Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co znaczą te problemy z jedzeniem w nocy?

Witam, od paru lat mam problem z jedzeniem w nocy. Budzę się w nocy po parę razy i jem, nie myśląc często o tym i nie potrafię tego opanować. Rano ledwo pamiętam to co sie działo czuję tylko duże poczucie... Witam, od paru lat mam problem z jedzeniem w nocy. Budzę się w nocy po parę razy i jem, nie myśląc często o tym i nie potrafię tego opanować. Rano ledwo pamiętam to co sie działo czuję tylko duże poczucie winy ponieważ często są to wysokokaloryczne pokarmy i tyję. Cieżko mi z tym żyć i podczas dnia jestem smutna u nie mam na nic ochoty. Nawet jak brałam leki nasenne to budziłam się aby zjeść. Jak mogę sobie pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak to możliwe, że po tylu latach zdiagnozowano u mnie tę chorobę?

Witam Od 5 lat korzystam z psychoterapii, ze względu na zaburzenia lękowe i okresowo depresyjne I wlasnie wczoraj dopiero po tak dlugim czasie dowiedzialam się od terapeutki, ze nam strukturę borderline... Jeszcze 1, 5 roku temu twierdziła, ze... Witam Od 5 lat korzystam z psychoterapii, ze względu na zaburzenia lękowe i okresowo depresyjne I wlasnie wczoraj dopiero po tak dlugim czasie dowiedzialam się od terapeutki, ze nam strukturę borderline... Jeszcze 1, 5 roku temu twierdziła, ze nie mam tego typu osobowości( czy struktury) Jak to możliwe, ze dopiero po 5 latach postawiono mi taką diagnoze? Czy teraz w obliczu nowej diagnozy terapeutka może odmowic mi pomocy? Zaufalam jej.. A teraz boje się, ze oznajmi mi , ze rezygnuje, bo nie umie mi pomóc...Probowalam pytac ją o to ale milczala. Jestem tym wszystkim załamana Proszę o pomoc Anna lat 45
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Paulina Pietrzak
Mgr Paulina Pietrzak

Jak długo może się utrzymać taki stan?

Witam, Mam 32lata i paliłem nałogowo 16lat przynajmniej paczkę dziennie. Nie palę dopiero 3dni i nie odczuwam w jakimś uporczywym stopniu głodu nikotynowego ale mam wahania nastrojów, delikatne stany lękowe (co będzie potem?, wieczorem?, co będzie jutro?), pogorszenie apetytu, rozdrażnienie,... Witam, Mam 32lata i paliłem nałogowo 16lat przynajmniej paczkę dziennie. Nie palę dopiero 3dni i nie odczuwam w jakimś uporczywym stopniu głodu nikotynowego ale mam wahania nastrojów, delikatne stany lękowe (co będzie potem?, wieczorem?, co będzie jutro?), pogorszenie apetytu, rozdrażnienie, problem z koncentracją, nie potrafię usiedzieć w miejscu, brak ochoty do współżycia, ciągłe jakieś myśli chodzące w głowie. Ogólnie źłe samopoczucie mam chwilę po tym jak wstanę i trzyma mnie to do wieczora. Choć nie ma na to reguły. Po tym czasie wszystko wraca do normy i czuję się sobą, normalny i szczęśliwy. Taki stan zacząłem mieć już tydzień przed rzuceniem palenia. Już wtedy miałem mocno w głowie postanowione zaprzestanie palenia i, że wypalę wszystko co mam i koniec. Przestaje palić za pomocą silnej woli bez żadnych wspomagaczy. Czy mój stan jest normalny? Czy normalne jest to że zanim rzuciłem palenie miałem już wahania nastrojów? Jak długo może się utrzymać taki stan? Biorę magnez i tabletki ziołowe na uspokojenie Valused ale i tak strasznie mnie to męczy...
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moja decyzja była słuszna?

Witam 2 lata temu maz mnie zdradzil z kolezanka z pracy. Seksu nie bylo ale byly spotkania i pocalunki. Dowiedzialam sie o wszystkim sama bo nikt nie chcial mowic prawdy . Gdy sie dowiedzialam o tym napisalam do tej "kochanki"... Witam 2 lata temu maz mnie zdradzil z kolezanka z pracy. Seksu nie bylo ale byly spotkania i pocalunki. Dowiedzialam sie o wszystkim sama bo nikt nie chcial mowic prawdy . Gdy sie dowiedzialam o tym napisalam do tej "kochanki" ze juz wszystko wiem po czym ona mnie błagala zebym nie informowala jej meza bo on jest porywczy itd. Ze boi sie o swoje dzieci. No i tak mi zamydlila oczy ze nic nie  mowilam . Do dnia dzisiejszego . Mialam juz dosc patrzenia na nich ze on nic o tym nie wie.i mu napisalam wiadomosc!  Dodam ze my z mezem po tej akcji przez jakis czas razem nie mieszkalismy, mielismy sie rozwiesc . A ona jakby nie patrzac wyszla z tego " bez szwanku" . Gdy teraz sprawa wyszla na jaw to "kochanka" oczywiscie pretensje do mnie ze sie zemsciłam,ze powiedzialam jej mezowi! Dodam ze mamy wspolnych znajomych i oni o tym wiedzieli " incydencie" ale nikt temu mezowi nic nie mowil. Teraz jak wyszlo to na jaw to Ci znajomi maja pretensje do mnie ze powiedzialam o tej zdradzie temu mezowi bo ten facet  jest zly ze o tym nie wiedzial w sensie ze Ci znajomi nic mu nie powiedzieli. Czy ta decyzja byla sluszna ze po takim czasie sie dowiedzial? Bo mam taki metlik w glowie. Wiadomo ulzylo mi ze on wie ale teraz jakies glupie sprzeczki z tymi znajomymi jakbym ja byla winna bo powiedzialam ! To lepiej siedziec cicho i ukrywac zdrade??! Wiem ze minelo troche czasu ale meczyla mnie  ta sytuacja az wkoncu napisalam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Co mogę robić z tymi natrętnymi myślami?

Witam od pewnego czasu zauważyłam u siebie zmianę.Zaczęło się od natrętnych myśli,które nie miały ładu i składu.Czuć jakby pochodziły od jakiejś innej osoby w mojej głowie jakbym ja myślała swoje a ktoś coś dopowiadał.Coraz częściej w stresujących sytuacjach również odczuwam... Witam od pewnego czasu zauważyłam u siebie zmianę.Zaczęło się od natrętnych myśli,które nie miały ładu i składu.Czuć jakby pochodziły od jakiejś innej osoby w mojej głowie jakbym ja myślała swoje a ktoś coś dopowiadał.Coraz częściej w stresujących sytuacjach również odczuwam jakbym przez te myśli coś mówiła i wydaje mi się,że ludzie słyszą moje myśli gdy tylko pojawi się jakiekolwiek spojrzenie i odrazu zakładam najgorsze.Mam również bardzo duże problemy ze snem chodzę spać nad ranem bo po prostu boje się spać i nie mogę zasnąć przy zgaszonym świetle lub sama.Odczuwam duży stres idąc spać i zamykając oczy i co chwila podnoszę głowę aby sprawdzić czy nikt nade mną nie stoi.Staram się wszędzie mieć zapalone światło bo mam wrażenie,że widzę coś w ciemności.Czasem słyszę skrzypanie lub muzykę czego inni nie słyszą.Jeśli pojawi się jakikolwiek dźwięk odrazu wstaje i myśle,że ktoś po mnie idzie i zaczynam płakać.Na co wskazują moje objawy i gdzie się z tym udać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak przełamać nieśmiałość i niechęć do kontaktów z innymi?

Witam za 2 miesiące będę miał 19 lat. Chodzę do 3 technikum. od dłuższego czasu mam problemy ze sobą. Ciągle siedze w domu czasami odczuwam niechęć do jakiegokolwiek wyjścia z niego i opuszczenia swojego pokoju.. Praktycznie nie mam kontaktu z... Witam za 2 miesiące będę miał 19 lat. Chodzę do 3 technikum. od dłuższego czasu mam problemy ze sobą. Ciągle siedze w domu czasami odczuwam niechęć do jakiegokolwiek wyjścia z niego i opuszczenia swojego pokoju.. Praktycznie nie mam kontaktu z rówieśnikami jedynie to rozmawiam z nimi w szkole. Ale w domu żadko do nich pisze lub dzwonie nie wiem dlaczego odczuwam taką blokadę w sobie Rodzice cały czas mi mówią żebym do kogoś napisał i się spotkał ale zawsze się wymiguje od tego. Chodziłem przez wakacje do psychologa chciałem poprawić moja samoocenę i tą izolacje ale niestety nic się u mnie nie zmieniło. Mój typowy dzień wolny wygląda w ten sposób, że wstanę rano wychodzę z psem lub do sklepu wracam i do wieczora siedze w domu i tak cały czas. Dodam ,że nigdy nie miałem dziewczyny nie wiem za bardzo o czym z nimi rozmawiać przez co jestem momentalnie przez nie odtrącany i czuje do nich niechęć. Od kilku lat się masturbuje nawet kilka razy dziennie. Jestem nieśmiały. Nie wiem co mam zrobić w głębi duszy chciałbym się zmienić ale boję się zmian. I nie wiem jak się do tego zabrać. Najbardziej mnie dołuje fakt jak widzę jak inni spotykają się na jakiś imprezach, studniówkach a ja siedzę w domu. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Co robimy gdy dziecko jest bardzo wstydliwe?

Moja córka ma 7lat poszła do pierwszej klasy jest strasznie wstydliwa co chwilę dostaje uwagę że nie nauczyła się czytać gdzie umie bo uczyłyśmy się niewiem co jest powodem że boji się w szkole czytac a w domu przeczyta jak... Moja córka ma 7lat poszła do pierwszej klasy jest strasznie wstydliwa co chwilę dostaje uwagę że nie nauczyła się czytać gdzie umie bo uczyłyśmy się niewiem co jest powodem że boji się w szkole czytac a w domu przeczyta jak jej pomóc bo już Mk brakuje pomysłów tłumaczenie nic nie daje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Błażej Capek
Mgr Błażej Capek
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Jak poradzić sobie z tą nerwowością i zmęczeniem?

dzien dobry od jakiegos czasu jestem strasznie nerwowa , draznią mnie nawet male błache sytuacje gdzie podnoszę ton a czasem wybucham krzykiem, juz mnie powoli samą to męczy , nie wiem jak to kontrolować , czy sa jakieś ziołowe leki... dzien dobry od jakiegos czasu jestem strasznie nerwowa , draznią mnie nawet male błache sytuacje gdzie podnoszę ton a czasem wybucham krzykiem, juz mnie powoli samą to męczy , nie wiem jak to kontrolować , czy sa jakieś ziołowe leki bym na począteki mogła zacząc stosować co by mnie wyciszyły i pozwoliły reagować mniej nerwowo. problemów z zasypianiem nie mam wręcz odwrotnie czesto jestem zmeczona i nie moge sie wyspac ranna poudka jest cieżka proszę o jakąś radę
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moja psychoterapia będzie skuteczna?

Witam Mam 45 lat. Od 5 lat jestem w psychoterapii. Trafilam tam z kilku powodów. Uzaleznienie od środków psychoaktywnych, uzaleznienie od alkoholu, zaburzenia lękowe( uogolnione, lęk napadowy, fobia spoleczna). Nie mowiac o trudnym dziecinstwie. Bardzo lubię moja terapeutkę.... Witam Mam 45 lat. Od 5 lat jestem w psychoterapii. Trafilam tam z kilku powodów. Uzaleznienie od środków psychoaktywnych, uzaleznienie od alkoholu, zaburzenia lękowe( uogolnione, lęk napadowy, fobia spoleczna). Nie mowiac o trudnym dziecinstwie. Bardzo lubię moja terapeutkę. Pomogla mi wieke razy. Mam jakies sukcesy zwiazane z psychoterapią ale mam wrazenie, ze dluga droga przede mna, bo np z lękiem srednio sobie radze. Moje pytanie brzmi, czy zdarzaja się tak dlugie psychoterapie, lub jeszcze dlyzsze? Dodam, ze nie przewiduję zmiany terapeutki, mimo, ze bardzo powoli dokonuja się we mnie zmiany, to nie chcę zrezygnowac z mojej psychoterapeutki. Ufam jej. Ale boje się tez, ze pewnego dnia oznajmi mi, ze to nie ma dluzej sensu...a lat 45
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Błażej Capek
Mgr Błażej Capek

O czym świadczą takie problemy u 27-latki?

Dzień dobry. Od dziecka mam problem z ukrywaniem emocji, ale w drugą stronę. Nie jestem w stanie ich ukryć, widać je na mojej twarzy, nie umiem się powstrzymać przez szerokim uśmiechem ale też przez wściekłością, stresem czy, najważniejsze, płaczem.... Dzień dobry. Od dziecka mam problem z ukrywaniem emocji, ale w drugą stronę. Nie jestem w stanie ich ukryć, widać je na mojej twarzy, nie umiem się powstrzymać przez szerokim uśmiechem ale też przez wściekłością, stresem czy, najważniejsze, płaczem. Jedyne co kiedykolwiek pomagało mi uniknąć upokorzenia, czyli płaczu przed szefem, przed kolegami w szkole czy urzędnikiem (bo płaczę z byle powodu, jak mi się uda coś załatwić, ktoś jest dla miły, niemiły) to sprawianie sobie bólu fizycznego - mocne gryzienie języka, czasem aż do krwi, lub wbijanie paznokci w rękę - do dzisiaj po kilku razach mam blizny. Utrudnia mi to znacząco życie, chociażby podczas rozmów biznesowych, kiedy przeciwnik zna moją słabość i wygrywa jakiekolwiek dyskusje bez zbędnego wysiłku. W szkole na szczęście trafiłam na wyrozumiałych kolegów, którzy nie robili mi dużego problemu, ale życie to nie szkoła i głupio wygląda jak 26 latka podczas opowiadania o czymś, załatwiania spraw w urzędzie, płacze. Czy taki problem ma jakąś nazwę i boryka się z nim więcej osób? W jaki sposób wygląda leczenie u terapeuty i jak długo trwa? A może najlepsze są leki od psychiatry? Proszę o odpowiedź, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Karolina Jankowska-Frej
Mgr Karolina Jankowska-Frej

W jaki sposób mogę sobie poradzić z takim problemem?

Witam! Od 3 klasy podstawówki mnie wyzywali, byłam tą osobą którą klasa wyznaczyła sobie do wyzywania się, wyzywali się na mnie psychicznie. Cały czas obrażali, wyśmiewali, obgadywali, a ja nic nie zrobiłam. Byłam nieśmiała oraz uważałam że szczęście należy się... Witam! Od 3 klasy podstawówki mnie wyzywali, byłam tą osobą którą klasa wyznaczyła sobie do wyzywania się, wyzywali się na mnie psychicznie. Cały czas obrażali, wyśmiewali, obgadywali, a ja nic nie zrobiłam. Byłam nieśmiała oraz uważałam że szczęście należy się każdemu nawet wrogowi. Nigdy nie zwracałam uwagi do mojego wyglądu ponieważ uważałam, że wyglądam dobrze jednak to się zmieniło właśnie przez tą klasę. Gdy miałam iść do 7 klasy trafiłam do innej klasy gdzie nadal mnie obrażali jednak już mniej, a w 8 klasie już przestali. Jedynie że starej klasy nadal mnie obrażali czasem. Przez tą klasę i jej docinki zaczęłam mocno zwracać uwagę na mój wygląd, popadłam w kompleksy i czułam się źle sama że sobą. Przez obraźliwe słowa które wypływały z ust innych w moją stronę zaczęłam krótko mówiąc czuć się źle sama że sobą. Gdy udało dostać mi się do technikum do którego tak bardzo chciałam iść okazało się że będą w mojej klasie 3 osoby z mojej 0-2 klasy. Dobrze wspominam tamtą klasę ponieważ była miła i tam czułam się dobrze, ale no potem zmieniłam szkołę na tą bliżej domu gdIe właśnie zaczeło się moje piekło. Będąc w 1 klasie technikum czułam że jestem takim odludkiem, nie obrażali mnie jednak przez cały czas mam wrażenie że mnie obrażają, obgadują i wyśmiewają. Gdziekolwiek idę mam wrażenie że ludzie na mnie patrzą dlatego nie wychodzę z domu, boję się kontaktu z ludźmi i cały czas mam wrażenie że się na mnie patrzą. Gdy jestem w szkołę ciągle patrzę czy nie mam brudnych ubrań np. Od okresu lub poprostu się nie ubrudziłam, co jest bardzo męczące co wiąże się z tym że wolę ubierać się na czarno by nie było widać. Przez tą klasę mam ka Oleksy, mniej jem abym była chudsza, ciągle się wszytskim stresuje nawet gdy nie ma czym i niestety czuję się fatalnie, a od 8 klasy myślę o tym jak że sobą skończyć. Mam dość potrzebuję pomocy choć nie widzę sensu. Nie potrafię powiedzieć komukolwiek o moich problemach, a moi rodzice mówią że przesadzam. Proszę o pomoc ponieważ nie mam już siły by żyć dalej.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co mam robić w przypadku takiego stanu po wzięciu leków?

Dzień dobry. Mam 30 Lat, mężczyzna. Od piątku w poprzednim tygodniu zacząłem brać antydepresant Venlectine, mam brać pół kapsułki (37,5mg) tydzień i później brać całą kapsułkę 75 mg. Dostałem ten lek na stany lękowe, nerwicę, hipochondrię i stany depresyjne.... Dzień dobry. Mam 30 Lat, mężczyzna. Od piątku w poprzednim tygodniu zacząłem brać antydepresant Venlectine, mam brać pół kapsułki (37,5mg) tydzień i później brać całą kapsułkę 75 mg. Dostałem ten lek na stany lękowe, nerwicę, hipochondrię i stany depresyjne. Ogólnie leczę się też na nadciśnienie od już ponad 5 lat, biorę raz dziennie rano pół tabletki leku Concoram 5 mg 5 mg. Ostatnio wykryto u mnie reflux i zapalenie żołądka i po to chciałem brać te leki żeby zredukować stres i odciążyć układ pokarmowy, bo te problemy z żołądkiem są raczej od stresu. Chodzę też na psychoterapię już sporo czasu ale w ostatnim półroczu miałem dużo stresu i zacząłem mocno przejmować się z powrotem zdrowiem i różnymi chorobami i to wywołało u mnie bardzo duży stres, trwający kilka miesięcy do czasu zrobienia wszystkich badań, no i ten stres pewnie wywołał ten reflux i zapalenie żołądka. Piszę bo chciałbym usłyszeć zdanie psychiatry czy kardiologa. Źle się czuję i nie wiem na ile to jak się czuję jest normalne przy początku brania antydepresantu a na ile jest to niepokojące i powinienem przestać go brać bo coś się dzieje złego. Boli mnie głowa i oczy. Mam dziwne uczucie w mięśniach, odczuwam sztywność mięśni, szczególnie w szyi, karku. Boli mnie między łopatkami. Mam nieprzyjemne odczucie w klatce, w okolicach mostka, jakby prawie ból, jakby coś tam było, albo miało się pojawić, czuję niepokój. Szczególnie odczuwam to jak przejdę się gdzieś i pochodzę chwilę dłużej. Boję się czy to nie coś z sercem. Czy może łączenie tego leku z moim lekiem na nadciśnienie nie powoduje czegoś złego. Albo czy to nie zespół serotoninowy. Ciśnienie niby nie poszło mocno do góry, jak mierzyłem to było koło 130/77 do 138/ 84. Jak byłem spokojniejszy to było mniejsze. Czuję "gulę" w gardle. W nocy śpię raz nieźle a czasami wybudzam się i nie mogę spać. Ogólnie jestem poddenerwowany i w napięciu ciała, mięśni. Mam pogorszone widzenie, słabszy wzrok. Boję się czy coś mi się nie stanie od tego leku antydepresyjnego, bo czytając ulotkę pisze w niej żeby nie brać go razem z lekami na arytmię i są tam różne wymienione leki i niby nie ma tam tego który jest częścią tego mojego leku na ciśnienie no ale jednak w tym moim leku na nadciśnienie Concoramie jest bisoprolol który jest beta blokerem i stosuje się go na arytmię. Nie wiem co mam myśleć szczególnie że od soboty mam brać już całą dawkę, kapsułkę i co jeśli coś mi się stanie? Co jak dostanę zawału albo czegoś podobnego. Nigdy nie miałem takiego uczucia w klatce i niepokoję się że coś się dzieje. Proszę o szybką odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy nie powinienem przypadkiem zmienić leku?

Dzień dobry mam pytanie brałem przez 3lata asortin 50 rano I pragoboline 75 I wieczorem 150 pragoboline tak przez 3 lata było ok no i przyszła pandemia stres problemy z pracą i zacząłem źle się czuć więc muj doktor kazał... Dzień dobry mam pytanie brałem przez 3lata asortin 50 rano I pragoboline 75 I wieczorem 150 pragoboline tak przez 3 lata było ok no i przyszła pandemia stres problemy z pracą i zacząłem źle się czuć więc muj doktor kazał zwiększyć dawkę asortinu do 100 mg 50 rano I 50 na wieczór i dotego pragoboline przez pierwsze 3-4tyg było ok i standard problemy z pracą i znowu zacząłem mieć huśtawki więc doktór powiedział że przyzwyczaiłem się do asortinu I przepisał mi escipram 10 kazał mi przez pierwsze 5 dni brac asortin 25 i escipram 5mg i po 5 dniach zażywać escipram już 10 mg I pragoboline jak wcześniej a moje pytanie jest takie bo jak zacząłem brac escipram to jestem śpiący rostrzepany (to znaczy nie moge sie skupic cieszko z mysleniem )i z pamięcią mam problemy niewiem czy to po tabletkach czy muj wymyśł a na pełnej dawce escipram 10mg jestem 5 dzień a mam nerwice lękowa dlugo tak będzie czy muszę zmienić lek dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Z czego może wynikać taki problem z zasypianiem?

Witam, mam 35 lat. Od dłuższego czasu mam problem z zasypianiem. Zasypiam wszędzie, podczas imprezy, oglądania TV, podczas korzystania z komputera a nawet w toalecie. Czasem brakuje mi oddechu, mam straszne bóle (coś ala skurcze) za mostkiem. W nocy bardzo... Witam, mam 35 lat. Od dłuższego czasu mam problem z zasypianiem. Zasypiam wszędzie, podczas imprezy, oglądania TV, podczas korzystania z komputera a nawet w toalecie. Czasem brakuje mi oddechu, mam straszne bóle (coś ala skurcze) za mostkiem. W nocy bardzo chrapię, natomiast w dzień mam "stan ogólnego zmęczenia". Dodam, że robiłem badania do wojska i wszystkie wyszły dobrze, łącznie z poziomem cukru (Na poziomie 86). Nie wiem co się dzieje, proszę o radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Co mam robić z tymi atakami gniewu?

Co to może być, niekontrolowane ataki gniewu, chodząc po mieście zdarza mi się mówić samemu do siebie czego nie kontroluję, miałem kiedyś sytuacje gdzie podczas stresu można powiedzieć rozsadziło mi tył głowy i od tego czasu można powiedzieć czuję się... Co to może być, niekontrolowane ataki gniewu, chodząc po mieście zdarza mi się mówić samemu do siebie czego nie kontroluję, miałem kiedyś sytuacje gdzie podczas stresu można powiedzieć rozsadziło mi tył głowy i od tego czasu można powiedzieć czuję się jakbym spał tyle że mam otwarte oczy, z tej sytuacji pamiętam na pewno duży poziom zdenerwowania, rozsadzający tył głowy bliżej czubka głowy, momentami dziwny wzrok tak jakby bliżej i dalej, były spore problemy z oddychaniem to było na imprezie była też spora dawka alkoholu, parę dni po imprezie zauważyłem też że źrenice były jedna większa jedna mniejsza czego nie było wcześniej, podczas kąpieli pojawiły się też światełka przed oczamii czego też nie było wczesniej, ogólnie czuję się jakby życie staneło w miejscu nie wiem kiedy mija czas nie wiem kiedy mija życie czuję sie jakbym był totalnie odcięty, praca dużo przy komputerze jestem osoba zyjącą w dużym stresie. Momentami jakby coś mi nie leżało na tym "rozsadzonym" miejscu głowy i dwa punkty po bokach głowy. Cholesterol całkowity 6,4 mmol/l. Na echo serca tachykardia zatokowa z licznymi nadkomorowymi pobudzeniami przedwczesnymi. W którą stronę zacząć się jeszcze badać może kręgi szyjne, tomograf głowy czy bardziej psychiatra ???
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak poradzić sobie z utratą mamy?

Witam. Dokładnie rok temu zmarła moja mama, po krótkiej ale ciężkiej chorobie nowotworowej. Przez prawie rok, nie docierała do mnie ta informacja. Miałam dużo na głowie, w kwietniu urodziłam dziecko, ciągle wypierałam to że świadomości zachowując się jakby mama żyła... Witam. Dokładnie rok temu zmarła moja mama, po krótkiej ale ciężkiej chorobie nowotworowej. Przez prawie rok, nie docierała do mnie ta informacja. Miałam dużo na głowie, w kwietniu urodziłam dziecko, ciągle wypierałam to że świadomości zachowując się jakby mama żyła tylko wyszła gdzieś na chwilę. Teraz te emocję uderzyły mnie podwójnie tak jakby mama dopiero zmarła.. nie umiem sobie poradzić,. Czuje taki ból i pustkę i uderzają mnie słowa na zawsze, nigdy. Że już jej nie zobaczę, mam wyrzuty sumienia ,że nie umiałam jej pomóc. Co mam robić czy to normalne?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie z takim silnym stresem?

Witam! Mój problem polega na stresie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt że ten stres mnie demotywuje. Ciągle się stresuję, że coś nie wyjdzie, że mam brudne ubrania, że w szkole zapytają mnie a ja nie będę znała odpowiedzi. Czas... Witam! Mój problem polega na stresie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt że ten stres mnie demotywuje. Ciągle się stresuję, że coś nie wyjdzie, że mam brudne ubrania, że w szkole zapytają mnie a ja nie będę znała odpowiedzi. Czas to gdy nauczyciel żąda pytanie a ja znam odpowiedź to się nie zgłaszam bo boję się że jednak to zła odpowiedź i mnie wyśmieją, a potem okazuję się że to była dobra odpowiedź. Mój stres jest już od bardzo dawna, nigdy nie był motywujący, zawsze pogarszał mój stan. Gdy jest sprawdzian, lub kartkówka czy coś takiego ja nagle wszystjo zapominam, aby się uspokoić rysuję coś na brzegach kartki. Czasem mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą i bardziej się stresuję. Objawy które mi często towarzyszą to trzęsienie rąk, zapominam słów, czasem odcinam się i przez chwilę patrzę w jeden punkt, zrywam skutki z palcy, obgryzam policzki od środka, obgryzam usta. Przed egzaminem usmoklasisty zaczęłam się bardzo mocno stresować i było to gorsze niż wcześniej czyli codzienny stres przerodził się w coś gorszego. Od tamtego momentu często mam że ciężko mi się oddycha po jakimś wysiłku fizycznym bądz po prostu podczas stresu. Często mój stres przeradza się w panikę lub furię. Mam ochotę uciec lub coś rozwalić lecz najczęściej to wolę ucuec, mam ochotę się rozpłakać co często się dzieje i zaczyna się problem z złapaniem oddechu, walenie serca,zawroty głowy itp. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, moja mama kupowała meliski tabletki uspokajające alby jakoś zadziałać lecz to nie pomaga nawet odrobinę. Ten stres utrudnia mi życie i nie wiem czasem nawet dlaczego się stresuje.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy lepiej udać się na indywidualną psychoterapię czy rozważyć pobyt w szpitalu?

Data dodania: 2022-01-08 Dzień dobry Po wizycie u lekarza psychiatry zdiagnozowano u mnie F40.1 oraz F60. Po bezskutecznym leczeniu sertraliną lekarz zalecił mi całodobowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym na oddziale leczenia nerwic i zaburzeń osobowości. Bardzo się przestraszyłem gdy... Data dodania: 2022-01-08 Dzień dobry Po wizycie u lekarza psychiatry zdiagnozowano u mnie F40.1 oraz F60. Po bezskutecznym leczeniu sertraliną lekarz zalecił mi całodobowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym na oddziale leczenia nerwic i zaburzeń osobowości. Bardzo się przestraszyłem gdy dostałam takie zalecenia, ponieważ nie sądziłem, że kiedykolwiek będę wymagał takiej formy leczenia i w tym momencie odczuwam bardzo silny lęk. Dodatkowo moja rodzina ani przyjaciele nie wiedzą o tym, że leczyłem się psychiatrycznie boję się ich reakcji gdy dowiedzą się o zalecaniach lekarza i nie wiem jak im to przekazać dlatego myślę o zrezygnowaniu z leczenia w szpitalu. Czy w tym przypadku lepszym rozwiązaniem będzie udanie się na psychoterapię prywatnie czy mimo wszystko powinienem dalej rozważać leczenie w szpitalu, i czy to musi być koniecznie ten oddział czy może być oddział dzienny ogólnopsychiatryczny? Dziękuje z góry za wszelką pomoc. Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak wyleczyć się z tej hipochondrii?

Już nie wiem co mam robić. Z dnia na dzień dostałam dwa lata temu ataków paniki "z nikąd". Po roku ataki minęły i pojawiają się sporadycznie oraz są lekkie. Jednak nie one są problemem. Nabawiłam się obaw o swoje zdrowie.... Już nie wiem co mam robić. Z dnia na dzień dostałam dwa lata temu ataków paniki "z nikąd". Po roku ataki minęły i pojawiają się sporadycznie oraz są lekkie. Jednak nie one są problemem. Nabawiłam się obaw o swoje zdrowie. Jestem hipohondryczką. Wcześniej moje obawy polegały na skupieniu się na doznaniach wywołanych lękiem: kołotanie serca, zawroty głowy, duszności, nadmierne zmęczenie, osłabienie, bezseność, problemy gastryczne, drżenie rąk, uczucie osłabienia kończyn itp. Byłam przebadana z u ogroma specjalistów w tym także byłam 3 razy w szpitalu. Po szczepionce Phizer dostałam mocnych kołatań serca po paru dniach, których nie dało się zbić przez co moje lęki o zdrowie bardzo się pogorszyły. Jednak teraz nawet zwykłe zapalenie zatok powoduje że odczuwam ogromny lęk przed powikłaniami itp. Nie daje mi to spokoju. Cały czas płaczę, wyobrażam sobie najgorsze scenariusze, nie mogę się skupić, mam trudności z zasypianiem, czytam artykuły i może nie wmawiam że mam jakieś choroby tylko boje się powikłań najzwyklejszych chorób takich jak choćby zwykłe infekcje. np. Infekcja układu moczowego - zakażenie nerek - sepsa - śmierć. Mam tego strasznie dosyć. Zdaje sobie sprawę jak głupie jest moje myślenie, znam wiele technik relaksacji, biorę leki na uspokojenie (te od psychiatry zawsze skutkowały skutkami ubocznymi nawet po miesiącu także nie mam jak ich brać), chodzę na terapię od roku, jednak i to nie pomaga. Co robić? Tracę już siły.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak zwalczyć ten problem z zasypianiem?

mam 18 lat i mam problem od 4 dni z spaniem , dwa razy zdarzylo mi sie zasiedziec polowe nocy do 4-5 rano i teraz gdy proboje od kilku dni normalnie spac w nocy to nie potrafie, moge sie kilka... mam 18 lat i mam problem od 4 dni z spaniem , dwa razy zdarzylo mi sie zasiedziec polowe nocy do 4-5 rano i teraz gdy proboje od kilku dni normalnie spac w nocy to nie potrafie, moge sie kilka godzin kiwac na boki ale nie ma szans bym zasnal , zwykle zasypiam tak dopiero 5 rano i spie do 12-13. jest to juz powoli bardzo uciazliwe i niewiem co z tym zrobic, dodam ze na drugi dzien gdy przesiadywalem noc dostawalem leku ze moge znowu nie zasnac
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski
Patronaty