Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 0 6 2

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Stres: Pytania do specjalistów

Gdzie powinnam zacząć szukać pomocy?

Witam, piszę tutaj bo nie wiem co robić i totalnie nie daję siły już żyć. Miesiąc temu skończyłam 17 lat i mimo że nie pochodzę z biednej rodziny to muszę sama płacić za wszystko. Zaczęłam pracować już w wieku 13... Witam, piszę tutaj bo nie wiem co robić i totalnie nie daję siły już żyć. Miesiąc temu skończyłam 17 lat i mimo że nie pochodzę z biednej rodziny to muszę sama płacić za wszystko. Zaczęłam pracować już w wieku 13 lat na plantacji i zaczęłam sobie dorabiać. W wieku 16 lat podjęłam się pracy w restauracji we wakacje. Pieniądze chciałam odłożyć na prawo jazdy i przyszły samochód. Rodzice nigdy nie dawali mi pieniędzy, raz na jakiś czas kupili ubranie, tyle. Tylko kiedy nadszedł rok szkolny, a ja poszłam do szkoły, stwierdzli że skoro pracowałam to po co mają dawać mi jakąkolwiek kasę. Jako 16 latka sama musiałam zapłacić 2000 zł u ortodonty, sama za studniówkę, bilety na autobus, książki do szkoły, ubrania, kosmetyki itp, nawet składki w szkole. Nigdy nie usłyszałam dobrego słowa nawet gdy napisałam matury próbne najlepiej w klasie. Całe życie tylko że się do niczego nie nadaję i jestem nikim, ciągłe poniżanie ze strony matki. Obecnie uczę się i pracuje na pełen etat, ale mam co raz mniej sił, a co raz więcej złych myśli. Gdzie powinnam szukać pomocy? Nikt o tym nie wie, nawet przyjaciele, wstydzę się im powiedzieć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Co można jeszcze zmienić w swoim życiu, aby nie mieć tych problemów?

Witam, mam problem - otóż zauważyłem, że często mam problem z nauką jeżeli mi nie wychodzi - to znaczy gdy próbuję uczyć się jakiś zagadnień ale wiem, że ich nie pojmuję to denerwuje się mega i czuje się zmęczony. Sam... Witam, mam problem - otóż zauważyłem, że często mam problem z nauką jeżeli mi nie wychodzi - to znaczy gdy próbuję uczyć się jakiś zagadnień ale wiem, że ich nie pojmuję to denerwuje się mega i czuje się zmęczony. Sam tak miałem na początku roku tego - dopadł mnie mega stres i każdego dnia czułem się źle - bałem się egzaminów i tego, że nie zdam, sesji, przedmiotów i natłoku materiału (piłem ciągle melisę czy też brałem valerin max), teraz na szczęście już nie mam takiego ciężkiego stanu, chyba dzięki spacerom ALE dalej mam lekkie problemy które rzadko występują na przykład gdy próbuję się uczyć jakiegoś nowego zagadnienia z którym mam problem i nie potrafię go zrozumieć - wtedy stresuje się, źle się czuję a często nawet czuje się zmęczony, że rzucam naukę (pomimo tego, że wiem, że muszę nauczyć się tego zagadnienia i że np. za tydzień mam kolokwium). Sam także zauważyłem, że moje zainteresowania znikły - nic mnie nie zachęca za bardzo do np. oglądania czy też jakakolwiek forma rozrywki w celu zrelaksowania się (czuje jakby brak po prostu interesujących rzeczy). Co robić? Co można jeszcze zmienić w swoim życiu aby nie mieć tych problemów?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Paulina Pietrzak
Mgr Paulina Pietrzak
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy te skoki ciśnienia mają związek z nerwami?

Witam. Od półtora roku zmagam się z dość silnym stresem. W tym czasie także dużo ćwiczyłem siłowo i przytyłem około 25 kg, robiłem to amatorsko, niestety nie robiłem w tym czasie tzw. kardio, a przynajmniej nie robiłem często. Ponad miesiąc... Witam. Od półtora roku zmagam się z dość silnym stresem. W tym czasie także dużo ćwiczyłem siłowo i przytyłem około 25 kg, robiłem to amatorsko, niestety nie robiłem w tym czasie tzw. kardio, a przynajmniej nie robiłem często. Ponad miesiąc temu doznałem skoku ciśnienia 180/120, byłem na pogotowiu i dostałem lek Captopril po którym spadło mi ciśnienie. Przestałem ćwiczyć siłowo, zacząłem kontrolować ciśnienie i staram się zmieniać swoje nawyki. Średnio moje ciśnienie wynosi 140-150/100-110. Zauważyłem, że ciśnienie rano i po południu mam zwykle niższe tzn. 120-135/85-100. Zaczyna mi rosnąć dopiero w godzinach wieczornych. Zauważyłem też, że po silnym stresie i silnych negatywnych emocjach ciśnienie mi mocno wzrasta aż czasem muszę wziąć Captopril i później mam kilka dni podwyższone ciśnienie, ale po tych kilku dniach gdy jestem spokojny ciśnienie zaczyna spadać, jednak niestety jestem w takiej sytuacji, że stres i negatywne emocje ciągle mi towarzyszą. Lekarz przepisał mi hydroksyzynę i po pierwszym zażyciu poczułem się naprawdę odprężony i ciśnienie nie było wyższe w ciągu nia jak 135/95, ucieszyłem się, bo pomyślałem, że to wszystko faktycznie z nerwów i zacznie ciśnienie spadać, ale drugiego dnia po zażyciu hydroksyzyny zauważyłem wzrost ciśnienia wraz gdy zacząłem odczuwać jej działanie. Ciśnienie z 140/100 wzrosło mi do prawie 160/115, bardzo mnie to zaniepokoiło i chciałem poradzić się czy to może wskazywać na coś poważnego. Dodam, że kolejnego dnia zaryzykowałem wziąć hydroksyzynę i efekt był ten sam. Czy może jakiś specjalista mi coś poradzić w mojej sytuacji co robić i czy to ciśnienie mogę mieć na tle nerwowym i czy to zjawisko z hydroksyzyna wskazuje na coś poważnego? Dziękuję z góry za odpowiedzi i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Co zrobić, żeby zniwelować taki kształt brzucha?

Dzień dobry Zacznę od tego ze mam 18 lat 165 cm wzrostu i waże 46 kilo.Mój problem nawet przy takiej wadze to problem z wystającym brzuchem.To znaczy z góry jest płaski z przy pępku jest najwięcej tłuszczyku i tworzy taką... Dzień dobry Zacznę od tego ze mam 18 lat 165 cm wzrostu i waże 46 kilo.Mój problem nawet przy takiej wadze to problem z wystającym brzuchem.To znaczy z góry jest płaski z przy pępku jest najwięcej tłuszczyku i tworzy taką fałdkę.Taki kształt brzucha mam od zawsze i to mi właśnie przeszkadza.Dodam ze zaczęłam ćwiczyć od 3 mies. 3 razy w tygodniu po 3 godziny i przyznam ze mój brzuch wygląda dużo lepiej lecz dalej ma faldke przy pępku.Dodatkowo nudzi mi sie już ćwiczenie bo mam wrażenie ze juz nic nie robie tylko zajmuje sie ćwiczeniem ,lubie spacerowac ale chciałam wzmocnic brzuch i długo juz nie wychodziłam tylko ćwiczyłam moja motywacja tez juz spadła. Wiec moje pytanie brzmi 1.Z czego wynika taki brzuch genetyka/stres/odzywianie /brak ćwiczeń? 2.Co zrobić żeby zniwelować taki kształt brzucha /czy zmienić produkty na inne czy poprostu ćwiczyć ? 3.Ile razy w tygodniu i jak długo wystarczy ćwiczyć brzuch aby go wzmocnić? 4.Czy moge zamiast ćwiczeń na brzuch moge przechodzić się i będzie to miało taki sam efekt?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Jak poradzić sobie z tą nerwowością i zmęczeniem?

dzien dobry od jakiegos czasu jestem strasznie nerwowa , draznią mnie nawet male błache sytuacje gdzie podnoszę ton a czasem wybucham krzykiem, juz mnie powoli samą to męczy , nie wiem jak to kontrolować , czy sa jakieś ziołowe leki... dzien dobry od jakiegos czasu jestem strasznie nerwowa , draznią mnie nawet male błache sytuacje gdzie podnoszę ton a czasem wybucham krzykiem, juz mnie powoli samą to męczy , nie wiem jak to kontrolować , czy sa jakieś ziołowe leki bym na począteki mogła zacząc stosować co by mnie wyciszyły i pozwoliły reagować mniej nerwowo. problemów z zasypianiem nie mam wręcz odwrotnie czesto jestem zmeczona i nie moge sie wyspac ranna poudka jest cieżka proszę o jakąś radę
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy muszę zmienić lek psychiatryczny?

Mam 26 lat i cierpię na nerwicę lękową. Atak nerwicy miałam w styczniu 2020, dwa tygodnie po kłótni w domu. Od lutego 2020r. biorę Asertin 50 (1 tabletka dziennie). Do tej pory czułam się dobrze, nie miałam ataków lęku. Mamy... Mam 26 lat i cierpię na nerwicę lękową. Atak nerwicy miałam w styczniu 2020, dwa tygodnie po kłótni w domu. Od lutego 2020r. biorę Asertin 50 (1 tabletka dziennie). Do tej pory czułam się dobrze, nie miałam ataków lęku. Mamy styczeń 2022. Podczas ostatnich świąt znów miałam kłótnię w domu i dwa tygodnie po niej dostałam ataków lęku, które trwały 6 dni. Na ten moment czuję się dobrze (nie zapeszając). Czy to możliwe że pomimo brania Asertinu stres związany z kłótnią wywołał u mnie taki stan? Czy może to oznacza że po 2 latach przyjmowania Asertinu, przestał on na mnie działać i powinnam udać się do psychiatry w celu zmodyfikowania dawki lub zmiany leku?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego dziecko jest onieśmielone?

Córka poszła do 1klasy do szkoły do zerówki chodziła w przedszkolu wszystko było ok pozatym niż nie słuchała pani zanim wykonywała polecenia trochę minęło.w szkole pani mówi że nie wykonuje poleceń nieodpowiada na pytania córka twierdzi że się boji ale... Córka poszła do 1klasy do szkoły do zerówki chodziła w przedszkolu wszystko było ok pozatym niż nie słuchała pani zanim wykonywała polecenia trochę minęło.w szkole pani mówi że nie wykonuje poleceń nieodpowiada na pytania córka twierdzi że się boji ale czego?w przedszkolu się nie bała odpowiedzieć i bawić z dziećmi w przedszkolu czytała w szkole pani mówi że nie czyta chociaż ćwiczymy czytanie niewiem co jest powodem takiego stresu że ja paraliżuje pani się czepia że dziecko pisze nie składnie a tu z pisania i układania literek dostaje 5 jak ja przekonać i pomoc aby uszesniczyla na lekcji i się nie bala
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jest szansa, że takie dolegliwości miną?

Dzień dobry. Od kilku miesięcy borykam się z nerwicą lękową. Miałam lęki, ogromne zmęczenie, bóle nóg, napięcia w kręgosłupie, nogi z waty…Najgorszy okres epizodu miałam w grudniu. Od tego czasu powoli dochodziłam do siebie. Pomimo różnych technik relaksacyjnych,... Dzień dobry. Od kilku miesięcy borykam się z nerwicą lękową. Miałam lęki, ogromne zmęczenie, bóle nóg, napięcia w kręgosłupie, nogi z waty…Najgorszy okres epizodu miałam w grudniu. Od tego czasu powoli dochodziłam do siebie. Pomimo różnych technik relaksacyjnych, sportu, dobrego odżywania i unikania stresów lęk wolnoplynący cały czas mnie męczył ( nie był bardzo nasilony, ale szczególnie rano czułam się średnio). Jest to mój drugi epizod w życiu, a poprzednim razem walczyłam ponad rok bez leków. Po długich przemyśleniach, udałam się do psychiatry i zdecydowałam za jego namową wziąć Escipram. Chciałam sobie pomóc. Ostatnie 3 dni wzięłam dawkę 5mg, za 4 dni mam rozpocząć branie 10mg. Od pierwszego dnia zaczęły pogarszać się bardzo moje lęki, mam napady ogromnego stresu, bóle głowy, mdłości i nie mogę nic przełknąć. Wczorajszej nocy obudziłam się z okropnym lękiem i roztrzęsieniem. Nie mogę do pon skontaktować się z moim psychiatrą. Chciałabym zapytać czy jest to normalna reakcja na lek? Jestem szczerze przerażona, przed braniem funcjonowałam w zasadzie normalnie z moimi objawami. Teraz mam momenty, że czuję się bezsilna i nie mam na nic ochoty…chwilami nie moge normalnie funkcjonować. Czy jest szansa, ze to minie? Że wrócę „do siebie”? Ile to może potrwać? Takich całodziennych lęków nie miałam nawet w najgorszym momencie mojej nerwicy..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

O czym świadczą takie problemy u 27-latki?

Dzień dobry. Od dziecka mam problem z ukrywaniem emocji, ale w drugą stronę. Nie jestem w stanie ich ukryć, widać je na mojej twarzy, nie umiem się powstrzymać przez szerokim uśmiechem ale też przez wściekłością, stresem czy, najważniejsze, płaczem.... Dzień dobry. Od dziecka mam problem z ukrywaniem emocji, ale w drugą stronę. Nie jestem w stanie ich ukryć, widać je na mojej twarzy, nie umiem się powstrzymać przez szerokim uśmiechem ale też przez wściekłością, stresem czy, najważniejsze, płaczem. Jedyne co kiedykolwiek pomagało mi uniknąć upokorzenia, czyli płaczu przed szefem, przed kolegami w szkole czy urzędnikiem (bo płaczę z byle powodu, jak mi się uda coś załatwić, ktoś jest dla miły, niemiły) to sprawianie sobie bólu fizycznego - mocne gryzienie języka, czasem aż do krwi, lub wbijanie paznokci w rękę - do dzisiaj po kilku razach mam blizny. Utrudnia mi to znacząco życie, chociażby podczas rozmów biznesowych, kiedy przeciwnik zna moją słabość i wygrywa jakiekolwiek dyskusje bez zbędnego wysiłku. W szkole na szczęście trafiłam na wyrozumiałych kolegów, którzy nie robili mi dużego problemu, ale życie to nie szkoła i głupio wygląda jak 26 latka podczas opowiadania o czymś, załatwiania spraw w urzędzie, płacze. Czy taki problem ma jakąś nazwę i boryka się z nim więcej osób? W jaki sposób wygląda leczenie u terapeuty i jak długo trwa? A może najlepsze są leki od psychiatry? Proszę o odpowiedź, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Karolina Jankowska-Frej
Mgr Karolina Jankowska-Frej

W jaki sposób mogę sobie poradzić z takim problemem?

Witam! Od 3 klasy podstawówki mnie wyzywali, byłam tą osobą którą klasa wyznaczyła sobie do wyzywania się, wyzywali się na mnie psychicznie. Cały czas obrażali, wyśmiewali, obgadywali, a ja nic nie zrobiłam. Byłam nieśmiała oraz uważałam że szczęście należy się... Witam! Od 3 klasy podstawówki mnie wyzywali, byłam tą osobą którą klasa wyznaczyła sobie do wyzywania się, wyzywali się na mnie psychicznie. Cały czas obrażali, wyśmiewali, obgadywali, a ja nic nie zrobiłam. Byłam nieśmiała oraz uważałam że szczęście należy się każdemu nawet wrogowi. Nigdy nie zwracałam uwagi do mojego wyglądu ponieważ uważałam, że wyglądam dobrze jednak to się zmieniło właśnie przez tą klasę. Gdy miałam iść do 7 klasy trafiłam do innej klasy gdzie nadal mnie obrażali jednak już mniej, a w 8 klasie już przestali. Jedynie że starej klasy nadal mnie obrażali czasem. Przez tą klasę i jej docinki zaczęłam mocno zwracać uwagę na mój wygląd, popadłam w kompleksy i czułam się źle sama że sobą. Przez obraźliwe słowa które wypływały z ust innych w moją stronę zaczęłam krótko mówiąc czuć się źle sama że sobą. Gdy udało dostać mi się do technikum do którego tak bardzo chciałam iść okazało się że będą w mojej klasie 3 osoby z mojej 0-2 klasy. Dobrze wspominam tamtą klasę ponieważ była miła i tam czułam się dobrze, ale no potem zmieniłam szkołę na tą bliżej domu gdIe właśnie zaczeło się moje piekło. Będąc w 1 klasie technikum czułam że jestem takim odludkiem, nie obrażali mnie jednak przez cały czas mam wrażenie że mnie obrażają, obgadują i wyśmiewają. Gdziekolwiek idę mam wrażenie że ludzie na mnie patrzą dlatego nie wychodzę z domu, boję się kontaktu z ludźmi i cały czas mam wrażenie że się na mnie patrzą. Gdy jestem w szkołę ciągle patrzę czy nie mam brudnych ubrań np. Od okresu lub poprostu się nie ubrudziłam, co jest bardzo męczące co wiąże się z tym że wolę ubierać się na czarno by nie było widać. Przez tą klasę mam ka Oleksy, mniej jem abym była chudsza, ciągle się wszytskim stresuje nawet gdy nie ma czym i niestety czuję się fatalnie, a od 8 klasy myślę o tym jak że sobą skończyć. Mam dość potrzebuję pomocy choć nie widzę sensu. Nie potrafię powiedzieć komukolwiek o moich problemach, a moi rodzice mówią że przesadzam. Proszę o pomoc ponieważ nie mam już siły by żyć dalej.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy istnieje choroba/zaburzenie w której to zaczynają mi się pojawiać objawy takie jak u partnera?

Jestem osobą bardzo empatyczną, nie mogę znieść bólu mojej partnerki która ma ChaD. Zauważyłem, że mój nastrój po latach związku jest w zasadzie zależny do tego jak ona się czuje. Czy istnieje choroba/zaburzenie w której to zaczynają mi się pojawiać podobne objawy co u partnera? Coś jakby „zespół lustrzany” ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy takie leki mogą zaszkodzić mojemu dziecku?

Bardzo proszę o poradę. Jestem w 24 tygodniu ciąży, mam zdiagnozowaną nerwicę natręctw od 16 lat, jak dowiedziałam się o ciąży to przerwałam zażywanie połowy z 25mg tabletki paroksetyny. Obecnie jestem prawie w 24 tygodniu ciąży, miesiąc temu nerwica... Bardzo proszę o poradę. Jestem w 24 tygodniu ciąży, mam zdiagnozowaną nerwicę natręctw od 16 lat, jak dowiedziałam się o ciąży to przerwałam zażywanie połowy z 25mg tabletki paroksetyny. Obecnie jestem prawie w 24 tygodniu ciąży, miesiąc temu nerwica powróciła. Pojawiły się lęki, smutek, natrętna analiza myśli, miałam kilka nieprzespanych nocy. Ostatnio Stan delikatnie lepszy, większość nocy śpię, na wieczór nieco się uspokajam. Mimo,wszystko dalej kiepsko się czuje, od 5, 6 rano budzę się z niepokojem, smutkiem, pierwszą połowę dnia jestem taka depresyjna, nic mi się nie chce. Psychiatra proponowała mi żeby jednak teraz wdrożyć najmniejsze dawki sertraliny póki jestem w II trymestrze tak żeby się podleczyc, uspokoić i unormować moj Stan, a do 30 tygodnia spróbować odstawić. Mam ogromny dylemat bo z jednej strony boję się że zaszkodzę dziecku takim przewlekłym stresem w którym ostatnio jestem a z drugiej strony boję się tych leków.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Co mam robić z tymi skurczowymi bólami brzucha?

od kilku dni mam skurczowe bóle brzucha. Mijają po wypróżnieniu. lub oddaniu gazów. Gazy mam czasem cały dzień Bol nasila się w stresie i Biegunki brak. Badania podstawowe ok No spa mi nie pomaga. Co jeść a czego unikac
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak mam radzić sobie z natłokiem myśli?

Witam. Mam 19 lat i jestem studentką pierwszego roku studiów. Mam wrażenie, że moje życie to ciągły stres i strach. W mojej głowie ciągle mam myśli o mojej przyszłości, na którą nie mam pomysłu. Mam też wiele natarczywych myśli dotyczących,... Witam. Mam 19 lat i jestem studentką pierwszego roku studiów. Mam wrażenie, że moje życie to ciągły stres i strach. W mojej głowie ciągle mam myśli o mojej przyszłości, na którą nie mam pomysłu. Mam też wiele natarczywych myśli dotyczących, np. strachu przed śmiercią. Takie myśli nurtowały mnie już od kiedy byłam o wiele młodsza. Często mam przez to problemy ze snem, ponieważ w nocy mam tych myśli najwięcej. Przychodzą jednak takie momenty, w których mam wrażenie, że jednak wszystko w moim życiu będzie dobrze. Do tego dochodzi jeszcze mój zespół jelita drażliwego, który jest napędzany przez ten stres. Przed prawie każdym wyjściem z domu mam bóle brzucha. Mam też duży problem z wyrażaniem moich uczuć, nawet bliskim osobom. Mimo, że chcę opowiedzieć im o moich problemach, to słowa nie przechodzą mi przez gardło. Od dawna myślałam o wizycie u psychologa ale nigdy jeszcze nie zebrałam się na to. Nachodzą mnie wtedy myśli o tym, czy naprawdę tego potrzebuje, czy może to zwykłe gorsze chwile, które przechodzi czasem każdy człowiek. Może wyolbrzymiam swoje problemy. Co powinnam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co mam robić w przypadku takiego stanu po wzięciu leków?

Dzień dobry. Mam 30 Lat, mężczyzna. Od piątku w poprzednim tygodniu zacząłem brać antydepresant Venlectine, mam brać pół kapsułki (37,5mg) tydzień i później brać całą kapsułkę 75 mg. Dostałem ten lek na stany lękowe, nerwicę, hipochondrię i stany depresyjne.... Dzień dobry. Mam 30 Lat, mężczyzna. Od piątku w poprzednim tygodniu zacząłem brać antydepresant Venlectine, mam brać pół kapsułki (37,5mg) tydzień i później brać całą kapsułkę 75 mg. Dostałem ten lek na stany lękowe, nerwicę, hipochondrię i stany depresyjne. Ogólnie leczę się też na nadciśnienie od już ponad 5 lat, biorę raz dziennie rano pół tabletki leku Concoram 5 mg 5 mg. Ostatnio wykryto u mnie reflux i zapalenie żołądka i po to chciałem brać te leki żeby zredukować stres i odciążyć układ pokarmowy, bo te problemy z żołądkiem są raczej od stresu. Chodzę też na psychoterapię już sporo czasu ale w ostatnim półroczu miałem dużo stresu i zacząłem mocno przejmować się z powrotem zdrowiem i różnymi chorobami i to wywołało u mnie bardzo duży stres, trwający kilka miesięcy do czasu zrobienia wszystkich badań, no i ten stres pewnie wywołał ten reflux i zapalenie żołądka. Piszę bo chciałbym usłyszeć zdanie psychiatry czy kardiologa. Źle się czuję i nie wiem na ile to jak się czuję jest normalne przy początku brania antydepresantu a na ile jest to niepokojące i powinienem przestać go brać bo coś się dzieje złego. Boli mnie głowa i oczy. Mam dziwne uczucie w mięśniach, odczuwam sztywność mięśni, szczególnie w szyi, karku. Boli mnie między łopatkami. Mam nieprzyjemne odczucie w klatce, w okolicach mostka, jakby prawie ból, jakby coś tam było, albo miało się pojawić, czuję niepokój. Szczególnie odczuwam to jak przejdę się gdzieś i pochodzę chwilę dłużej. Boję się czy to nie coś z sercem. Czy może łączenie tego leku z moim lekiem na nadciśnienie nie powoduje czegoś złego. Albo czy to nie zespół serotoninowy. Ciśnienie niby nie poszło mocno do góry, jak mierzyłem to było koło 130/77 do 138/ 84. Jak byłem spokojniejszy to było mniejsze. Czuję "gulę" w gardle. W nocy śpię raz nieźle a czasami wybudzam się i nie mogę spać. Ogólnie jestem poddenerwowany i w napięciu ciała, mięśni. Mam pogorszone widzenie, słabszy wzrok. Boję się czy coś mi się nie stanie od tego leku antydepresyjnego, bo czytając ulotkę pisze w niej żeby nie brać go razem z lekami na arytmię i są tam różne wymienione leki i niby nie ma tam tego który jest częścią tego mojego leku na ciśnienie no ale jednak w tym moim leku na nadciśnienie Concoramie jest bisoprolol który jest beta blokerem i stosuje się go na arytmię. Nie wiem co mam myśleć szczególnie że od soboty mam brać już całą dawkę, kapsułkę i co jeśli coś mi się stanie? Co jak dostanę zawału albo czegoś podobnego. Nigdy nie miałem takiego uczucia w klatce i niepokoję się że coś się dzieje. Proszę o szybką odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jest możliwe, aby bez stwierdzonej badaniem kiły przyjąć dawkę antybiotyku profilaktycznie?

Witam, W ostatnim czasie podjąłem ryzykowne zachowanie seksualne (stosunek oralny bierny z nieznajomą osobą), co miało miejsce około 3 tygodnie temu. Po około 4 dniach od stosunku zauważyłem podjedynczą zmianę na trzonie prącia przypominającą zmianę pierwotną. Po 15 dniach od... Witam, W ostatnim czasie podjąłem ryzykowne zachowanie seksualne (stosunek oralny bierny z nieznajomą osobą), co miało miejsce około 3 tygodnie temu. Po około 4 dniach od stosunku zauważyłem podjedynczą zmianę na trzonie prącia przypominającą zmianę pierwotną. Po 15 dniach od zdarzenia miałem konsultację z lekarzem, który skierował mnie na badanie w kierunku syfilisu, oraz przepisał maść, ponieważ widział większe prawdopodobnieństwo włókniaka/kaszaka itd. W przeszłości wycinałem podobną zmianę u chirurga, również z prącia, wówczas był to kaszak. Wynik testu był negatywny (15 dni po), dodatkowo wczoraj wykonałem szybki test płytkowy we własnym zakresie (17 dni po), jednak zaczynam czuć objawy towarzyszące (aczkolwiek może być to autosugestia i stres, jeden dzień powiększone węzły chłonne, podwyższoną temperaturę itd). Wiem, że na wczesnym etapie sytuację może rozwiązać nawet jednorazowa dawka antybiotyku Czy jest możliwe, aby bez stwierdzonej badaniem kiły przyjąć dawkę antybiotyku profilaktycznie? Do kogo powinienem się zwrócić z takim pytaniem? Mam świadomość, że skuteczność leczenia zależy od szybkości mojej reakcji.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy nie powinienem przypadkiem zmienić leku?

Dzień dobry mam pytanie brałem przez 3lata asortin 50 rano I pragoboline 75 I wieczorem 150 pragoboline tak przez 3 lata było ok no i przyszła pandemia stres problemy z pracą i zacząłem źle się czuć więc muj doktor kazał... Dzień dobry mam pytanie brałem przez 3lata asortin 50 rano I pragoboline 75 I wieczorem 150 pragoboline tak przez 3 lata było ok no i przyszła pandemia stres problemy z pracą i zacząłem źle się czuć więc muj doktor kazał zwiększyć dawkę asortinu do 100 mg 50 rano I 50 na wieczór i dotego pragoboline przez pierwsze 3-4tyg było ok i standard problemy z pracą i znowu zacząłem mieć huśtawki więc doktór powiedział że przyzwyczaiłem się do asortinu I przepisał mi escipram 10 kazał mi przez pierwsze 5 dni brac asortin 25 i escipram 5mg i po 5 dniach zażywać escipram już 10 mg I pragoboline jak wcześniej a moje pytanie jest takie bo jak zacząłem brac escipram to jestem śpiący rostrzepany (to znaczy nie moge sie skupic cieszko z mysleniem )i z pamięcią mam problemy niewiem czy to po tabletkach czy muj wymyśł a na pełnej dawce escipram 10mg jestem 5 dzień a mam nerwice lękowa dlugo tak będzie czy muszę zmienić lek dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jakie jest moje faktyczne zapotrzebowanie kaloryczne?

Dzień dobry, chciałabym zwrócić się z prośbą o wyliczenie dla mnie zapotrzebowania kalorycznego. Jestem kobietą i mam 35 lat, obecnie ważę ok 101 kg przy wzroście 155 cm. Moja waga jest wynikiem zjadania stresu, spożywanie zwykle 2 posiłków dziennie (niezbyt... Dzień dobry, chciałabym zwrócić się z prośbą o wyliczenie dla mnie zapotrzebowania kalorycznego. Jestem kobietą i mam 35 lat, obecnie ważę ok 101 kg przy wzroście 155 cm. Moja waga jest wynikiem zjadania stresu, spożywanie zwykle 2 posiłków dziennie (niezbyt zdrowych) oraz średnio 12 godz. pracy przy komputerze w domu, a to powoduje, że moja aktywność jest praktycznie ograniczona do zera. Dodatkowo choruję na niedoczynność tarczycy (niedawno zostałam zdiagnozowana) i przyjmuję letrox. Dwa miesiące temu dzięki bliskim zmobilizowałam się do zmiany swojego życia; codziennie według aplikacji robię ok 12,5 tys kroków i min. 5 km - jest to aktywność po lesie ze zmianą intensywności, jest tam też trochę spokojnego i powolnego biegu. Dodatkowo niedawno zaczęłam ćwiczyć fitness i korzystać z hula hop, te aktywności to jakaś dodatkowa godzina w tygodniu, ale zależy mi na stopniowym wydłużaniu tego czasu. Niebawem chcę zmienić dietę, a właściwie ją rozpocząć i planuję zamówić katering, nie wiem jednak jak wygląda moje zapotrzebowanie kaloryczne. Sama aplikacja pokazuje mi, że codziennie spalam min.1000 kcal, przyjmując, że te dane są mniej więcej poprawne ile kcal powinnam spożywać codziennie żeby schudnać? Będę wdzięczna za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Czy moje dolegliwości mogą mieć podłoże psychiczne?

Witam, mam 18 kat, mój problem zaczął się w grudniu. Zaczęłam miewać nudności i zawroty głowy. Jako, że podejrzewam u siebie hipochondrię, bardzo się tym stresowałam. Z czasem się pogarszało. Zdecydowałam się wybrać na SOR. Badania tomograficzne i badania... Witam, mam 18 kat, mój problem zaczął się w grudniu. Zaczęłam miewać nudności i zawroty głowy. Jako, że podejrzewam u siebie hipochondrię, bardzo się tym stresowałam. Z czasem się pogarszało. Zdecydowałam się wybrać na SOR. Badania tomograficzne i badania krwi wyszły bardzo dobrze. Dostałam leki, które stosuje się przy chorobie błędnika, niestety jedynie pogorszyły. Postanowiłam je odstawić, i po ich odstawieniu zaczęłam czuć się o niebo lepiej. Niestety czasami nudności bądź bóle głowy powracają. Najczęściej przy stresie lub zmianach pogodowych, co jest dla mnie bardzo dziwne bo nigdy nie reagowałam tak na żadną z tych sytuacji. Ostatni bardzo mało wychodzę na dwór bo bardzo sie stresuje, że źle się poczuje. Zauważyłam tez, ze miałam delikatny nawrot choroby lokomocyjnej. Zastanawiam sie czy moje dolegliwości mogą mieć podłoże psychiczne? Bardzo rozpamiętuje moje złe samopoczucie w grudniu, codziennie myśle czy będę sie zle czuć, kiedy wiem, ze muszę wyjść coś załatwić następnego dnia, to już w nocy budzę sie ze złym samopoczuciem. Najbardziej mnie zdziwił nawrot choroby lokomocyjnej, ponieważ odkad z niej wyrosłam bardzo polubiłam jeżdżenie autem, mogłabym siedzieć w nim godzinami. Mam dużo spraw do załatwienia na mieście w najbliższym czasie, w maju muszę napisać maturę. Bardzo sie stresuje, ze będę musiała sie z tym zmagać do końca życia co tylko napędza moje dolegliwości… proszę o jakaś radę. Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poradzić sobie z takim silnym stresem?

Witam! Mój problem polega na stresie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt że ten stres mnie demotywuje. Ciągle się stresuję, że coś nie wyjdzie, że mam brudne ubrania, że w szkole zapytają mnie a ja nie będę znała odpowiedzi. Czas... Witam! Mój problem polega na stresie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt że ten stres mnie demotywuje. Ciągle się stresuję, że coś nie wyjdzie, że mam brudne ubrania, że w szkole zapytają mnie a ja nie będę znała odpowiedzi. Czas to gdy nauczyciel żąda pytanie a ja znam odpowiedź to się nie zgłaszam bo boję się że jednak to zła odpowiedź i mnie wyśmieją, a potem okazuję się że to była dobra odpowiedź. Mój stres jest już od bardzo dawna, nigdy nie był motywujący, zawsze pogarszał mój stan. Gdy jest sprawdzian, lub kartkówka czy coś takiego ja nagle wszystjo zapominam, aby się uspokoić rysuję coś na brzegach kartki. Czasem mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą i bardziej się stresuję. Objawy które mi często towarzyszą to trzęsienie rąk, zapominam słów, czasem odcinam się i przez chwilę patrzę w jeden punkt, zrywam skutki z palcy, obgryzam policzki od środka, obgryzam usta. Przed egzaminem usmoklasisty zaczęłam się bardzo mocno stresować i było to gorsze niż wcześniej czyli codzienny stres przerodził się w coś gorszego. Od tamtego momentu często mam że ciężko mi się oddycha po jakimś wysiłku fizycznym bądz po prostu podczas stresu. Często mój stres przeradza się w panikę lub furię. Mam ochotę uciec lub coś rozwalić lecz najczęściej to wolę ucuec, mam ochotę się rozpłakać co często się dzieje i zaczyna się problem z złapaniem oddechu, walenie serca,zawroty głowy itp. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, moja mama kupowała meliski tabletki uspokajające alby jakoś zadziałać lecz to nie pomaga nawet odrobinę. Ten stres utrudnia mi życie i nie wiem czasem nawet dlaczego się stresuje.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty