Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego unikam spotkań towarzyskich

Unikam spotkań towarzyskich... Unikam kontaktu z ludźmi i spotkań towarzyskich. Nie czuję potrzeby socjalizowania się z ludźmi, wręcz mnie irytują. Czy jest to normalne? Kiedy znajomi zapraszają mnie gdzieś lub po prostu chcą się spotkać to ja od razu wymyślam... Unikam spotkań towarzyskich... Unikam kontaktu z ludźmi i spotkań towarzyskich. Nie czuję potrzeby socjalizowania się z ludźmi, wręcz mnie irytują. Czy jest to normalne? Kiedy znajomi zapraszają mnie gdzieś lub po prostu chcą się spotkać to ja od razu wymyślam wymówki i natychmiast odmawiam. Po szkole unikam znajomych jak ognia. Nie mam tak z moim chłopakiem którego bardzo kocham i spotkania z nim są dla mnie ogromną radością i szczęściem. Każdą wolną chwilę chcę spędzać z nim. Reszty osób nie chcę spotykać. Czy jest to normalne? Ostatnio zaczyna mnie to bardzo niepokoić. Bardzo proszę o odpowiedź w tej sprawie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy to może być objaw nerwicy?

Witam serdecznie, dziś przy rozmowie telefonicznej dość mocno się zestresowałem, jakims nieporozumieniem które już wyjaśniłem, podczas rozmowy strasznie szybko zaczęło mi bić serce a po rozmowie zaczął boleć mnie brzuch i odczuwam jakby wzdęcia, już kiedyś miałem podobne objawy przy... Witam serdecznie, dziś przy rozmowie telefonicznej dość mocno się zestresowałem, jakims nieporozumieniem które już wyjaśniłem, podczas rozmowy strasznie szybko zaczęło mi bić serce a po rozmowie zaczął boleć mnie brzuch i odczuwam jakby wzdęcia, już kiedyś miałem podobne objawy przy bardzo stresujących sytuacjach ale sporadycznie, raczej nie mam stresów na codzień stąd moje pytanie czy to może być objaw jakiejś nerwicy czy raczej jest to tymczasowy efekt tej sytuacji? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy to nerwica czy tylko wynik stresu?

Dzień dobry, dziś przy rozmowie telefonicznej dość mocno się zestresowałem, jakims nieporozumieniem które już wyjaśniłem, ale podczas tej rozmowy zaczęło mi strasznie szybko bić serce, a po tej sytuacji, odczuwam bóle brzucha i wzdęcia, już kiedyś tak miałem przy bardzo... Dzień dobry, dziś przy rozmowie telefonicznej dość mocno się zestresowałem, jakims nieporozumieniem które już wyjaśniłem, ale podczas tej rozmowy zaczęło mi strasznie szybko bić serce, a po tej sytuacji, odczuwam bóle brzucha i wzdęcia, już kiedyś tak miałem przy bardzo stresowych sytuacjach, stąd tez moje pytanie czy to jakaś nerwica czy tylko tymczasowy efekt stresu i ile takie objawy mogą się utrzymywać? Z góry dziękuję i Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to może być wina stanów lękowych?

witam moje pytanie dotyczy tego czy jazda rowerem lub bieganie ma inny wpływ na prace serca niż robienie pompek lub brzuszków. bo niestety podczas jazdy rowerem lub biegania, lub nawet podczas zmiany pozycji dokucza mi dziwne nieprzyjemne zatkanie w klatce... witam moje pytanie dotyczy tego czy jazda rowerem lub bieganie ma inny wpływ na prace serca niż robienie pompek lub brzuszków. bo niestety podczas jazdy rowerem lub biegania, lub nawet podczas zmiany pozycji dokucza mi dziwne nieprzyjemne zatkanie w klatce , tak to nazywam i ból, tak jakby serce szarpało, do takich uczuć dochodzi jak jadę rowerem lub przebiegnę ok. 10m a nie czuje nic w tedy gdy robię pompki, brzuszki, nawet gdy robię na siłę. Miałem holter 48h niestety podczas holtera nie miałem żadnego zatykania, holter wyszedł wzorowo tak samo ja ech. Dodam że miałem kilka raz atak paniki, serce waliła jak młot i jeszcze jedno podczas jazdy rowerem czy bieganie czuje się zestresowany i ogarniają mnie myśli że zaraz znów dostane tej paniki. Czy to wina lęku czy zrobić jakiś inne badania
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy ten lek pomoże mi zwalczyć chorobę?

Witam. Mam 35 lat od 1o roku życia walczę z depresja i nerwica lękowa. Z czasem nauczyłam się z tym żyć i radzić So ie jakoś jednak bywają momenty w których muszę wspomoc się pramolanem bo strach przed tym że... Witam. Mam 35 lat od 1o roku życia walczę z depresja i nerwica lękowa. Z czasem nauczyłam się z tym żyć i radzić So ie jakoś jednak bywają momenty w których muszę wspomoc się pramolanem bo strach przed tym że zemdleje np w sklepie nie daje mi żyć. Tak też byko tym razem.. Zaczęłam stosować pramolan 50mg jedna tabletka dziennie po 2 tygodniach lęki ustąpiły. Lek biorę jednak nadal już 7 tydzień, proszę mi powiedzieć czy mogę go już odstawic( nie ukrywam, że nie chce się tym faszerować zbyt długo) czy pramolan wyleczy mi schorzenie N dłuższy okres czy objawy powrócą w szybkim czasie.. Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy są to skutki uboczne brania tych dwóch leków?

Witam. Drodzy Państwo od 2 dni zażywam w jednym czasie zotral i Spamilan czuje się na dzień dzisiejszy gorzej psychicznie mam okropne napady strachu które wręcz paraliżuje mnie dziwne gorąco z ciarkami przechodzi po całym ciele i do tego dochodzą... Witam. Drodzy Państwo od 2 dni zażywam w jednym czasie zotral i Spamilan czuje się na dzień dzisiejszy gorzej psychicznie mam okropne napady strachu które wręcz paraliżuje mnie dziwne gorąco z ciarkami przechodzi po całym ciele i do tego dochodzą przeróżne okropne myśli które jeszcze bardziej pobudzają te uczucie, dziwnego scisku w gardle, uczucie chęci wymiotowania ,budzenie się w nocy ze strachem i problem z zasypianiem. Moje Pytanie drodzy Panstwo czy to są efekty uboczne brania obydwu lekow? Czy one miną? Bo puki co stan mi się pogarsza niż żeby szedł w lepszą stronę. Pozdrawiam Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy ja mogę mieć jednak schizofrenię?

Witam, mam zdiagnozowaną nerwice ale boje się że to schizofrenia. Od pewnego czasu było w porządku ale nagle zaczął się ten lęk. Ogólnie chyba funkcjonuje normalnie tylko coraz częściej gdy się zamyśle potem zastanawiam się czy nie zrobiłam lub... Witam, mam zdiagnozowaną nerwice ale boje się że to schizofrenia. Od pewnego czasu było w porządku ale nagle zaczął się ten lęk. Ogólnie chyba funkcjonuje normalnie tylko coraz częściej gdy się zamyśle potem zastanawiam się czy nie zrobiłam lub nie powiedziałam czegoś głupiego. Wydaje mi się ze nie a i tak się boje ale to co niepokoi mnie najbardziej to to że czasem slysze dźwięk np dzwonka który przed sekundą juz przestał dzwonić (po chwili mija) czasem musze zatkać sobie uszy zeby wiedzieć czy to jest prawdziwy dźwięk czy tylko w mojej głowie. A w nocy gdy już zasypiam czasem słysze muzykę wiem że jest w mojej głowie( potrafie to odróżnić) ale nie brzmi jak moje myśli tylko jak z radia. Czasem też gdy zasypiam wydaje mi się ze ktoś cos do mnie powie zazwyczaj 1 słowo. Nie wiem czy sobie to wmawiam czy to faktycznie jest schizofrenia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Problemy ze pamięcią i koncentracją

Gdy byłem w liceum uczyłem się naprawdę dobrze, potrafiłem się skupić na nauce, czytać notatki, bardzo wiele zapamiętywałem nawet z samych lekcji. Teraz jestem na studiach, początkowo również szło mi bardzo dobrze, ale od jakiegoś czasu (ok. 1,5 roku) nie... Gdy byłem w liceum uczyłem się naprawdę dobrze, potrafiłem się skupić na nauce, czytać notatki, bardzo wiele zapamiętywałem nawet z samych lekcji. Teraz jestem na studiach, początkowo również szło mi bardzo dobrze, ale od jakiegoś czasu (ok. 1,5 roku) nie potrafię skupić się na rzeczach, których się uczę, czytanie nie sprawdza mi już takiej przyjemności i mnie męczy, kiedyś czytałem bardzo dużo. Uczę się, czytam notatki, ale po pierwsze - bardzo trudno mi się na nich skoncentrować, a po drugie - i tak niewiele zapamiętuję. Strasznie utrudnia mi to naukę, nie mam pojęcia, co może być powodem danego stanu rzeczy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to może być Zespół Tourette'a?

Dzień dobry, Jestem mamą 10 letniego chłopca.Niepokoi mnie jego zachowanie. Po 5 roku życia u syna pojawiły się mimowolne tiki. Na początku było to mruganie powiekami. W tej chwili tikow jest więcej i mają różna formę tj. : mruganie, pufanie... Dzień dobry, Jestem mamą 10 letniego chłopca.Niepokoi mnie jego zachowanie. Po 5 roku życia u syna pojawiły się mimowolne tiki. Na początku było to mruganie powiekami. W tej chwili tikow jest więcej i mają różna formę tj. : mruganie, pufanie nosem, krecenie nosem, trzepanie głową, podrzucanie głową w tył, podnoszenie ramion, podrzucanie mięśni brzucha, pstrykanie palcami obu dłoni, prostowanie obu rak w łokciach-jakby chciał usunąć napięcie. Tiki wokalne: obecnie gwizdanie-poprzez wciągnięcie powietrza, wcześniej piskanie, chrząkanie, wrzasniecie(obecnie) na całe gardło i wraz z tym występuje energia w postaci "startu" i biegu(tylko w domu i ewentualnie na podwórku). Syn bardzo się tego wstydzi. Dostaje z tego powodu, dość często uwagi (za gwizdnięcia lub kompulsywne cięcie nożyczkami papieru podczas lekcji). W parze z tym u syna występuje dysleksja. Jest również ruchliwy, nie potrafi spokojnie "wysiedzieć" 45 minut lekcji. Nie jest agresywny w stosunku do innych, jest lubiany i wyróżnia się na tle klasy wiedzą ogólna. Syn w dzieciństwie (1,5 roku) przeszedł infekcje wywołaną paciorkowcem. Obawiam się, że jest to Zespół Tourette'a
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Trzyletnie dziecko bardzo dużo mówi - co można zrobić w takiej sytuacji?

Witam jestem mama 3 letniej dziewczynki. Moja córka późno zaczęła mówić koło 2lat i teraz mówi bardzo dużo. Komentuje co zobaczy, śpiewa piosenki, opowiada bajki sama do siebie albo do kogoś innego. Nie potrafi posiedzieć w ciszy. Na pytania odpowiada.... Witam jestem mama 3 letniej dziewczynki. Moja córka późno zaczęła mówić koło 2lat i teraz mówi bardzo dużo. Komentuje co zobaczy, śpiewa piosenki, opowiada bajki sama do siebie albo do kogoś innego. Nie potrafi posiedzieć w ciszy. Na pytania odpowiada. Pani w przedszkolu skierowała ja do psychologa - czekamy na badanie. Pani przeszkadza to, że ona mówi i opowiada bajki, przeszkadza jej w zajęciach. Tłumacze córce, że można siedzieć w ciszy, a w przedszkolu są zasady i trzeba się dostosować. Zauważyłam, że jak się zajmie zabawa, czy pomaganiem mi w codziennych obowiązkach tyle nie mówi. Co mogę zrobić w takiej sytuacji, badanie ma za miesiąc czasu. Z góry dziękuję za Odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy takie piecie piwa wskazuje na alkoholizm?

Witam mam pytanie jak pije 2 tydzien po 4 piwa to jestem alkoholikiem?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy moje problemy wymagają wizyty u psychologa lub psychiatry?

Witam, Chciałem się dowiedzieć do jakiego lekarza mam się udać. Psychiatry czy wystarczy psycholog? Od zawsze zaniżone poczucie własnej wartości, właściwie to jego brak. Strach przed wszystkim i każdym. Poczucie beznadziejności, marazm, apatia, alkoholizm (codziennie wieczorem piję co najmniej... Witam, Chciałem się dowiedzieć do jakiego lekarza mam się udać. Psychiatry czy wystarczy psycholog? Od zawsze zaniżone poczucie własnej wartości, właściwie to jego brak. Strach przed wszystkim i każdym. Poczucie beznadziejności, marazm, apatia, alkoholizm (codziennie wieczorem piję co najmniej 5 piw. Pisząc to jestem po czwartym). Ciągłe uczucie smutku, wspominanie wszystkich przykrych sytuacji jakie wydarzyły się w życiu, nawet tych sprzed 30 lat. Rzeczy które jeszcze niedawno powodowały choć chwilowe rozluźnienie przestały bawić a zaczęły być przykrym obowiązkiem tylko dlatego by nie wypaść z rytmu. Jedyny plus w życiu to ciekawa praca (grafik). Od niedawna myśli samobójcze, niestety jestem zbyt tępy by zawiązać węzeł stryczkowy, autoagresja - np. bicie się po mordzie, łbie, duszenie. Samotność. W otoczeniu brak osób które mogą pomóc bądź doradzić coś innego niż "weź się browara napij i nie pier**l" lub "weź się w garść, dasz radę". Znalazłoby się tego więcej, ale nie chcę tu pisać eseju. Czy na powyższe objawy są jakieś tabletki, czy sprawa jest bardziej skomplikowana, a może problemu nie ma i zwyczajnie histeryzuję?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Dziecko mówi do siebie -jak to leczyć?

Witam Moje pytanie jest takie mam syna 7 letniego non-stop mówi sam do siebie wogole sie nie słucha obraża sie albo deneruje i krzyczy i placze co ja mam robic w takim wypadku dodam że upomnienia nie dzialaja
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Nagłe i niekontrolowane napady złości

Do kogo udać się z tym problemem? Wczoraj przez nieduży konflikt z koleżanką doszło u mnie do bardzo gwałtownej emocjonalnej reakcji. Płakałam, wyłam i wręcz gadałam, że chcę się zabić, a serce waliło jak oszalałe. Moja reakcja chyba nie była... Do kogo udać się z tym problemem? Wczoraj przez nieduży konflikt z koleżanką doszło u mnie do bardzo gwałtownej emocjonalnej reakcji. Płakałam, wyłam i wręcz gadałam, że chcę się zabić, a serce waliło jak oszalałe. Moja reakcja chyba nie była adekwatna. Boję się, że może chodzić o coś poważniejszego. Wcześniej miewałam objawy łagodnej depresji
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak rozmawiać z osobą, która nie potrafi przyjąć krytyki

Witam Mam pewien problem chodzi o moją mamę. Moja mama nie potrafi przyjmować krytyki albo jakich kolejek uwag w jej stronę każda delikatna próba zwrócenia jej uwagi i rozmowy która jest spokojna zaczyna się zamieniać w kłótnie w której mama... Witam Mam pewien problem chodzi o moją mamę. Moja mama nie potrafi przyjmować krytyki albo jakich kolejek uwag w jej stronę każda delikatna próba zwrócenia jej uwagi i rozmowy która jest spokojna zaczyna się zamieniać w kłótnie w której mama uważa że jakim prawem ja jej cokolwiek mówię skoro ona zawsze robi wszystko dobrze mama dostaje szału nic nie można powiedzieć co jest niepochlebne w jej stronę. Mama jest ogólnie osobą która zawsze radziła sobie że wszystkim sama ma bardzo dominujący i wybuchowy charakter. Aktualnie razem z siostrą chcemy z nią porozmawiać na dość ważny temat dotyczący naszej sytuacji rodzinnej Najgorsze jest że nie wiem jak mam pokierować rozmową aby nie skończyła się kłótnia próbowałam już różnych metod ale wszystko spełzło na niczym... Bardzo proszę o odpowiedź i dziękuję Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy takie zachowanie dziecka jest normalne?

Dzień dobry. Mam problem z córką, w grudniu skończyła 2lata, od września chodzi do żłobka, na początku wszystko było dobrze, teraz jest pod górkę. Córka bardzo szybko zaklimatyzowała się w żłobku, nie minęły 2tyg a już chodziła z uśmiechem, ciocie... Dzień dobry. Mam problem z córką, w grudniu skończyła 2lata, od września chodzi do żłobka, na początku wszystko było dobrze, teraz jest pod górkę. Córka bardzo szybko zaklimatyzowała się w żłobku, nie minęły 2tyg a już chodziła z uśmiechem, ciocie w żłobku też ją chwaliły, mówiły że jest wszystko dobrze tylko czasami jeszcze sika w majtki. Ostatnio jak ją odbierałam to ciocia zapytała jak córka zachowuje się w domu, bo tutaj nie chce sama jeść, nie bawi się z dziećmi, nie uczestniczy w zajęciach. Córka jest bardzo aktywnym dzieckiem, jak ja to usłyszałam to był dla mnie szok, zawsze jak ją obieram to się pytam czy było wszystko dobrze, mówiły że tak a tu nagle takie coś, że muszą jej kanapki w kostki kroić, karmić ją bo sama nie chce. Dodam że od kiedy skończyła 1,5roku nie jest karmiona przez nas, w ręcz jak chce się jej pomóc to potrafi odejść od stołu. W żłobku mają na prawdę bardzo mało zajęć, nawet malowanie mają rzadko. Już nie wiem czy udać się na rozmowę z kierowniczką żłobka, czy na prawdę coś się dzieje z moim dzieckiem. Ciocie są młode, nawet z pieluchami mieliśmy problemy nlbo zamiast wysadzać na nocnik to wkładały w pieluche a dziecko już 7mies bez pieluchy jest, z piciem też mają dziwne podejście, jak ją odbieramy po ponad 8h to ma w butelce ten sam sok co jej daliśmy rano bo jak to one mówią "nie dajemy jej butelki, bo dużo piję", do tego mąż powiedział, że jak ją odprowadza to zawsze idzie w jedno miejsce i tak siedzi i ciocie nawet nie próbują jej zachęcic do zabaw. Czy powinnam myśleć o zmianie żłobka, czy takie zachowanie dziecka jest normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Schizofrenia paranoidalna a stopień niepełnosprawności

Witam. Na jaki stopień niepełnosprawności mogę liczyć, jeśli mam zdiagnozowaną schizofrenię paranoidalną, przymusowe leczenie ambulatoryjne przez sąd (popełniłam przestępstwo w psychozie) i toczy się wobec mnie postępowanie o częściowe ubezwłasnowolnienie (nabrałam 36 tysięcy złotych kredytów w "chwilówkach")? Mam... Witam. Na jaki stopień niepełnosprawności mogę liczyć, jeśli mam zdiagnozowaną schizofrenię paranoidalną, przymusowe leczenie ambulatoryjne przez sąd (popełniłam przestępstwo w psychozie) i toczy się wobec mnie postępowanie o częściowe ubezwłasnowolnienie (nabrałam 36 tysięcy złotych kredytów w "chwilówkach")? Mam też ogłoszoną upadłość konsumencką z tego powodu. W dokumentacji medycznej mam stwierdzone nawrotu choroby w stresujących dla mnie sytuacjach. W prowadzeniu samodzielnego gospodarstwa domowego wspiera mnie przyjaciółka - stara się sprawować pieczę nad tym, jak wydaję swoje pieniądze. Mam duży problem z nieprzemyślanym wydawaniem pieniędzy, nie umiem nimi zarządzać w sposób rozsądny. Na jaki stopień niepełnosprawności mogę przy tym wszystkim liczyć? Dziękuję serdecznie z góry za odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy moje obawy są słuszne i nie powinnam przyjmować tych leków jednocześnie?

Witam, mam pytanie. Jestem uzależniona od leku estazolam 1,5 mg na sen. Rano przyjmuje escitil 10mg. Lekarz psychiatra zalecił włączenie leku mirtor 15mg na sen i powolne schodzenie z estazolamu. Mam pewne obawy, w ulotce pisze zeby nie łaczyć tych leków jednocześnie. Jednak lekarz zapewniał że jest bezpieczne. Czy moje obawy są słuszne?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak mogę sobie poradzić?

Dzień dobry, jestem Ola mam 18 lat, jestem w klasie maturalnej, od kilku miesięcy zmagam się z niekontrolowanymi wybuchami płaczu na przemian z agresja do innych. Byłam u psychologa który stwierdził, że nie ma większych problemów lecz zaproponował leczenie w... Dzień dobry, jestem Ola mam 18 lat, jestem w klasie maturalnej, od kilku miesięcy zmagam się z niekontrolowanymi wybuchami płaczu na przemian z agresja do innych. Byłam u psychologa który stwierdził, że nie ma większych problemów lecz zaproponował leczenie w formie wizyt, mojej rodziny nie stać na takie leczenie. Problemy za to narastają irytuje się bardzo szybko, wszystko mnie denerwuje, nie umiem się skoncentrować, przestaje mieć ochote na wszystko, nic mnie nie cieszy. Jak moge sobie z tym poradzić, co robić? Jestem załamana, czuje się beznadziejnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy powinienem zacząć terapię psychologiczną?

Od kilku lat zmagam się z nerwicą lękową, i stanami depresyjnymi oraz biorę na to lek setaloft który Pani psychiatra mi przepisała lecz myślę że on pomógł w 80% i reszta pozotała w miejscu. Gdy jej to mówiłem to uważa... Od kilku lat zmagam się z nerwicą lękową, i stanami depresyjnymi oraz biorę na to lek setaloft który Pani psychiatra mi przepisała lecz myślę że on pomógł w 80% i reszta pozotała w miejscu. Gdy jej to mówiłem to uważa że samo to przejdzie, lecz ja się zastanawiam czy nie powinienem zacząć jakiejś terapii psychologicznej. Wiele rzeczy mi przeszło np. Natrętne mycie rąk, lub wracanie się do miejsca gdzie miałem jakąś straszną dla mnie myśl, lecz zostały takie objawy jak np. Jeśli jest jakiś przedmiot nowy, to by go dotknąć muszę mieć myśl która nie jest dla mnie straszna. Jeśli będzie inaczej to wiem ze to nie ma sensu, ale będę rozpamietywał i miał wyrzuty sumienia ze w tym czasie miałem złą myśl. Kolejny przykład to że zawsze o godzinie 00:00 muszę mieć dobrą myśl ponieważ inaczej cały dzień będę uważał za stracony, i nic na czym mi zależy nie zrobię ponieważ będę uważał że np za 10 lat będę pamiętał że gdy coś załatwiałem ważnego to o połnocy miałem straszną myśl. Przepraszam za trochę skomplikowane opowiedzenie, lecz prościej nie umiem tego opisać
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty