej piskanie, chrząkanie, wrzasniecie(obecnie) na całe gardło i wraz z tym występuje energia w postaci "startu" i biegu(tylko w domu i ewentualnie na podwórku). Syn bardzo się tego wstydzi. Dostaje z tego powodu, dość często uwagi (za gwizdnięcia lub kompulsywne cięcie nożyczkami papieru podczas lekcji). W parze z tym u syna występuje dysleksja. Jest również ruchliwy, nie potrafi spokojnie "wysiedzieć" 45 minut lekcji. Nie jest agresywny w stosunku do innych, jest lubiany i wyróżnia się na tle klasy wiedzą ogólna. Syn w dzieciństwie (1,5 roku) przeszedł infekcje wywołaną paciorkowcem. Obawiam się, że jest to Zespół Tourette'a
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Trzyletnie dziecko bardzo dużo mówi - co można zrobić w takiej sytuacji?

Witam jestem mama 3 letniej dziewczynki. Moja córka późno zaczęła mówić koło 2lat i teraz mówi bardzo dużo. Komentuje co zobaczy, śpiewa piosenki, opowiada bajki sama do siebie albo do kogoś innego. Nie potrafi posiedzieć w ciszy. Na pytania odpowiada.... Witam jestem mama 3 letniej dziewczynki. Moja córka późno zaczęła mówić koło 2lat i teraz mówi bardzo dużo. Komentuje co zobaczy, śpiewa piosenki, opowiada bajki sama do siebie albo do kogoś innego. Nie potrafi posiedzieć w ciszy. Na pytania odpowiada. Pani w przedszkolu skierowała ja do psychologa - czekamy na badanie. Pani przeszkadza to, że ona mówi i opowiada bajki, przeszkadza jej w zajęciach. Tłumacze córce, że można siedzieć w ciszy, a w przedszkolu są zasady i trzeba się dostosować. Zauważyłam, że jak się zajmie zabawa, czy pomaganiem mi w codziennych obowiązkach tyle nie mówi. Co mogę zrobić w takiej sytuacji, badanie ma za miesiąc czasu. Z góry dziękuję za Odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Dziecko mówi do siebie -jak to leczyć?

Witam Moje pytanie jest takie mam syna 7 letniego non-stop mówi sam do siebie wogole sie nie słucha obraża sie albo deneruje i krzyczy i placze co ja mam robic w takim wypadku dodam że upomnienia nie dzialaja
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy to depresja poporodowa?

Witam. Urodziłam tydzień temu córkę przez cesarskie cięcie. Chorowałam w dzieciństwie na chorobę dwubiegunowa. Przed ciąża ani w ciąży nie mialam depresji. Po 3 dniach zaczęły sie pojawiać natrętne myśli nawet po obudzeniu jak mogę tego pozbyć? Możliwe że mogę... Witam. Urodziłam tydzień temu córkę przez cesarskie cięcie. Chorowałam w dzieciństwie na chorobę dwubiegunowa. Przed ciąża ani w ciąży nie mialam depresji. Po 3 dniach zaczęły sie pojawiać natrętne myśli nawet po obudzeniu jak mogę tego pozbyć? Możliwe że mogę mieć depresję porodowa dodam że zajmuje sie malutka. Proszę o odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie i pogodzić się ze śmiercią brata?

Witam tydzień temu był pogrzeb mojego brata starszego teraz mam taki ból czuje że niedowytrzymania teraz po nocach go widzę cały czas nieśpie już od dwóch tygodni pomóżcie mam myśli samobójcze
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Nagłe i niekontrolowane napady złości

Do kogo udać się z tym problemem? Wczoraj przez nieduży konflikt z koleżanką doszło u mnie do bardzo gwałtownej emocjonalnej reakcji. Płakałam, wyłam i wręcz gadałam, że chcę się zabić, a serce waliło jak oszalałe. Moja reakcja chyba nie była... Do kogo udać się z tym problemem? Wczoraj przez nieduży konflikt z koleżanką doszło u mnie do bardzo gwałtownej emocjonalnej reakcji. Płakałam, wyłam i wręcz gadałam, że chcę się zabić, a serce waliło jak oszalałe. Moja reakcja chyba nie była adekwatna. Boję się, że może chodzić o coś poważniejszego. Wcześniej miewałam objawy łagodnej depresji
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak rozmawiać z osobą, która nie potrafi przyjąć krytyki

Witam Mam pewien problem chodzi o moją mamę. Moja mama nie potrafi przyjmować krytyki albo jakich kolejek uwag w jej stronę każda delikatna próba zwrócenia jej uwagi i rozmowy która jest spokojna zaczyna się zamieniać w kłótnie w której mama... Witam Mam pewien problem chodzi o moją mamę. Moja mama nie potrafi przyjmować krytyki albo jakich kolejek uwag w jej stronę każda delikatna próba zwrócenia jej uwagi i rozmowy która jest spokojna zaczyna się zamieniać w kłótnie w której mama uważa że jakim prawem ja jej cokolwiek mówię skoro ona zawsze robi wszystko dobrze mama dostaje szału nic nie można powiedzieć co jest niepochlebne w jej stronę. Mama jest ogólnie osobą która zawsze radziła sobie że wszystkim sama ma bardzo dominujący i wybuchowy charakter. Aktualnie razem z siostrą chcemy z nią porozmawiać na dość ważny temat dotyczący naszej sytuacji rodzinnej Najgorsze jest że nie wiem jak mam pokierować rozmową aby nie skończyła się kłótnia próbowałam już różnych metod ale wszystko spełzło na niczym... Bardzo proszę o odpowiedź i dziękuję Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy taka terapia jest skuteczna?

Chodzę z narzeczonym na terapię skoncentrowaną na rozwiązaniu, mam jednak wrażenie że efekty są marne, bo nie poruszamy praktycznie w ogóle tematu emocji, a jego problemy (moim zdaniem - sama przeszłam psychoterapię) biorą się z zaburzeń osobowości i nie... Chodzę z narzeczonym na terapię skoncentrowaną na rozwiązaniu, mam jednak wrażenie że efekty są marne, bo nie poruszamy praktycznie w ogóle tematu emocji, a jego problemy (moim zdaniem - sama przeszłam psychoterapię) biorą się z zaburzeń osobowości i nie radzeniem sobie z emocjami. Czy TSR to dobry wybór? Zastanawiam się nad zmianą nurtu na poznawczo-behawioralny.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Krwiak podpajęczynówkowy u dziecka - czy to coś poważnego?

Witam mam 2 letniego synka w ostatnim czasie udalismy sie do osteopaty ktory po wymasowaniu calego ciala stwierdzil ze u dziecka na glowce wystepuje krwiak podpajęczynówkowy nie daje mi to spokoju czy to cos groznego? czy mam sie czym martwic... Witam mam 2 letniego synka w ostatnim czasie udalismy sie do osteopaty ktory po wymasowaniu calego ciala stwierdzil ze u dziecka na glowce wystepuje krwiak podpajęczynówkowy nie daje mi to spokoju czy to cos groznego? czy mam sie czym martwic ?badanie neurologiczne dopiero pod koniec kwietnia .. Ogolnie bedziemy sie diagnozowac pod katem autyzmy lekarze u ktorych bylam kazali go diagnozowac poniewaz nie mialam z nim kontaktu wzrokowego nie reagowal jak go wołałam uwielbia literki i cyferki ukladal mi rzeczy w rzadku trzyma rzeczy w obu raczkach a teraz pani osteopatka mowi o tym krwiaku ze mogl go uciskac dlatego nie patrzyl na nas mowil i przestal mowic i ze moze miec tylko cechy autyzmu .. Co lekarz to co innego mowi ja juz sie pogubilam ...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy takie zachowanie dziecka jest normalne?

Dzień dobry. Mam problem z córką, w grudniu skończyła 2lata, od września chodzi do żłobka, na początku wszystko było dobrze, teraz jest pod górkę. Córka bardzo szybko zaklimatyzowała się w żłobku, nie minęły 2tyg a już chodziła z uśmiechem, ciocie... Dzień dobry. Mam problem z córką, w grudniu skończyła 2lata, od września chodzi do żłobka, na początku wszystko było dobrze, teraz jest pod górkę. Córka bardzo szybko zaklimatyzowała się w żłobku, nie minęły 2tyg a już chodziła z uśmiechem, ciocie w żłobku też ją chwaliły, mówiły że jest wszystko dobrze tylko czasami jeszcze sika w majtki. Ostatnio jak ją odbierałam to ciocia zapytała jak córka zachowuje się w domu, bo tutaj nie chce sama jeść, nie bawi się z dziećmi, nie uczestniczy w zajęciach. Córka jest bardzo aktywnym dzieckiem, jak ja to usłyszałam to był dla mnie szok, zawsze jak ją obieram to się pytam czy było wszystko dobrze, mówiły że tak a tu nagle takie coś, że muszą jej kanapki w kostki kroić, karmić ją bo sama nie chce. Dodam że od kiedy skończyła 1,5roku nie jest karmiona przez nas, w ręcz jak chce się jej pomóc to potrafi odejść od stołu. W żłobku mają na prawdę bardzo mało zajęć, nawet malowanie mają rzadko. Już nie wiem czy udać się na rozmowę z kierowniczką żłobka, czy na prawdę coś się dzieje z moim dzieckiem. Ciocie są młode, nawet z pieluchami mieliśmy problemy nlbo zamiast wysadzać na nocnik to wkładały w pieluche a dziecko już 7mies bez pieluchy jest, z piciem też mają dziwne podejście, jak ją odbieramy po ponad 8h to ma w butelce ten sam sok co jej daliśmy rano bo jak to one mówią "nie dajemy jej butelki, bo dużo piję", do tego mąż powiedział, że jak ją odprowadza to zawsze idzie w jedno miejsce i tak siedzi i ciocie nawet nie próbują jej zachęcic do zabaw. Czy powinnam myśleć o zmianie żłobka, czy takie zachowanie dziecka jest normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak mogę sobie poradzić?

Dzień dobry, jestem Ola mam 18 lat, jestem w klasie maturalnej, od kilku miesięcy zmagam się z niekontrolowanymi wybuchami płaczu na przemian z agresja do innych. Byłam u psychologa który stwierdził, że nie ma większych problemów lecz zaproponował leczenie w... Dzień dobry, jestem Ola mam 18 lat, jestem w klasie maturalnej, od kilku miesięcy zmagam się z niekontrolowanymi wybuchami płaczu na przemian z agresja do innych. Byłam u psychologa który stwierdził, że nie ma większych problemów lecz zaproponował leczenie w formie wizyt, mojej rodziny nie stać na takie leczenie. Problemy za to narastają irytuje się bardzo szybko, wszystko mnie denerwuje, nie umiem się skoncentrować, przestaje mieć ochote na wszystko, nic mnie nie cieszy. Jak moge sobie z tym poradzić, co robić? Jestem załamana, czuje się beznadziejnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy to może być tężyczka lub nerwica?

Tezyczka lub nerwica?? Od około 2 miesięcy mam jakby napady paniki duszność dretwienie kończyn zawroty głowy itp. Ostatnio nasililo się to do tego stopnia że 2 razy trafiłam na SOR a raz przyjechala do mnie karetka. Na sorze badał... Tezyczka lub nerwica?? Od około 2 miesięcy mam jakby napady paniki duszność dretwienie kończyn zawroty głowy itp. Ostatnio nasililo się to do tego stopnia że 2 razy trafiłam na SOR a raz przyjechala do mnie karetka. Na sorze badał mnie neurolog i zalecił zrobienie próby tezyczkowej. Terminy oczywiście odległe nawet prywatnie to około 2 miesięcy a ja mam dosłownie co drugi dzień takie ataki . Dziś wracając z pracy ze znajomymi czułam że dretwieja mi ręce, oddech już był szybszy i płytki po chwili całe ręce właściwie do ramion wykrzywily mi się dosłownie zesztywnialy do tego stopnia że nie mogłam nimi ruszyć.. Ból mięśni przy tym okropny bo wszystko było napięte do granic możliwości. W nogach również czułam to tylko trochę mniej cały tułów twarz i szyja były zdretwiale i sciskalo mnie w gardle do tego stopnia że myślałam że za chwilę umrę, udusze się po prostu i nie dojadę do szpitala. Mieliśmy ok 30km. Kiedy dojezdzalismy wszystko zaczęło stopniowo odpuszcza więc kolejna wizytę na SOR sobie odpuściłam bo pewnie znowu wyszlabym po ok3 godzinach bez wiedzy co dalej z tym robić aby to się nie zdarzalo. Strasznie się boję że któregoś dnia się udusze bo wszystko scisnie mi się jeszcze bardziej. Nie wiem czy nerwica może aż tak powykrecac człowieka czy to faktycznie tężyczka.. W badaniach krwi potas i magnez na granicy ale jeszcze w normie, wapń całkiem ok więc co do tężyczki też mam wątpliwości a narazie muszę czekać na badanie. Dodam że jeśli o tężyczke chodzi to ja jako takich skurczy nóg rąk czy innych mięśni na codzień nie miewam tylko takie silne podczas tych atakow. Co mam robić w takich sytuacjach? Moja praca to głównie jazda samochodem.. Boję się już ostatnio przez to wsiadać za kolko. Szukam porady dopuki nie będę miała wyników badań na ręku muszę sobie jakoś radzić. Zaczęłam od kilku dni brać magnez i Wit d ale narazie wszystko tylko się pogarsza bo ataki są coraz silniejsze i coraz częściej a każdy lekarz mnie zbywa i zwala na nerwy, których w sumie ostatnio nie mam jakoś w nadmiarze.. Nie wiem już gdzie szukać pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy powinienem zacząć terapię psychologiczną?

Od kilku lat zmagam się z nerwicą lękową, i stanami depresyjnymi oraz biorę na to lek setaloft który Pani psychiatra mi przepisała lecz myślę że on pomógł w 80% i reszta pozotała w miejscu. Gdy jej to mówiłem to uważa... Od kilku lat zmagam się z nerwicą lękową, i stanami depresyjnymi oraz biorę na to lek setaloft który Pani psychiatra mi przepisała lecz myślę że on pomógł w 80% i reszta pozotała w miejscu. Gdy jej to mówiłem to uważa że samo to przejdzie, lecz ja się zastanawiam czy nie powinienem zacząć jakiejś terapii psychologicznej. Wiele rzeczy mi przeszło np. Natrętne mycie rąk, lub wracanie się do miejsca gdzie miałem jakąś straszną dla mnie myśl, lecz zostały takie objawy jak np. Jeśli jest jakiś przedmiot nowy, to by go dotknąć muszę mieć myśl która nie jest dla mnie straszna. Jeśli będzie inaczej to wiem ze to nie ma sensu, ale będę rozpamietywał i miał wyrzuty sumienia ze w tym czasie miałem złą myśl. Kolejny przykład to że zawsze o godzinie 00:00 muszę mieć dobrą myśl ponieważ inaczej cały dzień będę uważał za stracony, i nic na czym mi zależy nie zrobię ponieważ będę uważał że np za 10 lat będę pamiętał że gdy coś załatwiałem ważnego to o połnocy miałem straszną myśl. Przepraszam za trochę skomplikowane opowiedzenie, lecz prościej nie umiem tego opisać
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty